Czy dojdzie do zamknięcia trzech szkół w gminie Osiek Jasielski?
Wczoraj w Szkole Podstawowej w Świerchowej została poruszona sprawa reorganizacji szkolnictwa na terenie gminy Osiek Jasielski. W trzech miejscowościach tj. w Załężu, Mrukowej i Świerchowej szkoły są zagrożone likwidacją...

Przed samorządem gminny Osiek Jasielski stoi trudna decyzja. W Piątek odbędzie się sesja, na której radni podejmą wstępną uchwałę intencyjną w sprawie zamknięcia trzech placówek oświatowych. Jeżeli dojdzie do reorganizacji, uczniowie klas 4-6 ze szkoły w Mrukowej (obecnie 29 osób), będą uczęszczać do placówki w Samoklęskach, a dzieci z miejscowości Załęże (33 osoby) oraz ze Świerchowej (45 osób) przejdą do Zespołu Szkół Podstawowych w Osieku Jasielskim.

- Na terenie naszej gminy, mamy na dzień dzisiejszy jedno duże gimnazjum oraz sześć szkół podstawowych. Są to szkoły bardzo małe, gdyż w miejscowości Mrukowa jest 29 dzieci w tym 10 to zerówki, gdzie nie obejmuje subwencja oświatowa. Szkoła w Świerchowej ma 45 dzieci, gdzie jest 10 dzieci z zerówki i szkoła w Załężu 33 dzieci. Temat bardzo przykry dla rodziców, nauczycieli i dla organu prowadzącego, gdyż wiąże się to z różnego rodzaju opiniami stron, ale zobaczymy na najbliższej sesji jaka zostanie podjęta uchwała o zamiarze reorganizacji tych szkół. Oczywiście, brzmi inaczej, o likwidacji, a później będą powołane filie w tych miejscowościach - powiedział Mariusz Pykosz, wójt gminy Osiek Jasielski.
Jaki jest powód likwidacji?
Placówki oświatowe pochłaniają ponad 50% wydatków gminy. Subwencja oświatowa na ucznia zdaniem wójta wcale nie jest taka wysoka, bo tylko 7200 złotych.
- Wydatki na oświatę w gminie Osiek Jasielski kształtują się na poziomie 50% budżetu całej gminy. Jest to wydatek największy, jaki gmina płaci rocznie z budżetu. Głównym czynnikiem reorganizacji jest spadająca ilość dzieci. Ekonomia jest czymś nieubłagalnym. Z roku na rok jeżeli polityka rządu się nie zmieni, będzie coraz gorzej. Subwencja w przeliczeniu na 2010 rok wynosi na ucznia 7900 zł. Wydawałoby się bardzo dużo. Wynagrodzenia dla nauczycieli kosztowały 2.571.000 złotych w 2007r., tak w 2011r. to jest 3.658.000 złotych. Przez 4 lata wzrosło to o ponad 1 mln zł. Niestety, my musimy to realizować - dodaje Pykosz.
Jakie jest stanowisko radnego z miejscowości Świerchowa w tej sprawie?

- Ja będę wnioskował za zostawieniem tych szkół i zastanowieniem się nad innymi rozwiązaniami, które dopiero mają być zaproponowane. Argumenty przedstawione na dzisiejszym spotkaniu prezentują tylko i wyłącznie kwestie związane z terytorialnym usytuowaniem szkół. Trudno w tym momencie operować jakimikolwiek decyzjami, ponieważ wszelkie zmiany są tylko do zaproponowania przez Pana wójta i skarbnika. Będę starał się na sesji przekonać i będę usilnie przedstawiał argumenty pokazujące daną sytuację - komentuje Konrad Michnal, radny miejscowości Świerchowa.
(icz)
