Dwa razy więcej alkoholu w mieście
Radni Miasta Jasła głosowali za zwiększeniem ilości punktów sprzedaży alkoholu w naszym mieście z 35 do 70. Podwojenie ilość sklepów z wysokoprocentowymi alkoholami przyniesie miastu ponad 40 000 złotych zysku, który i tak trzeba będzie wydać na program profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych.
Andrzej Czernecki, burmistrz Miasta Jasła przedłożył projekt uchwały dotyczący określenia liczby punktów napojów zawierających powyżej 4,5% alkoholu (z wyjątkiem piwa) przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży.
Początkowo proponowano zwiększenie ilości punktów jedynie do 50, po czym radny Janusz Przetacznik zasugerował aby tę liczbę zwiększyć jeszcze o 20, co spotkało się z aprobatą prawie wszystkich radnych.

Rozpoczynając dyskusję dotyczącą ustalenia liczby punktów sprzedaży napojów alkoholowych na terenie miasta Janusz Przetacznik dał za przykład fińskie Lahti, gdzie na 120 tysięcy mieszkańców są 2 sklepy sprzedające wysokoprocentowy alkohol i nie stanowi to problemu.
Obecnie w Jaśle na jeden punkt sprzedaży alkoholu powyżej 4,5% przypada 600 osób.
Henryk Rak, radny z klubu Prawo i Sprawiedliwość obwieścił, że jego klub będzie głosował za odrzuceniem uchwały, ponieważ według niego żaden z mieszkańców nie skarżył się na ograniczony dostęp do alkoholu.
Po gorącej dyskusji i odpowiedzi burmistrza Czerneckiego radny Przetacznik wniósł poprawkę dotyczącą podwyższenia liczby punktów z proponowanych 50 (obecnie 35) do 70. 11 głosami za poprawka została przyjęta.
Burmistrz Czernecki mówił, że od wielu lat przychodzą do urzędu miasta osoby reprezentujące przedsiębiorców oczekujących na otrzymanie koncesji. W 2003 roku miasto uchwaliło maksymalną liczbę koncesji na 35 punktów. Jak przypomniał radny Przetacznik dziwnym trafem, kiedy jeszcze nigdzie dana uchwała nie została opublikowana, już zgłosiło się tylu chętnych, że w przeciągu kilku godzin koncesje rozdano. - Czy w tym przypadku, który rozpatrujemy dzisiaj będzie podobnie czy opracujemy jakiś system wnioskowania o koncesje? - pytał Przetacznik.

Wg niego złożenie zwykłego podania do urzędu miasta zaopiniowanego przez Miejską Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych to zbyt prosta droga do otrzymania koncesji.
Głos w dyskusji nad zwiększeniem liczby koncesji zabrał również przedstawiciel przedsiębiorców, który argumentował, że powiększenie puli koncesji spowoduje większą dostępność i samoregulację rynku w tym zakresie.
Na tle innych miast naszego regionu Jasło do tej pory mogło poszczycić się mianem "przodownika" w ograniczaniu liczby koncesji na alkohol. Zdecydowanym liderem pozostaje Dębica, w której istnieje 145 punktów sprzedających wysokoprocentowy alkohol.
Radny Czeluśniak przypomniał statystyki, według których, to wzrost używania narkotyków jest bardziej palącym problemem, aniżeli alkohol.
Przewidywane dochody miasta z tytułu zwiększenia ilości punktów sprzedaży mogą wzrosnąć o około 46 tysięcy, ale w całości muszą być przeznaczone na program profilaktyki i leczenia uzależnień.
Grzegorz Michalski
g.michalski@jaslo4u.pl

