Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

„Felerna robota”

90

Państwo Junakowie cieszyli z budowy drogi na ul. Mendysa w Jaśle do chwili, kiedy pojawiły się kłopoty z wjazdem na swoją działkę. Czar prysł, gdy po powrocie z wakacji zobaczyli, że tuż za bramą usypano wielką górę ziemi.

Państwo Maria i Henryk Junakowie mieszkają przy ul. Dobrzańskiego w Jaśle. Czternaście lat temu kupili sąsiednią działkę budowlaną przy ul. Mendysa, na której przez te lata powstał okazały ogród. W jego urządzenie włożyli wiele pracy, serca i pieniędzy. Ze względu na pochyły teren właściciele korzystali z wjazdu od strony wschodniej działki (od góry – red). Dotychczas ul. Mendysa w Jaśle była wyłożona płytami betonowymi na wysokości do 70 cm, co nie stanowiło problemu wjazdu na działkę samochodu, czy kosiarki. Po tym, jak w sierpniu inwestor wszedł w teren pod bramą w odległości 4 metrów powstał ogromnym nasyp ziemi, przewyższający ją o około 40 cm.

Po powrocie z wakacji pan Henryk interweniował w tej sprawie w urzędzie miasta. - Obiecywano mi, że sprawa zostanie załatwiona. Okazałem się naiwniakiem. Ich zapewnienia są warte funta kłaków! Po powrocie z wakacji zastałem pod bramą wjazdową wielką hałdę ziemi. Wtedy wszystko sprowadzało się do obniżenia 2-3 studzienek kanalizacyjnych. One uzmysłowiły mi na jakim poziomie będzie nowa drogi – mówił rozczarowany Henryk Junak.- Postępowanie urzędu miasta nosi znamiona grymasu, stawia mnie przed faktem dokonanym. Ewidentnie przez dwa tygodnie obiecywali mi, przepraszali, a potem przedstawiają mi takiego knota, na którego nie mogę się zgodzić – dodał.

Wjazd na działkę państwa Junaków był wykorzystywany kilka razy w roku w celach pielęgnacyjnych ogrodu. Od czasu jego zablokowania nie mogą w żaden sposób dostać się na jego teren. – Jedna głupia decyzja urzędnika pozbawia człowieka jego pracy i marzeń. Tak się nie robi. To jest podłe działanie. Jestem wstrząśnięta, rozgoryczona, jak można w państwie prawa robić coś takiego?! - podkreśla Maria Junak.

Zaistniała sytuacja była wynikiem błędu projektanta, który przez niedopatrzenie nie zaznaczył fragmentu zjazdu na działkę państwa Junaków. Tym samym nie zapewniono mu zjazdu ani od dołu ani od góry.- „Omyłkowo pominięto wyjazd od strony zachodniej. Zostanie on wykonany w granicach pasa drogowego w ramach prowadzonej inwestycji, tak jak w przypadku działek sąsiadujących” - poinformował urząd miasta w piśmie skierowanym do państwa Junaków.

Zdaniem Pawła Zawady, kierownika Wydziału Inwestycji, Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska UM w Jaśle właściciel tej działki nie występował o wydanie decyzji na zjazd do niej. - Miasto Jasło nie poczuwa się do odpowiedzialności za zaistniałą sytuację (tj. brak zjazdu z dwóch stron działki). Niemniej jednak burmistrz podjął decyzję o wykonaniu zjazdu w granicy pasa drogowego na działkę państwa Junaków od strony zachodniej (tak jak ma to miejsce w przypadku zjazdów do pozostałych działek w sąsiedztwie) – podkreślił.

Pan Henryk broni się przed tego rodzaju argumentacją ze strony urzędników przypominając, że w momencie kupna działki nie występował o warunki zjazdu, gdyż nie było ulicy, ale dzikie pola. W tamtym czasie, jak przekonuje zjazd był możliwy do wykonania tylko do strony wschodniej (od góry działki – red.), gdyż od dołu był zbyt ostry spad. - Jestem skłonny zaakceptować propozycję urzędu po przedstawieniu projektu zjazdu uzgodnionego ze mną, lokalizację określenia warunków i sposobu jego wykonania oraz na czyj koszt zostanie wykonany zjazd. Niemniej jednak brama od dołu burzy nam cały ład, koncepcję ogrodu. W ostateczności zgadzamy się na zjazd od dołu - kwituje.

