Czarni Jasło: nowy zarząd, kolejna porażka
Drugie podejście do wyboru nowego zarządu Czarnych Jasło zakończyło się powodzeniem. Pod względem sportowym seniorzy jasielskiego klubu wciąż jednak zawodzą – wczoraj przegrali na własnym boisku z drużyną Bukowej Jastkowice 0:2. Ich marzenia o utrzymaniu się w IV lidze wydają się już nieosiągalne.
Jak pisaliśmy na naszym portalu przed kilkoma tygodniami, pierwsza część nadzwyczajnego walnego zebrania członków klubu nie przyniosła oczekiwanego efektu – a tym miał być wybór nowego zarządu. W zeszły piątek powtórzono głosowanie i tym razem zakończyło się powodzeniem.
Nowa struktura kierownictwa klubu prezentuje się następująco:
Prezes – Piotr Kowalski, wiceprezes – Piotr Samborski, sekretarz – Dariusz Konieczny, członkowie – Arkadiusz Kosiba, Jerzy Chomiszczak, Tadeusz Kutyna i Janusz Jamuła.
Członkami komisji rewizyjnej klubu zostali – Jerzy Żygłowicz (przewodniczący), Andrzej Walczyk (sekretarz), Adam Semla (członek) i Marek Machowski (członek).

Piotr Kowalski nadal będzie kierował pracą zarządu Czarnych
Nowe władze klubu czeka ciężki okres. Dzień po ich wyborze pierwsza drużyna Czarnych po raz kolejny zeszła z boiska pokonana.
JKS Czarni 1910 Jasło – Bukowa Jastkowice 0:2 (0:1)
0:1 32′ Kaczmarczyk
0:2 59′ Brzeziński
Czarni: Tylek – Nabożny, Nawracaj (42′ Tusiński), Dziedzic, Setlak(76′ Stelmach) – Tłuściak (62′ Żygłowicz), Chrząszcz, Madejczyk (64′ Warchoł), Szopa, Munia (81′ Podgórski) – Świątkowski.
Łącznie w dotychczasowych dziewiętnastu meczach obecnego sezonu podopieczni trenera Roberta Hapa doznali czternastu porażek. Wygrali zaledwie dwa razy, trzykrotnie udało im się zremisować. Mimo, że przed startem rundy rewanżowej zarówno piłkarze jak i kibice jasielskiego klubu wierzyli w odbicie się od dna i stopniowe odrabianie strat, w wiosennych meczach Czarni nie zdobyli nawet jednego punktu, przegrywając wszystkie cztery dotychczasowe mecze. W ligowej tabeli coraz wyraźniej odstają od rywali – ich strata do bezpośredniego sąsiada na dnie klasyfikacji, zespołu Sawy Sonina, wynosi już osiem punktów (przy czym Sawa rozegrała o jeden mecz mniej od Czarnych). Mimo, że matematyczne szanse na uniknięcie spadku do okręgówki wciąż istnieją, chyba tylko nieliczni wierzą, że jasielskim piłkarzom uda się je wykorzystać.
jh
