Do lotu, bracia Sokoły!
Do lotu, bracia Sokoły! Rozwińcie skrzydlate hufce, gdzie blask jutrzenki wesoły, tam dążcie w swojej wędrówce. Do ciał i ruchów rozkwitu, do pełni ludzkiego bytu! Tak Adam Asnyk, sympatyk ruchu sokolskiego, pisał ponad sto lat temu w wierszu do Sokołów, członków Towarzystwa Sportowego Sokół.

Jasielski Sokół odrodził się dokładnie w 120 rocznicę założenia pierwszej organizacji kultury fizycznej w naszym mieście, Towarzystwa Gimnastycznego “Sokół” w Jaśle (1887) zdelegalizowanego po wojnie przez komunistyczne władze.


Już od pięciu lat Towarzystwo Sportowe Sokół w Jaśle stara się godnie kontynuować tradycję Sokoła i realizować pierwotne cele Towarzystwa: podnoszenie sprawności fizycznej lokalnej społeczności, popularyzację sportów letnich i zimowych, wyrabianie tężyzny fizycznej i sił moralnych.

Również i dziś aktualne jest zawołanie Sokoła „W zdrowym ciele zdrowy duch”.
Warto przypomnieć, bo nie wszyscy koledzy może pamiętają :-), że podczas II Zlotu Sokoła – zorganizowanego w dniu 14 lipca 1894 roku rozegrano pierwszy w dziejach ziem polskich prawdziwy mecz piłkarski między reprezentacjami Sokoła lwowskiego i krakowskiego) .

Podobnie jak przed stu laty dzisiejszy Sokół to przede wszystkim piłka nożna.
Piąty, bardzo wyrównany sezon Halowej Ligi Sokoła dotarł właśnie do półfinałów fazy play off.

Co tydzień , w piątkowe wieczory, przy pełnych trybunach na hali gimnastycznej w Gimnazjum nr 1 toczy się zacięta walka o mistrzostwo ligi. Żal, że drużyna Sokoła odpadła w walce o najwyższe trofeum tracąc decydującą bramkę w ostatnich sekundach meczu. Pocieszeniem jest to, że dzięki temu zyskaliśmy odrobinę wolnego czasu , by poświęcić go na przygotowanie niniejszego podsumowania.

W poprzednich edycjach Halowej Ligi Sokoła brało udział nawet po 15 drużyn z Jasła i okolic, rozgrywających spotkania w każdy piątek przez sześć jesiennych i zimowych miesięcy. To prawie 200 zawodników, zarówno profesjonalistów jak i amatorów spotykających się i walczących wspólnie na parkiecie. To miejsce, gdzie spotyka się kilka pokoleń jasielskich piłkarzy, gdzie uczniowie toczą boje ze swoimi nauczycielami, a ojcowie z synami.

Mistrzem na rok 2012 została drużyna MPM Przecinaki pokonując w finale zespół Grupa Reklamowa IVEO.
W meczu o trzecie miejsce Melbud U 17 pokonał Osiedle Mickiewicza Gamart.
Na szczególne wyróżnienie zasługuje król strzelców Łukasz Kalityński , który zdobywając 43 bramki (w 18 meczach) zdeklasował pozostałych strzelców, a także nasz szacowny Pan Prezes Krzysztof, który mimo zbliżającej się „pięćdziesiątki” strzela bramki chłopcom, dla których mógł by być dziadkiem. Panie Prezesie wielki szacun i respect (łubu dubu , łubu dubu, niech nam żyje (…). :-).
Poza Halową Ligą nasi zawodnicy brali udział w wielu licznych turniejach futsalowych w całym kraju. Piłkarze stanowiący na co dzień trzon drużyny TS Sokół zdobyli w miesiącu marcu 2012 roku w Lublinie jako zespół Temida Jasło Mistrzostwo Polski Prawników. W bardzo mocno obsadzonym turnieju Spar Cup który odbył się w miesiącu grudniu w Rzeszowie, drużyna Sokoła złożona z wyróżniających się zawodników Halowej Ligi Sokoła zajęła 3 miejsce.

