„Czernecki, gdzie są pieniądze ?”
Kibice Czarnych Jasło po meczu piłkarzy Czarnych z Chełmianką Chełm ze stadionu przy ul. Śniadeckich przeszli pod jasielski magistrat, pod którym skandowali, krzycząc „Czarnecki, gdzie są pieniądze?!” - Chcieliśmy pokazać, że nie można oszukiwać ludzi. Burmistrz nie wywiązał się z obietnic - powiedział dla Jaslo4u przedstawiciel z grupy kibicowskiej.

Kibice wykorzystując obecność zgromadzonych na jasielskim Rynku gości, którzy przybyli na VII Międzynarodowe Dni Wina skandowali przez Urzędem Miasta. Ich protest był podyktowany jak sami podkreślają, niespełnioną obietnicą burmistrza Andrzeja Czerneckiego. A o co dokładnie chodzi? Jak zwykle, o pieniądze.

- Po meczu kibice zaprotestowali pod Urzędem Miasta przeciwko burmistrzowi Czerneckiemu, który obiecał 300 tysięcy złotych dla klubu Czarnych Jasło. Policja przed magistratem zablokowała dalsze przejście kibicom. Krzyczeli „Czernecki gdzie są pieniądze”. Zainteresowani ludzie podeszli zobaczyć co się dzieje - opowiada świadek zdarzenia. - Krótko to trwało. Po kilku minutach wszyscy się rozeszli. Burmistrz przyszedł w asyście Straży Miejskiej pytając, gdzie są kibice. Chciał z nimi porozmawiać, ale było już za późno – dodaje.

Kibice Czarnych podkreślają, że Jasło ma klub z wieloletnimi tradycjami, o który powinno się zadbać. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Agatę Kobę, rzecznik prasową Urzędu Miasta w Jaśle. Jednak nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Czyżby jasielski magistrat nabrał wody w usta?
Zdjęcia udostępnione dzięki uprzejmości czytelnika Jaslo4u.pl. Dziękujemy!
Nazwiska osób wypowiadających się w artykule pozostają do informacji redakcji.
Ilona Czarnecka
ilona.czarnecka@jaslo4u.pl
