Fatalna sytuacja finansowa szpitala w Jaśle. Zadłużenie cięgle rośnie.
Władze Szpitala Specjalistycznego w Jaśle zwróciły się do Rady Powiatu o przyznanie środków na budowę lądowiska w wysokości ponad 900 tys. zł. Radni krytycznie ocenili wynik finansowy placówki. – Wszyscy widzimy, że w tempie dwóch, trzech milionów miesięcznie, Drodzy Państwo, zadłuża się jasielski szpital – mówił radny Paweł Nowak. Jak wskazywała radna Ewa Wawro, obecne zadłużenie szpitala za rok 2024 wynosi ponad 25 milionów złotych.
Radny Nowak przytoczył fragment pisma skierowanego do radnych powiatowych w którym dyrektor szpitala informuje: – Obecna sytuacja finansowa to całkowity brak środków na działalność bieżącą i obsługę długu, powodująca całkowitą utratę płynności finansowej i realne zagrożenie funkcjonowania szpitala - mówił Paweł Nowak radny Rady Powiatu. Zaapelował również do zarządu – Apeluję (…) żeby podjąć radykalne kroki, bo naprawdę stoimy nad przepaścią, a dziewięćset ludzi może wylądować na bruku. Wskazał przykład szpitala w Lesku w którym działania naprawcze zaczęły przynosić pozytywne skutki.
Dramatyczna sytuacja finansowa według radnych, może być przyczyną likwidacji placówki, jeśli nie będzie stanowczych działań naprawczych.
Jak wskazywali radni, pieniądze dokładane do budżetu szpitala nie pomogę w naprawie sytuacji finansowej, ale potrzebne są działania systemowe, które zmienią sposób zarządzania i głęboko zrestrukturyzują jasielski szpital.
- Sytuacja jest bardzo trudna tak delikatnie mówiąc i kolejne programy naprawcze były pisane na okrągło, wydaje mi się, że jakiś monitoring egzekwowania tych programów naprawczych czy wdrażania w życie to jest chyba tylko papier dla papieru- mówił Grzegorz Pers, przewodniczący Rady Powiatu.
Lądowisko jest bardzo potrzebne. Takie są wymogi z NFZ.
Aby mógł funkcjonować Szpitalny Odział Ratunkowy, konieczne jest dokończenie budowy przyszpitalnego lądowiska.
- Lądowisko jest potrzebne, niezwykle potrzebne, ono jest na etapie końcowym realizacji i zgodnie z terminami które pani dyrektor podpisała zostanie zrealizowane. Chcę tylko dodać, że lądowiska, które były budowane we wcześniejszych terminach one były o wiele prostsze i tańsze dzisiaj są inne wymogi – mówił Adam Pawluś, starosta jasielski, odnosząc się do zarzutów związanych z obecnym kosztem budowy lądowiska w porównaniu do wcześniejszych projektów.
Jednocześnie starosta odniósł się do rosnących kosztów funkcjonowania jasielskiej placówki i wysokich kosztów zatrudnienia w placówce.
- Powiat nie ma najmniejszego wpływu ani na zarobki lekarzy, żyjemy w wolnym konkurencyjnym środowisku, nie dotyczy to tylko nas, ale innych nawet krajów. Jak rozmawiam przyjaciółmi ze Słowacji, pielęgniarki wyjeżdżają do Austrii, niema pielęgniarek, lekarze również wyjeżdżają i rynek jest konkurencyjny - mówił starosta.
Starosta zaapelował również do radnych, aby pomagać szpitalowi przez różne formy działania, nie tylko w ramach powiatu.
- Na pewno wiele oddziałów generuje straty, ale my nie mamy tak jak mówiłem wcześniej wpływu na wysokość zarobków, a konkurencja na rynku powoduje że lekarze mają takie żądania, które są trudne do spełnienia - dodaje starosta.
Czy będzie zmiana na stanowisku dyrektora?
Podczas dzisiejszej sesji nieobecna była Beata Trzop, dyrektor szpitala, przez co radni nie mieli możliwości uzyskania odpowiedzi na zadawane przez siebie pytania. Część z nich wyraziła krytyczne stanowisko wobec takiego stanu rzeczy.
– My wiele razy zastanawialiśmy się, co da zmiana dyrektora, to jest pytanie otwarte, bo tylko w takim zakresie możemy podjąć działania, że po prostu zmienimy dyrektora, ogłosimy konkurs i przyjdzie inny człowiek – i co zrobi? Jaki ma wpływ na uzyskanie przychodu? – mówił starosta do radnych.
Radny Jan Urban, choć krytycznie odniósł się do nieobecności dyrektor szpitala, zgodził się ze starostą, że zmiana na stanowisku dyrektora nie rozwiąże problemu. Wskazał na szybko rosnące zadłużenie szpitala i konieczność podjęcia pilnych działań naprawczych.
Odniósł się również do prośby dyrektor szpitala o dofinansowanie budowy lądowiska przy jasielskim szpitalu, podkreślając, że została ona skierowana do Rady w ostatniej chwili.
- Ja się pytam w jaki sposób zarząd wykonuje swoje czynności kontrolne? (…) Kiedy już płatności się zbliżają, to raptem szybko pisze pismo (dyrektor szpitala przyp. red) i robimy wrzutkę. Jest błąd w zarządzaniu – krytykował.
Radny krytycznie odniósł się do działań organu nadzorującego szpital w Jaśle. - Trzeba było wykonywać swój obowiązek nadzorczy, bo to jest obowiązek organu wykonawczego - grzmiał Urban.
Zaapelował również o działanie, które może zmienić sytuację szpitala wskazując, że nie wszystkie szpitale są zadłużone.
Swoje obawy o przyszłość szpitala wyraziła również radna Ewa Wawro. - Zastanawiamy się, debatujemy nad tym czy dołożyć kolejne pieniądze do szpitala na sfinansowanie dokończenia budowy lądowiska – jak najbardziej potrzebna rzecz - ale kiedy potrzebna? Pod warunkiem, że tu będziemy mieć funkcjonujący szpital i SOR -alarmowała radna, odnosząc się do pogarszającej się sytuacji finansowej szpitala.
Jak informowaliśmy na łamach naszego portalu w ubiegłym roku, rok 2023 został zamknięty stratą netto w wysokości 16,4 mln zł, co powiększyło łączną stratę szpitala do ponad 63 mln zł. Jak wskazywała podczas dzisiejszej sesji radna Ewa Wawro, obecne zadłużenie szpitala za rok 2024 wynosi ponad 25 milionów złotych. Radny Jan Urban zasugerował, że przy tak szybko narastających stratach w niedalekiej przyszłości łączne zadłużenie szpitala może przekroczyć 100 milionów złotych.
Ostatecznie radni większością głosów przegłosowali zmiany w budżecie powiatu i przyznali jasielskiemu szpitalowi 949 342 złote, niezbędne do dokończenia budowy lądowiska i sfinansowania całej inwestycji.
AJ

