Dachował na "podwójnym gazie"
32
Na niegroźnych obrażeniach głowy i ręki skończyła się jazda 29-letniego mieszkańca Rzeszowa.




Jadąc z nadmierną prędkością od strony Biecza w kierunku Jasła Volkswagenem Golfem, kierowca wypadł na ostrym zakręcie z drogi, zjechał na lewy pas ruchu, odbił się od drzewa i zatrzymał na pobliskim polu. Do zdarzenia doszło wczoraj ok. godziny 12 w Siedliskach Sławęcińskich.




Kierowca został zabrany z miejsca wypadku do szpitala w celu opatrzenia ran. Obrażenia jednak okazały się niegroźne. U szybkiego kierowcy stwierdzono natomiast 0,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Grozi mu za to do dwóch lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów do 10 lat, wysoka grzywna oraz podanie do publicznej wiadomości danych osobowych i wizerunku..
(omega)




Jadąc z nadmierną prędkością od strony Biecza w kierunku Jasła Volkswagenem Golfem, kierowca wypadł na ostrym zakręcie z drogi, zjechał na lewy pas ruchu, odbił się od drzewa i zatrzymał na pobliskim polu. Do zdarzenia doszło wczoraj ok. godziny 12 w Siedliskach Sławęcińskich.




Kierowca został zabrany z miejsca wypadku do szpitala w celu opatrzenia ran. Obrażenia jednak okazały się niegroźne. U szybkiego kierowcy stwierdzono natomiast 0,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Grozi mu za to do dwóch lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów do 10 lat, wysoka grzywna oraz podanie do publicznej wiadomości danych osobowych i wizerunku..
(omega)
