Czarni nie zwalniają tempa
Czarni odnieśli 15 zwycięstwo w sezonie pokonując w meczu wyjazdowym „Orła” Bieździedza. Dzięki wygranej zachowali pozycję lidera ligowej tabeli.
Jasielska drużyna przewodzi w ligowej tabeli mając na swoim koncie 51 punktów. Zaledwie jedno oczko do lidera traci Przełęcz Dukla, która wczoraj pokonała na własnym terenie „Orła” Faliszówka w stosunku bramek 3:1.
Czarni jechali do Bieździedzy z Urbanem i Borowcem, którzy w meczu z „Iskrą” Przysietnica pauzowali za nadmiar żółtych kartek. Na ławce usiadł Dziobek, który w meczu poprzedniej kolejki znalazł się poza kadrą ze względu na uraz.
Jaślanie rozpoczęli mecz z „wysokiego C” strzelając w pierwszych dwudziestu minutach dwie bramki. Autorem obu trafień był Damian Kulig. Orzeł po knockdownie nie zamierzał jednak oddać pola rywalowi starając się prowadzić ofensywną grę. Determinacja gospodarzy opłaciła się, bowiem po nieudanej interwencji Wiktora Cyrana, który nie złapał piłki po dośrodkowaniu Maczugi do futbolówki dopadł Świędrych. Napastnikowi Orła pozostało jedynie wpakować piłkę do pustej bramki. Kontaktowa bramka pozwalała gospodarzom myśleć o pozytywnym rozstrzygnięciu starcia. W pierwszej połowie jednak wynik nie uległ zmianie.
Pierwsze minuty drugiej połowy nie należały do porywających. Emocje zgromadzonym na miejscowym stadionie kibicom zapewnił w 58 minucie Aleksander Nabożny, który za niesportowe zachowanie został usunięty przez arbitra z placu gry. Zawodnikowi Czarnych nie spodobała się jedna z sędziowskich decyzji, czego nie omieszkał wyartykułować w nieparlamentarnych słowach.
Ryszard Skuba niezwłocznie zareagował na boiskowe wydarzenia wprowadzając w 63 minucie na boisko Tomasza Dziobka. Jak się okazało trener jaślan miał nosa. W 69 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego akcję zamknął Dziobek umieszczając piłkę w siatce bramki rywali. Mimo, iż Czarni na dwadzieścia minut przed końcowym gwizdkiem prowadzili 3: 1 to wynik mógł jeszcze ulec zmianie.
Na pięć minut przed końcem spotkania za faul na Sienickim w polu karnym sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Na gola próbował zamienić go sam pokrzywdzony. Fantastyczną obroną popisał się Wiktor Cyran broniąc strzał zawodnika „Orła”. Wynik nie uległ już zmianie a Czarni mogli dopisać do swojego konta kolejne 3 oczka.
LKS Orzeł Bieździedza – JKS Czarni Jasło 1:3 (1:2)
Bramki.
JKS Czarni Jasło: Kulig Damian (15’, 18’), Dziobek Tomasz (69’)
LKS Orzeł Bieździedza: Świędrych Dominik (27’)
Czerwone kartki
JKS Czarni Jasło: Nabożny Aleksander (58’)
Składy
JKS Czarni Jasło: Cyran - Dziedzic, Chrząszcz, Nabożny, Borowiec - Wójtowicz (63, Tusiński), Wietecha (46, Urban), Stelmach, Munia - Szopa (85, Blok) - Damian Kulig (63, Dziobek).
Trener: Skuba Ryszard
LKS Orzeł Bieździedza: Kmiecik - Karol Wilisowski, Hendzel, Maczuga, Fara - Dziak, Osika, Szarek (46, Sienicki), S.Sikora - Ł.Czajka - Świędrych (72, Daniel Kulig).
Trener: Cieniek Piotr
PP