Ilona Dziedzic

ilona.dziedzic@jaslo4u.pl

Reklama

Komentarze: 86

Dodaj komentarz Widok:
0
@ do rzeczoznawca
dnia 03.10.2016, 16:16 · Zgłoś
Po tym co piszesz widać, że jesteś rzeczoznawcą ale chyba w dziedzinie
łapania pcheł. Dla ciebie jest to proste, bo nigdy nie splamiłeś się przeczytaniem
jakiegokolwiek przepisu. W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie jak piszesz.
To zarządca drogi decyduje czy i gdzie może być zjazd, na podstawie szczegółowych
przepisów, a rozsądny człowiek w tym miejscu robi bramę a nie odwrotnie.
Odpowiedz
0
@ rzeczoznawca
dnia 03.10.2016, 05:41 · Zgłoś
Sprawa jest prosta.Tam gdzie były bramy wjazdowe powinny być od razu zaprojektowane wjazdy a nie nasypy Trochę logiki i rozumu a nie było by teraz niepotrzebnych zgrzytów
Odpowiedz
3
@ WKKW
dnia 02.10.2016, 08:43 · Zgłoś
Jak zwykle, "burza w szklance wody".
Odpowiedz
1
@ barbara
dnia 02.10.2016, 10:45 · Zgłoś
JAAASNE tyle tylko "robaczku" że to nie TWOJA szklanka ??...ale każdemu z tych co tak cudownie umieja się wczuć w sytuację drugiego człowieka życzę by mu wybudowano pod nosem taki twór albo jeszcze gorszy ...
Odpowiedz
0
@ do G.S.
dnia 01.10.2016, 13:22 · Zgłoś
W tym rzecz, że projektant nie posługuje się tzw. " chłopskim rozumem " .
Odpowiedz
-1
@ G.S.
dnia 01.10.2016, 13:15 · Zgłoś
Współczuję p.Junakom i właścicielom działek obok posesji pokazanej na zdjęciach. To nie do uwierzenia, że inżynier pracując nad projektem drogi nie był w terenie, nie widział ogrodzeń działek przyległych do drogi, którą właśnie miał ulepszyć. Posługując się "chłopskim" rozumem, jeśli jest brama to musi być również zjazd, a nie skarpa ,której nie można pokonać pieszo ,a co dopiero samochodem.
Odpowiedz
2
@ do do do Znawca
dnia 01.10.2016, 13:04 · Zgłoś
Człowieku czy zdajesz sobie z tego sprawę, ze masz za mała wiedzę
żeby cokolwiek rozsądzać. Nie tylko nie wiesz czy jest nasypana ziemia
na działce, nie wiesz czy ogrodzenie pokrywa się z granicą, nie wiesz czy to
wina projektu, inwestora czy wykonawcy robót. Twoje wpisy świadczą
o twoich kompetencjach. Wiesz kto tylko nie ma wątpliwości ?
Odpowiedz
1
@ Drogowiec
dnia 01.10.2016, 17:36 · Zgłoś
Wykonawca wszelkie roboty prowadzi zgodnie z projektem
Odpowiedz
3
@ Jasło znowu w TV tym razem Polsat
dnia 01.10.2016, 10:52 · Zgłoś
-1
@ jasiu
dnia 01.10.2016, 09:11 · Zgłoś
Dąb Hitlera,figurka Jezusa na Kotlinie,okop przy posesji pana Junaka.Wszystko to powoduje,że Jasło staje się coraz sławniejsze
Odpowiedz
-2
@ irena
dnia 01.10.2016, 07:53 · Zgłoś
a u mnie zostawili gleboki jar i mam w ogrodzie prywatny basen - tez przy tej ulicy
caly czas zastanawiam sie poco ta droga? mam z przodu i z tylu a napraciwko mnie brak domow
Odpowiedz
-2
@ Sobie
dnia 30.09.2016, 21:57 · Zgłoś
Ciekawy czy wszyscy pracownicy na budowie tej drogi sa zgłoszeni do ZUS-u ?
Odpowiedz
3
@ Drogowiec
dnia 01.10.2016, 17:32 · Zgłoś
Tak są napewno
Odpowiedz
-2
@ ok
dnia 30.09.2016, 21:01 · Zgłoś
Panie-zrób jakie podkopy zbrojenia zbuduj se ?Pan jaki łuk t riumfalny i niech sprubuja przyjść i z nadzoru budowlanegi i zapytac o pozwolenia.to wtedy im pan pokarz tak jak oni pokazali swoją logikę
Odpowiedz
6
@ do ok
dnia 01.10.2016, 19:04 · Zgłoś
Tyle byków ortograficznych w jednej wypowiedzi to naprawdę przesada. Nawet w podstawówce uczą podstaw. Chyba, że absolwent po płatnej niepublicznej lub zaocznej - to rozumiem.
Odpowiedz
9
@ do Znawca
dnia 30.09.2016, 20:43 · Zgłoś
Ta działka ma możliwość dojazdu z drugiej strony, który miasto
chce właścicielowi wykonać. Oceń to teraz sam.
Odpowiedz
2
@ do @ do Znawca
dnia 01.10.2016, 10:28 · Zgłoś
A jak ocenisz drugi przypadek ten z zasypanym ogrodzeniem. Twoim zdaniem jest to ok?
Odpowiedz
13
@ Znawca
dnia 30.09.2016, 20:34 · Zgłoś
to że facet zrobił sobie bramkę na działkę z której czasem korzystał to nic nie znaczy.
zjazd powinien być uzgodniony i naniesiony na mapę u zarządcy drogi !
Odpowiedz
-7
@ ciekawy
dnia 30.09.2016, 15:41 · Zgłoś
Niech ktos przypomni jaki jest prognozowany koszt budowy tej drogi bo teraz dojda odszkodowania za zniszczone ogrodzenia i zasypane dzialki. Wyglada na to ze bedzie to najdrozsze 750 metrow drogi w Jasle a moze i w kraju. Czeka jeszcze drugie 750 metrow ulicy Mendysa i moze tak rondo zamiast krzyzowki tych ulic.
Odpowiedz
-3
@ [...]
dnia 30.09.2016, 14:18 · Zgłoś
Nie wnikając w kwestie projektowe, przedstawione wyżej zdjęcia przez Poszkodowanego świadczą jednoznacznie o skandalicznym naruszeniu terenu prywatnej posesji, poprzez dewastację ogrodzenia. Należało albo przesunąć drogę, jeśli to możliwe, albo wybudować mur oporowy, który stanowiłby osłonę dla ogrodzenia, jak również zapewniał przynajmniej wąską ścieżkę dla przejścia od zewnątrz. Ale - jak wiadomo - w przetargach wygrywa najtańsza oferta, która w praktyce może się okazać najdroższa, uwzględniając koszty ewentualnych odszkodowań czy niezbędnych zmian.
Natomiast co do tej żółtej rury - ona raczej nie wygląda na rurę kanalizacyjną, lecz rurę ochronną dla kabli energetycznych, telefonicznych itp. Natomiast jeżeli rzeczywiście jest to rura kanalizacyjna - to pojawia się pytanie, gdzie miałby przebiegać kolektor ściekowy, jeśli w ogóle został zaprojektowany? W linii ogrodzenia?
Odpowiedz
6
@ zaq
dnia 30.09.2016, 15:27 · Zgłoś
Jaką ty tu widzisz dewastację ogrodzenie??
Nasyp kończy się przed ogrodzeniem i nie dochodzi do niego!!!
Odpowiedz
-5
@ taka prawda
dnia 30.09.2016, 16:41 · Zgłoś
@ zaq. Widzę dewastację choćby tutaj! Ja bym tego tak nie zostawił. Nowe drogi należy budować bezwzględnie, ale z głową. Chyba, że głowę ma się po to, żeby do szyi nie napadał deszcz.
Odpowiedz
2
@ [...]
dnia 01.10.2016, 00:41 · Zgłoś
@zaq