Wszyscy wiemy, że rok 2012 był rokiem Mistrzostw Europy w piłce nożnej. Nasze Towarzystwo postanowiło „ czynnie” uczestniczyć w tej imprezie. Członkowie Towarzystwa byli widzami meczów na praktycznie wszystkich arenach Euro (poza Poznaniem). Wizyty we Wrocławiu w Gdańsku i Warszawie przyćmiła jednak wyprawa Sokoła na Ukrainę. Po odwiedzinach stadionów we Lwowie i Charkowie, wspólnym oglądaniu i zabawie z angielskimi kibicami podczas ćwierćfinału Anglia Włochy na Stadionie w Kijowie Sokół dotarł do Doniecka. Tam oglądaliśmy na Donbas Arena pasjonujący półfinał Hiszpania - Portugalia. Dzięki zaprzyjaźnionym kibicom „La Furia Roja” (poznaliśmy również Manolo - najbardziej znanego kibica świata) oraz kolegom z klubu kibica Zenit St. Petersburg mogliśmy oglądać ten mecz w gronie najwierniejszych fanów hiszpańskiej drużny praktycznie na samej murawie stadionu, a flaga Sokoła i naszego miasta zawisła bezpośrednio za bramką Ikera Casillasa i była doskonale widoczna w trakcie transmisji meczu , szczególnie podczas serii rzutów karnych. Po zwycięskim meczu był czas na szampańską zabawę z hiszpańskimi kibicami, która zakończyła się (do dziś nie wiemy jak to było możliwe :-)) nad ranem 150 km od Doniecka na plaży Morza Azowskiego.

Towarzystwo Sokół to nie tylko piłka nożna. Kształtując modę na aktywność fizyczną członkowie Towarzystwa w sezonie letnim poza piłką nożną spędzają czas na rowerach , biegają i wędrują po górach.
Jednoosobowa reprezentacja (to oczywiście kolega Lucek) jasielskiego Sokoła w 2012r zdobyła w sumie 7 medali Mistrzostw Polski Weteranów w Lekkiej Atletyce w hali i na otwartym stadionie. Członkowie Towarzystwa brali udział w organizowanych w rejonie biegach ulicznych m.in. w Biegu Ulicznym w Lipinkach i Biegu Niepodległości w Krośnie.
Nie wchodząc w kompetencje zaprzyjaźnionych z nami cyklistów z JSC staramy się rozwijać nieco inną, mniej wyczynową formę aktywności rowerowej.
Od kilku lat organizujemy wyprawy , których celem jest zdobywanie na rowerach najwyższych szczytów polskich gór. Staramy się by nasze wyprawy były połączeniem sportu i wypoczynku z lekcjami historii i geografii.
W roku 2012 obok zdobycia na rowerach Baraniej Góry ( Wyprawa Do źródeł Wisły) , flaga Sokoła wieziona na rowerze zawisła na Pikuju – najwyższym szczycie Bieszczadów (1408 m. n.p.m.) , a także na Howerli dziś najwyższym szczycie Ukrainy (2061 m.n.p.m.), trasą gdzie w okresie międzywojennym przebiegała granica Polski z Czechosłowacją Węgrami i Rumunią , gdzie do dziś spotkać można polskie słupy graniczne i ruiny polskich budowli z Białym Słoniem – polskim obserwatorium astronomiczno - meteorologicznym na szczycie Popa Iwana.
Na wspomnienie zasługuje również zorganizowana dla uczczenia obchodów 40 rocznicy urodzin kolegi Lucjana jednodniowa rowerowa przejażdżka z Jasła do Sarospatak na Węgrzech. Końcem sierpnia rozpoczynając o 6 rano w strugach deszczu kilku śmiałków, członków naszego Towarzystwa wyruszyło w trasę, by po niecałych 8 godzinach (z krótką przerwą techniczną na wymianę rozerwanej na strzępy obręczy koła w rowerze kolegi Vittka) pokonać 201 kilometrów i zaparkować rowery obok piwniczki z wyśmienitym Tokajem przy zamku Rakoczego.

