Czarni prowadzili w Lubaczowie, ale wracają bez punktów. Bolesna porażka 1:3
Czarni Jasło nie powiększyli swojego dorobku punktowego. Jasielski zespół przegrał na wyjeździe z Pogonią-Sokołem Lubaczów 1:3, choć jako pierwszy objął prowadzenie i przed przerwą stworzył kilka dogodnych sytuacji do zdobycia kolejnych bramek. Po sześciu kolejkach Czarni mają nadal 5 punktów.

Początek spotkania dawał powody do optymizmu. W 29. minucie Czarni Jasło objęli prowadzenie po bramce Patryka Szczurka. Radość przyjezdnych trwała jednak bardzo krótko. Już dwie minuty później gospodarze odpowiedzieli golem na 1:1.
Do przerwy wynik nie uległ zmianie, choć to jasielski zespół miał okazje, aby ponownie wyjść na prowadzenie. Czarni dochodzili do sytuacji bramkowych, ale brakowało skutecznego wykończenia.
Po przerwie mecz wymknął się spod kontroli
Niewykorzystane okazje zemściły się w drugiej połowie. W 61. minucie Pogoń-Sokół zdobyła drugą bramkę i po raz pierwszy w tym spotkaniu objęła prowadzenie.
Czarni próbowali odwrócić losy meczu, jednak zamiast wyrównania padł kolejny gol dla gospodarzy. W 72. minucie lubaczowianie podwyższyli wynik na 3:1.
Taki rezultat utrzymał się już do końcowego gwizdka.
Dla jasielskiego zespołu to szczególnie bolesna porażka, ponieważ przebieg pierwszej połowy nie wskazywał, że Czarni zakończą spotkanie bez zdobyczy punktowej. Goście prowadzili, stwarzali sytuacje, lecz ponownie zabrakło skuteczności.
Po sześciu kolejkach sytuacja Czarnych Jasło w tabeli nie wygląda najlepiej. Jasielski zespół ma na koncie 5 punktów i zajmuje miejsce w dolnej części stawki. Bilans to jedno zwycięstwo, dwa remisy i trzy porażki, a strata kolejnych punktów w Lubaczowie sprawiła, że Czarni nadal pozostają blisko strefy spadkowej.
Pogoń-Sokół Lubaczów – Czarni Jasło 3:1
AJ