Nasyp - nie na całej długości, ale odcinkami dochodzi do siatki i przytłacza ją do wysokości kilkudziesięciu cm, co w ogóle nie powinno mieć miejsca. Chyba, że poszkodowany postawił ogrodzenie zbyt blisko skrajni planowanej drogi, ale ktoś to powinien jednoznacznie stwierdzić. Jednak nawet gdyby tak było, to należało nakazać mu, z odpowiednim wyprzedzeniem, przesunięcie ogrodzenia. Bo zakładając, że projekt i wykonanie nie narusza granic posesji, pojawia się pytanie, którędy ma przebiegać rów lub kolektor odwadniający? A może nie zaplanowano odwodnienia i wtedy, przy większych opadach lub w czasie odwilży - strugi błota będą ściekać na posesję poszkodowanego, ale czy dla urzędników ma to jakieś znaczenie?
Odpowiedz
3
@ mieszkaniec osiedla z budowaną drogą
dnia 30.09.2016, 12:53 · Zgłoś
jak czytam opinie "specjalistów" to zaczynam rozumieć pojęcie [...]
TROCHE FAKTÓW:
1. miejscowy plan zagospodarowania dla tego osiedla NIE DOPUSZCZA zjazdów w górnej części pasa jezdnego
- Pan Poszkodowany wykonał bramę w górnej części pasa jezdnego
- Pan Poszkodowany nie złożył wniosku do miasta o zgodę na zjazd z drogi publicznej na swoją działkę ani w górnej ani w dolnej części pasa jezdnego
- wszyscy pozostali mieszkańcy osiedla składali wnioski o wydanie zgód i takowe posiadają w miejscu dopuszczonym przez przepisy

