Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Dobry start kolarzy JSC w szosowym Klasyku Beskidzkim

18

Trzeciego maja w Łosiu k. Gorlic został zorganizowany wyścig szosowy pod nazwą Klasyk Beskidzki. Na 62-kilometrowej trasie, w słonecznej pogodzie, stanęło do rywalizacji niemal 150 kolarzy, w tym po raz pierwszy na szosowej imprezie, liczna i jak się okazało, bardzo silna drużyna z Jasielskiego Stowarzyszenia Cyklistów.

W weekend poprzedzający imprezę prognozy pogody nie napawały optymizmem: na wtorek zapowiadano mróz i śnieg! Z czasem już tylko deszcz i ochłodzenie. W przeddzień wyścigu nikt nie miał wątpliwości, że pogoda i tak da wszystkim w kość. Jak się okazało, było wręcz przeciwnie. Około godziny 10:00 Słońce przygrzewało zawodników stojących na starcie, gotowych na pokonanie stromych, momentami ponad 15%-owych podjazdów.

 

Wysoka, jak na pierwszy wyścig organizowany przez Klub Kolarski Grupetto Gorlice, frekwencja zaskoczyła nawet samych organizatorów. Przyjechało prawie 150 kolarzy, ścigających się regularnie zarówno na szosie, jak i w kolarstwie górskim.

Dla wielu zawodników, nie tylko z JSC, był to pierwszy wyścig szosowy, w którym brali udział. Mimo tego, Jasielskie Stowarzyszenie Cyklistów zaprezentowało się wyśmienicie, nie odstając zupełnie od zawodników regularnie startujących w wyścigach szosowych.

 

W wyścigu zwyciężył Roman Pietruszka z Subaru PrinzWear Team z czasem 1:44:45. Niespełna 15 sekund po nim Michał Małysza (Lekarska Grupa Kolarska Lublin) wygrał na finiszu z Łukaszem Szumcem z Jasielskiego Stowarzyszenia Cyklistów, który zajął w swojej kategorii B 2. miejsce i 3. open.

 

Tuż za nimi, ze stratą 40 sekund do zwycięzcy finiszowała grupka 11 kolarzy, w której zdołało utrzymać się dwóch zawodników z JSC: Kamil Paluch i Wojtek Wantuch. Na morderczym finiszu o długość koła Wojtek przegrał podium w kategorii A, zajmując i tak świetną 4. lokatę w kategorii i 8. open. Kamil tuż za nim został sklasyfikowany po fotofiniszu na 9. miejscu w kategorii A i 15. open.

 

Kolejnym zawodnikiem Jasielskiego Stowarzyszenia Cyklistów, który z bardzo dobrym wynikiem pojawił się na mecie był Mateusz Dachowski, finiszując ze stratą 4:10 do zwycięzcy i zajmując 34. miejsce open oraz 23. w kategorii A.

 

Po 18 minutach na metę wjechała grupka z trzema zawodnikami z Jasielskiego Stowarzyszenia Cyklistów: Jakub Gryzło przyjechał 91. open i 16. w kategorii B (a także miejsce 1. w kategorii rower oldschoolowy ;) )

 

W tej samej grupce zaraz za Kubą wjechał na metę Wojciech Walaszczyk (92. open, 17. kategoria B) oraz Tomasz Gardzina (94. open, 18 kategoria B).

 

O podium w kategorii E otarł się też o włos Aleksander Radzik zajmąc bardzo dobre 4. miejsce w kategorii i 114. open.

 

Wiktor Wiśniewicz natomiast zajął 20. miejsce w kategorii C i 127. open (oraz drugie miejsce w kat. rower oldschoolowy ;) ). Jedną pozycję open przed nim znalazł się jaślanin Antonii Pociask z 11. miejscem w kategorii D.

 

Wszyscy zawodnicy zgodnie podkreślają, że nie spodziewali się tak udanej imprezy. Przepiękna trasa wokół Klimkówki, słoneczna aura i kolarska atmosfera jak podczas Wielkiego Touru – tak zapamiętamy ten wyścig i z pewnością wrócimy tu za rok.

 

Być może ten wyścig jest przełomowy dla rozwoju kolarstwa szosowego w regionie, gdzie wyścigi szosowe są rzadkością, a mnóstwo osób z chęcią startowałoby częściej na szosie. Wszak tereny do tego mamy idealne, a i zawodników nie brakuje. Może w przyszłości jakiś wyścig, chociażby kryterium uliczne, dałoby się zorganizować w Jaśle. Czas pokaże.

