Dzieciom radość, dzieciom nadzieja!
To już po raz 14 uczniowie jasielskiej „Czwórki” wystąpili z programem artystycznym z okazji Jasielskiego „Noworocznego Daru”. Wspaniałe widowisko zostało przygotowane przez wychowawczynie świetlicy szkolnej pod kierunkiem Bożeny Sekundy.
Większość małych aktorów po raz pierwszy w życiu miała możliwość wystąpienia na prawdziwej scenie Jasielskiego Domu Kultury. Program rozpoczęła piosenka „Nie ma granic”, która przypomniała nam o tych ostatnich sześciu latach, gdy możemy podróżować bez ograniczeń. Czy ja, będąc w wieku młodych artystów, mogłam pomyśleć o Europie bez granic? Zwiedzanie i podróże były możliwe tylko w wyobraźni i podczas lektury wielu książek. Wielkim wydarzeniem w moim życiu był wyjazd do ówczesnej Czechosłowacji…
Ale wróćmy do koncertu! Wspaniałe stroje, ciekawe teksty, piękne obrazy, a przede wszystkim łatwo wpadające do ucha melodie przeniosły nas, oczami gwiazdki Wiercipięty, na teren największego państwa Unii. Państwa, które zasłynęło z bajek Andersena i najsłynniejszych klocków Lego. Dziwicie się w jaki sposób Dania może być największa? Otóż Grenlandia należy do Danii. Czy wiedzą o tym dzisiejsi podróżnicy wędrujący po Europie bez granic? Kto czyta książki wie o tym, a kto przeczyta ten tekst, też już będzie wiedział.
W świat sztywnych Anglików wspaniałym walcem angielskim przeniósł nas Hubert Jarecki i Ola Michalec. Występ trzecioklasistów publiczność nagrodziła gromkimi oklaskami i chyba nutką zazdrości. Kolejny kraj wyczarowany słowami artystów przeniósł nas w krainę wiatraków, a wspaniale wykonana piosenka „Unia Europejska” na melodię Kawiarenek Ireny Jarockiej podkręciła i tak już gorącą atmosferę na sali. W tańcach ludowych rodem z Belgii zabrakło tylko drewnianych chodaków. W dalszej części znana wszystkim Pipi Pończoszanka zaprosiła nas do zimnej Szwecji na uroczystość wręczania Nagrody Nobla. A kiedy rozległy się wspaniałe dźwięki tańczonej przez dziewczęta Zorby, każdy z nas miał ochotę wskoczyć na scenę i zatańczyć razem z nimi. Nie mogło zbraknąć strof o Polsce, gdzie „pilnuje się obrzędów i szanuje zwyczaje”. Atrakcje Austrii pokazali nam tancerze wraz z rytmem pięknego wiedeńskiego walca. Wspaniały pokaz w wykonaniu naszych milusińskich pokazał nam, że tak wiele do poznania przed nami, tak wiele do zobaczenia. Ale wszak Europa jest teraz bez granic…
Ewa Pietraszek