2. koncepcja zagospodarowania osiedla wskazywała rzędne wysokości drogi i zagospodarowania
- Pan Poszkodowany raczej nie wykazał się intuicją i chęcią sprawdzenia jak wysoko powinien stawiać ogrodzenie
- wciąż należy pamiętać że Pan Poszkodowany wyraża chęć zjazdu w miejscu, gdzie nie ma na to zgód

3. projekt drogi zakładał konkretne rzędne wysokości uwzględniając płynność ruchu i bezpieczeństwo mieszkańców a nie widzimisię jednej osoby

4. Pan Poszkodowany jest specjalistą w branży (inżynier) więc domniemujemy, że zagadnienia realiów projektowania nie są obce

Pani Redaktor, trochę więcej profesjonalizmu i rzetelności w tworzeniu artykułów.
Odpowiedz
5
@ ps
dnia 30.09.2016, 13:28 · Zgłoś
Widzę że wg. mojego poprzedniego cytatu Pan jesteś tym pierwszym.
Odpowiedz
-5
@ taka prawda
dnia 30.09.2016, 16:38 · Zgłoś
@ mieszkaniec osiedla z budowaną drogą. Ciekawe, że urzędnicy mają tak dużo czasu w pracy na produkowanie komentarzy.
Odpowiedz
0
@ zdziwiony
dnia 04.10.2016, 15:44 · Zgłoś
Jednego nie rozumiem. Wszyscy mieszkańcy złożyli stosowne wnioski o zgodę na zjazdy z drogi a Pan Junak (zorientowany w przepisach specjalista) wiedzac, że bedą robić drogę uznał to za zbędne i wyjechał spokojnie na wczasy licząc na "rozsądek" wykonawcy i oczekując, że ten wykona zjazd bez stosownego wniosku w miejscu w którym przepisy tego nie przewidują ? Najpierw dokumentacja, później wykonanie na jej podstawie a nie na odwrót - chyba tak to powinno wyglądać.
Odpowiedz
10
@ ble
dnia 30.09.2016, 12:38 · Zgłoś
działka chyba ma dostęp z drugiej strony (ma zjazd?!) podejrzewam... - nie ma zdjęć całej działki więc trudno ocenić. Moim zdaniem właścicielowi może chodzić o prozaiczną kwestię- kasy za ewentualną sprzedaż działki. Gdyby działka połączona była z budowaną drogą (gdzie będzie cala infrastruktura - oświetlenie..) to działka podniosłaby swoją wartość. Więc jeśli nie wiadomo co chodzi ;))) I przecież nie jest tak, że wstawiamy sb bramkę najpierw, a później oczekujemy żeby tam właśnie była droga, tylko chyba odwrotnie ;)
Odpowiedz
3
@ Andrzej
dnia 30.09.2016, 13:52 · Zgłoś
Ta droga powinna powstać zaraz po sprzedaniu ludziom działek. Wtedy by nie było problemu z dopasowaniem się do drogi. A tak ludzie dopasowali się do tego co było robiąc to w dobrej wierze. Trudno wymagać od nich by byli wróżbitami.
Odpowiedz
4
@ do kwe
dnia 30.09.2016, 12:02 · Zgłoś
To co piszesz to sprawy cywilne. Życzę powodzenia w sądzie.
Odpowiedz
4
@ kwe
dnia 30.09.2016, 12:32 · Zgłoś
Nie jestem na szczęście właścicielem żadnej z zasypanych działek. Ale Twój komentarz wskazuje na typowe podejście urzędnicze. Szkoda polemizować. Zasada "[...] a Wy się męczcie" jest wszędobylska w tej Polsce.
Odpowiedz
4
@ kwe
dnia 30.09.2016, 11:58 · Zgłoś
Na zdjęciach PS widać jak zarządca drogi wchodzi w teren prywatny. Tu już chyba nie chodzi o zjazd. Ja tu widzę problem większej liczby działek. Zasypywanie a i rura drenarska pokazuje, że będzie i zalewanie przy dużych opadach. Oj komuś się będzie należało duuuuże odszkodowanie za źle zaprojektowaną i wykonaną drogę.

