Czarni Jasło: przegrana w Malawie, czas na beniaminka
Dwa mecze, dwie porażki – oto bilans piłkarzy Czarnych Jasło po dwóch kolejkach rozgrywek IV ligi podkarpackiej sezonu 2014/2015. W ostatnią środę podopieczni Roberta Podkulskiego ulegli na wyjeździe Strumykowi Malawa 0:3. Kolejny bój o pierwsze ligowe punkty jaślanie stoczą już w najbliższą sobotę, kiedy to przed własną publicznością zmierzą się z Wisłokiem Wiśniowa.

Jasielski zespół w kiepskim stylu i z równie słabymi wynikami wszedł w rozgrywki nowego sezonu czwartoligowych zmagań. Cztery dni po zeszłosobotniej przegranej z Kolbuszowianką udał się on do podrzeszowskiej Malawy, by stanąć w szranki z tamtejszym Strumykiem. Niestety, i w tym meczu Czarni okazali się słabsi od rywala i do trzeciej ligowej próby podejdą z zerowym dorobkiem punktowym.
Tak szczegóły środowej potyczki w Malawie relacjonuje oficjalna strona jasielskiego klubu:
Było to spotkanie pełne walki, lecz niestety początek nie był dla naszego zespołu szczęśliwy. Już w 13 minucie boisko musiał opuścić Wojciech Dziedzic, który doznał urazu głowy i został odwieziony do szpitala. W jego miejsce wszedł Michał Borowiec. 2 minuty później tracimy pierwszego gola po wyrzucie piłki z autu i błędzie defensywy naszej drużyny. Drugi gol dla Malawy pada 20 minut później i na tablicy wyników 2:0 dla gospodarzy.
Druga połowa rozpoczęła się od kolejnego gola dla Strumyka i gospodarze prowadzili już różnicą 3 bramek. W 53 minucie Karol Madejczyk otrzymuje czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Do końcowego gwizdka sędziego żadnej z drużyn nie udało się strzelić gola a mecz kończy się dokładnie takim samym wynikiem jak w poprzednim sezonie (20.10.2013) – 3:0 dla Strumyka Malawa (...).
Podczas meczu ze Strumykiem jasielski zespół wystąpił w następującym zestawieniu: Bazan – Setlak, Nabożny, Kmiecik, Dziedzic (13' Borowiec), Kostrząb (46' Świątkowski), Chrząszcz, Madejczyk, Munia, Warchoł (70' Pham Van), Majewski.
Skład gospodarzy: Albrycht – Rzucidło, Gaca, Kędzior, Iwanowski, Bieda, Szyszka (61' Możdżeń), Kmuk, Rusin (80' Smyrski), Ziobro, Tokarz (61' R. Gaweł).
Strzelcy bramek: Gaca (13', głową), Kmuk (35') oraz Rusin (47' głową).
Spotkanie sędziował Łukasz Krasowski z Leżajska. Żółte kartki otrzymali: Kmuk, Ziobro, R. Gaweł – Madejczyk, Setlak. Czerwone kartki: Ziobro (75', druga żółta) – Madejczyk (61', druga żółta). Widzów 150 (50 przyjezdnych).
...............
Już w najbliższą sobotę drużynę Czarnych czeka kolejny ligowy sprawdzian. Przed własną publicznością podejmie ona jednego z beniaminków w gronie podkarpackich czwartoligowców – Wisłoka Wiśniowa. Najbliższy rywal podopiecznych trenera Podkulskiego w dotychczasowych dwóch kolejkach zdobył dwa punkty, notując remisy z absolutnymi nowicjuszami w czwartej klasie rozgrywkowej, Przełomem Besko (1:1, na wyjeździe) oraz Bukową Jastkowice (3:3, u siebie). Z Czarnymi drużyna z Wiśniowej ostatni raz zmierzyła się bardzo niedawno, dokładnie przed trzema tygodniami, w meczu kontrolnym rozegranym na stadionie przy ulicy Sportowej w Jaśle. Zakończył się on wynikiem 2:2.
Zapewne wszyscy kibice jasielskiego klubu w przededniu rozpoczęcia trzeciej kolejki zmagań na boiskach czwartej klasy rozgrywkowej zadają sobie pytanie, czy powiedzenie „do trzech razy sztuka” zostanie urzeczywistnione przez Czarnych w meczu z ligowym beniaminkiem, i zdobędą oni wreszcie pierwsze punkty w obecnych rozgrywkach. Odpowiedź poznamy już za kilkadziesiąt godzin.
Początek meczu pomiędzy Czarnymi a Wisłokiem w najbliższą sobotę o godzinie 17, na stadionie przy ulicy Śniadeckich.
Jakub Hap
jakhap@gmail.com