Pamiętając o wędrówkach górskich TS Sokół zorganizował w 2012 roku wyprawę na Kaukaz. W lipcu 2012 roku grupa naszych członków wędrowała po kaukaskich republikach Inguszetii, Osetii Północnej, Kabardyno Bałkarii oraz Gruzjii. Wyprawa była tak pełna przygód, że opowieści spod Elbrusu, czy góry Kazbek w Gruzji (do skał tej góry według mitologii greckiej przykuty był Prometeusz – dla starożytnych Greków był to koniec świata) to temat na osobny artykuł.
W roku 2012 rozpoczęliśmy w TS Sokół zajęcia w sekcji badmintona. Wbrew potocznemu mniemaniu to bardzo szybki i wyczerpujący sport, wymagający sporych umiejętności technicznych. Zajęcia rozpoczęliśmy w skromnej grupie 6 kolegów. Po pół roku czynnie grywa już około 20 osób, a zajęcia cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Jeśli zainteresowanie tymi zajęciami utrzyma się na dotychczasowym poziomie jest duża szansa , że w sezonie 2013/2014 zainaugurujemy rozgrywki Jasielskiej Ligi Badmintona.
Zima to oczywiście narty . Zarówno narty zjazdowe jak również „biegówki”.
Nie zapominamy o tym, że pod koniec XIX wieku, aż do wybuchu II Wojny Światowej cały ruch narciarski w naszym regionie był skupiony w TG „Sokół”. Jasielski „Sokół” odegrał istotną rolę w popularyzacji narciarstwa w południowo-wschodniej części Małopolski, a największe sukcesy sportowe odnosili sportowcy jasielskiego „Sokoła” w organizowanych przed wojną trzydniowych marszach narciarskich.
Również współcześnie organizujemy całodniowe wyprawy na nartach biegowych po trasach Beskidu Niskiego, trasach eksplorowanych w lecie na rowerach górskich. Dla miłośników bardziej ekstremalnych wrażeń organizujemy freeridowe zjazdy w puchu, po wcześniejszym zdobyciu szczytu na skuterze śnieżnym. Przypomnijmy, że z naszego grona wywodzi się karwingowy Mistrz Polski , kolega Tomek. To dzięki jego pedagogicznej pasji, ogromnym pokładom anielskiego spokoju i cierpliwości (cechy te prezentuje również i w innych dyscyplinach futsal, tenis ;-) i wspólnym wyjazdom wielu naszych kolegów bardzo podniosło poziom swoich umiejętności narciarskich (Dziękujemy Tomku :-))).
Kończąc relację z poczynań Sokoła w 2012 roku, last but not least (jak mawiali starożytni rzymianie) wspomnieć należy o cotygodniowych meczach w hokeja. Po nieśmiałych początkach ubiegłej zimy wszystko wskazuje na to, że zajęcia te będą hitem na nadchodzące lata, czy też raczej zimy. Może nadejdzie taki czas że doczekamy się w Jaśle lodowiska z prawdziwego zdarzenia , a być może (o tym już boimy się pomyśleć na głos) dachu nad lodowiskiem i amatorskiej ligi hokeja na wzór ligi futsalowej.
Na razie , nie narzekając i ciesząc się z tego co mamy, regularnie raz w tygodniu (czasem nawet dwa razy) liczna grupa kolegów spotyka się na lodowisku jasielskiego MOSiR- u rozgrywając zażarte i pełne emocji mecze.
Dziękujemy wszystkim, którzy uczestniczą w naszych zajęciach, dziękujemy również naszym sponsorom bez których ich realizacja nie była by możliwa. Szczególne podziękowania należą się Podkarpackiemu Bankowi Spółdzielczemu PBS i jego Dyrektorowi Wacławowi Polańskiemu, firmie TELEMAR spółka z o.o. i jej prezesowi Pawłowi Ziomkowi, Grupie Reklamowej IVEO, spółce INNOVO sp. z o.o. i Kancelarii Adwokackiej BPS.
Wszystkich pasjonatów sportu, którym bliskie są idee i cele Sokoła, chętnych do udziału w naszych zajęciach, czy też tych mających własne ciekawe pomysły, a potrzebujących pomocy w ich realizacji zapraszamy do naszego Gniazda. Prosimy również odwiedzać naszą stronę internetową:
www.ts-sokol.com
oraz profil na facebooku.
Czołem Sokoły.
