Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Dzień św. Walentego według „Michaliny”

5

12 lutego 2013 r. w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jaśle odbyło się ostatkowe spotkanie klubu „Michalina”. Wśród słodyczy i pączków o niebywałym smaku, rozległa się pieśń „Cyganeczki”. Jej treść dotyczyła zapustów i wróżb noworocznych.

Poetki czytały wiersze o miłości, która ma różne oblicza. Rymy wesołe, nostalgiczne a czasem rubaszne. J. Trznadel słusznie zauważa w „Strofach o miłości”, że napisano na jej temat wiele. Słowo „kocham” ma wielki ciężar gatunkowy i wiąże się z odpowiedzialnością – uważa M. Słowik. Z przymrużeniem oka patrzy na ten dzień B. Rodak. Poetka nie ma złudzeń, wie bowiem, że na brylanty nie ma co liczyć. W liście do ukochanego K. Pilch, miłość ma wiele epitetów. Łączy się z tęsknotą i nadzieją, autorka w zawoalowanej frazie podkreśla niewinność uczucia:

To nieważne, że czas leci

W miłości jesteśmy jak dzieci

Niezwykle dojrzały wiersz zaprezentowała M. Gubała:

Wyszłam z ukrycia

Zrzuciłam maskę

Pruderia jest mi obca

(…)

Natomiast radosny tekst „Gorące serducha Michalinek” B. Samborskiej, być może ma szansę stać się hymnem Klubu. Poetka docenia w nim swoje koleżanki - poetki i wyraża radość ze spotkań i możliwości tworzenia.

Na zakończenie M. Tomasik przeczytała swoją fraszkę:

Walenty patron od miłości

To młodych zabawa-

Miłość winna być na co dzień

I patrona nie wymaga.

MBP w Jaśle

Reklama

Komentarze: 5

Dodaj komentarz Widok:
7
@ j
dnia 16.02.2013, 09:25 · Zgłoś
To co robią te "babeczki" jest jak najbardziej pożyteczne! Oby więcej takich inicjatyw, a mniej frustratów...
Odpowiedz
10
@ lotto
dnia 15.02.2013, 22:06 · Zgłoś
daj spokój człowieku! jak zainicjujesz jakieś działanie związane z kulturą, to też Cię do tej sali wpuszczą. przeszkadza to komuś, że babeczki sobie poezjują? nie zrzędzą, nie obrabiają tyłów bliźnim, nie psują krwi frustracją, tylko się spotykają i czytają. jak dla mnie - super.
Odpowiedz
-6
@ otto.
dnia 15.02.2013, 12:41 · Zgłoś
Kto płaci za wynajęcie sali,zakup słodkości,soków ? Babcie zajęły by się czymś pożytecznym..poczytały by bajki dzieciom,porobiły by na drutach ,narobiły by pierogów wnukom ,a nie bawiły by się w poetki:)
Odpowiedz
2
@ Agent Delegat
dnia 17.02.2013, 13:16 · Zgłoś
Przede wszystkim "Babcie" potrafiły się we własnym gronie zorganizować - czyli zrobiły coś, do czego jasielska młodzież od lat jest kompletnie niezdolna.
Odpowiedz
1
@ dragoness
dnia 17.02.2013, 13:56 · Zgłoś
Nie ma to jak mieć XIX-wieczne wyobrażenie babci. Padłam ze śmiechu! Pożyteczne usługiwanie wnukom? A niby z jakiej racji? Gratuluję "babciom" żywotności i poczucia humoru.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.