Czarni Jasło bezbramkowo zremisowali z Przełęczą Dukla
Piłkarze Czarnych Jasło nie zdołali podtrzymać zwycięskiej passy w rozgrywkach IV ligi podkarpackiej. Ich niedzielny wyjazdowy pojedynek z Przełęczą Dukla zakończył się bezbramkowym remisem.

Śledząc boiskowe poczynania jasielskiego zespołu trudno nie dostrzec w nim potencjału. Jednak chimeryczność, przeplatanie świetnych meczów całkowicie bezbarwnymi świadczą o tym, iż młodym zawodnikom Czarnych brakuje jeszcze stabilizacji formy, powtarzalności i przede wszystkim doświadczenia.
Dzisiejszy mecz w Dukli, po serii dwóch zwycięskich, dobrych spotkań w wykonaniu jasielskiej drużyny z pewnością nie ułożył się po myśli trenera Roberta Podkulskiego i jego podopiecznych. Pomimo kilku dogodnych sytuacji podbramkowych jaślanie nie potrafili skutecznie wykończyć konstruowanych akcji i przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Zajmujący przedostatnie miejsce w tabeli ligowych rozgrywek zespół gospodarzy również miewał przebłyski, które przy odrobinie szczęścia mogły zaowocować bramką - jednak i jemu zabrakło dziś efektywności i pomysłu na pokonanie golkipera rywali.
Kibice zgromadzeni w niedzielne południe na dukielskim stadionie (z boiskiem ze "sztuczną" nawierzchnią, przyp. red.) ostatecznie nie doczekali się bramek i mecz pomiędzy Przełęczą a Czarnymi zakończył się podziałem punktów.
Jasielski klub w spotkaniu z Przełęczą Dukla wystąpił w składzie:
Bazan - Szydło, Dziedzic, Madejczyk, Nabożny, Munia (70' Piwowar), Chrząszcz, Grzesiak (70' Tusiński), Kulig (73' Podgórski), Szopa, Świątkowski.
jh
