Czarni zostaną ukarani walkowerem?
Czarni choć okazali się lepsi od Piasta Tuczempy w meczu pierwszej kolejki IV ligi podkarpackiej, ostatecznie mogą nie zapisać na swoim koncie kompletu punktów. Powodem może być błąd regulaminowy.
Już wczoraj informacja o możliwym walkowerze dla Piasta powiła się na oficjalnej stronie klubu z Tuczemp.

Po sobotnim meczu, w którym na stadionie przy ul. Śniadeckich w Jaśle Czarni ograli Piasta Tuczempy, dzięki bramce Kamila Folwarskiego zarówno piłkarze jak również władze klubu nie posiadali się z radości po zdobyciu ważnych trzech punktów na starcie rozgrywek. Jak się jednak okazuje ich szczęście mogło być przedwczesne i to Piast będzie mógł pochwalić się trzema punktami dzięki walkowerowi.
Wszystko wskazuje na to, że Czarni zapłacą walkowerem z powodu uchybień regulaminowych. Od 76 do 86 minuty meczu na boisku przebywał bowiem tylko jeden młodzieżowiec. Regulamin rozgrywek IV ligi podkarpackiej a konkretnie art. 9 pkt 1 rozdziału VI (Uczestnicy zawodów) stanowi jasno, że "w meczach mistrzowskich seniorów muszą brać udział zawodnicy młodzieżowi. Na boisku musi występować przez cały mecz co najmniej: a) dwóch w IV lidze (...)".
W 76 minucie trener Jacek Klisiewicz dokonał zmiany wprowadzając w miejsce Bartosza Szopy Konrada Forysia. Zmiana wydawała się konieczna, bowiem zaledwie dwie minuty wcześniej sędzia odgwizdał faul młodzieżowca jasielskiej ekipy, co wywołało ostrą rekcję zawodnika Czarnych. Przypomnijmy, że wówczas miał on już na swoim koncie żółtą kartkę. Roszada skutkowała tym, że na placu gry pozostał tylko jeden gracz młodzieżowy w postaci Michała Borowca. Regulaminowi stała się zadość dopiero w 86 minucie, kiedy Folwarskiego zmienił obchodzący w tym roku osiemnaste urodziny Bartłomiej Rodak. Ostatnie kilkanaście minut meczu Czarni grali więc z co najmniej dwoma młodzieżowcami w składzie.
Czy nerwową sytuację z 74 minuty oraz konieczność dokonania szybkiej zmiany można uznać za powód zamieszania i źródło błędu? Sytuacja była dynamiczna. Faktem jest jednak, że na ławce rezerwowych zasiadło w sobotnim meczu pięciu zawodników z tzw. pola, w tym czterech młodzieżowców. Szopę w 76 minucie zastąpił jednak jedyny rezerwowy senior Konrad Foryś.
Decyzja w sprawie ewentualnego walkowera ma zapaść dzisiaj.
PP