Jasielskie Stowarzyszenie Cyklistów

Zdjęcia: Tomasz Witkowski, Dariusz Kuczała, Sebiastian Basałyga, Kamil Mucha oraz Tomasz Radzik

Reklama

Komentarze: 18

Dodaj komentarz Widok:
-1
@ janek
dnia 08.05.2011, 17:09 · Zgłoś
Antoś gratuluję
Odpowiedz
0
@ Akle
dnia 07.05.2011, 19:00 · Zgłoś
A może by tak dokładnie sprawdzić gdzie to było,chyba chodzi o [...] !
Odpowiedz
0
@ gr
dnia 09.05.2011, 08:08 · Zgłoś
przeciez w 1 zdaniu pisze ze w Łosiach.
Odpowiedz
0
@ Akle
dnia 09.05.2011, 20:40 · Zgłoś
Ale ta miejscowość nazywa się [...],więc wyścig odbył się w [...] ,a nie w Łosiach!
Odpowiedz
0
@ JSC
dnia 09.05.2011, 23:12 · Zgłoś
[cytat=Akle]Ale ta miejscowość nazywa się [...],więc wyścig odbył się w [...] ,a nie w Łosiach![/cytat]

rzeczywiście, nawet wiki potwierdza. Dzięki za wyprowadzenie z błędu. Myślę, że znaczna większość, nawet startujących też była w błędzie :)

Pozdrawiam ;)

PS ale to, że miejscowość nazywa się [...] wcale nie oznacza, że się odmienia "w [...]" :) Jeden łoś (w [...]), dwa [...] (w łosiach) jak zasady deklinacji nakazują ;)
Odpowiedz
1
@ korekt
dnia 07.05.2011, 18:11 · Zgłoś
JSC-TAK TRZYMAĆ-oby jasielscy politykierzy nie zepsuli atmosfery.Trzymać ich
na dystans.
Odpowiedz
0
@ witek
dnia 07.05.2011, 17:21 · Zgłoś
widać Kamila . :D < 3333
Odpowiedz
0
@ Luki
dnia 07.05.2011, 10:02 · Zgłoś
Kania gratulacje!!!
Odpowiedz
5
@ ja
dnia 06.05.2011, 23:22 · Zgłoś
gratulacje JSC
Odpowiedz
5
@ fff
dnia 06.05.2011, 22:45 · Zgłoś
Drużyna może pierwszy raz na szosówce ale kto jak kto, ale Łukasz Szumiec to nie nowicjusz. On przecież zaczynał przygodę z rowerem od szosówek. I stawała na starcie w trampkach, na składanym przez siebie rowerze, a obok goście "full professional" na markowym sprzęcie, w profesjonalnym ubraniu, butach itp. spoglądali na niego z uśmieszkiem. A na mecie Łukasz Szumiec spoglądał na nich z uśmieszkiem z pudła, a im z uśmieszku pozostawały opadnięte kopary. Tak było tylko na początku, bo później to już wiedzieli z kom mają do czynienia. I widać forma nie słabnie. Gratuluje. Tak trzymać dalej. Może kiedyś kolarze z jasielskiej grupy wystąpią w jakimś większym wyścigu?
Odpowiedz
1
@ J.
dnia 07.05.2011, 09:56 · Zgłoś
Druzyna pierwszy raz na imprezie szosowej. Ogolnie wszyscy startują w MTB ale na szosie trening to podstawa.
Odpowiedz
2
@ Wojtek
dnia 07.05.2011, 13:48 · Zgłoś
[cytat=fff]Drużyna może pierwszy raz na szosówce ale kto jak kto, ale Łukasz Szumiec to nie nowicjusz. On przecież zaczynał przygodę z rowerem od szosówek. [/cytat]

Zgadza się :) Ale ogólnie to startowaliśmy pierwszy raz. A trening na szosie to mimo wszystko nie wyścig, a charakterystyka wyścigu szosowego różni się niemalże pod każdym względem od wyścigów XC czy maratonów.

Pozdro ;)
Odpowiedz
3
@ riki
dnia 06.05.2011, 22:35 · Zgłoś
To sie nam kolarstwo szosowe rozkręca.
GRATULACJE!
Odpowiedz
-12
@ darek
dnia 06.05.2011, 17:13 · Zgłoś
Wpadkow nie bylo, wiec ma sie rozumiec wszystkie autobusy zostaly usuniete z poboczy. Gratulacje dla organizatorow.
Odpowiedz
-2
@ eh
dnia 06.05.2011, 21:28 · Zgłoś
brak słów.
Odpowiedz
0
@ J.
dnia 06.05.2011, 21:55 · Zgłoś
Skoro już lekcje odrobiłeś idź spać i poproś rodziców aby Cię kontrolowali przy komputerze.
Odpowiedz
0
@ Korekt
dnia 07.05.2011, 18:16 · Zgłoś
Do-darek,,[...] bimbał wlazł na dach,[...] bimał z dachu spadł'' aut!!!
Odpowiedz
0
@ do eh
dnia 07.05.2011, 18:39 · Zgłoś
Stary/a, nawet zdania nie potrafisz zbudowac a postujesz na forum. Wstyd!!!
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.