PS
Kit nie wciskaj kitu. Zaczęło się od zasypania bramy, ale sprawa jest rozwojowa. Wychodzą następne fakty błędnych decyzji.
Odpowiedz
7
@ kit
dnia 30.09.2016, 11:46 · Zgłoś
Według przepisów to zarządca drogi decyduje w Polsce gdzie może
być zjazd i wydaje decyzję na jego lokalizację. Jeśli, ktoś wcześniej
wykonuje bramę w ogrodzeniu, według swojego uznania, to robi to wyłącznie
na swoje własne ryzyko. Tyle w tym temacie.
Odpowiedz
14
@ ps
dnia 30.09.2016, 10:54 · Zgłoś
Dla wszystkich którzy nie widzą błędu w projektowaniu polecam znany cytat "Żeby dobrze miał ktoś ch. (żle musi mieć ktoś)" i ja jestem tym drugim.
Na potwierdzenie kilka fotek i pytanie:
Czy z jednej strony trzeba było zostawiać 7 m od granicy do drogi po to tylko żeby z drugiej zasypać komuś płot???. Panie KIT pojedź oglądnij zobacz pomyśl a potem pisz.
linki do zdjęć: https://1drv.ms/f/s!ArdNs5_r5rFbgcVXa8gE1uz6JaafQQ
Odpowiedz
3
@ ps
dnia 30.09.2016, 11:24 · Zgłoś
A dodatkowo mam "darmowe podlewanie działki" w gratisie. - ta żółta rura drenarska wystawiona prosto do mojego ogrodu. Fajnie :)
Odpowiedz
4
@ barbara
dnia 30.09.2016, 12:45 · Zgłoś
Współczuję panu bo mnie krew zalała po oglądnięciu tych zdjęć ...Pozdrawiam ,myślę że żadnemu wymądrzającemu się na tym forum gdyby mu pod nosem zostawiono "taki twór" ...nie byłoby do śmiechu ani wymądrzania !!!
Odpowiedz
0
@ Obserwator
dnia 01.10.2016, 19:05 · Zgłoś
Tylko proszę nie otwierać furtki!!
Odpowiedz
8
@ kit
dnia 30.09.2016, 08:40 · Zgłoś
Odczepcie się od projektanta. On nie popełnił tu żadnego błędu.
Pojedzcie w teren i pooglądajcie sobie a nie wierzcie portalom.
Zarządca drogi decyduje gdzie mogą być zjazdy, to przepisy, a nie
każdy według swojego uznania.
Odpowiedz
-2
@ Antyzyd
dnia 30.09.2016, 08:28 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
-2
@ mieszkaniec65
dnia 30.09.2016, 07:29 · Zgłoś
ten pan Zawada to chyba jeszcze w socjalizmie zostal chociaz nie w socjalizmie takiego bubla by nie popelniono mieszkaniec nie wystapil o zjazd coz za bzdurne tlumaczenie jest wjazd na posesje to musi byc zjazd z drogi proste i logiczne panie kierowniku ale coz ten wydzial caly jest jakis dziwny oni nawet nie wiedza czy wycinka drzew na terenie zakladu gamrat jest legalna czy nie i czyj jest to teren wiec coz sie dziwic ze jakis zjazd im umknol
Odpowiedz
2
@ Mury
dnia 29.09.2016, 23:05 · Zgłoś
Niech się mury pną do góry, niech kominy mają pion, budujemy po raz n-ty nowy dom.

No ale z tym budowaniem do góry to bez przesady.
Odpowiedz
-10
@ oo
dnia 29.09.2016, 22:54 · Zgłoś
Czy przypadkiem ten "projektant" nazywa się Misiewicz?
Odpowiedz
11
@ ciekawy
dnia 29.09.2016, 22:33 · Zgłoś
no nie wiem...junaki to peniacze zwykle i tyle...
Odpowiedz
0
@ Uciecha
dnia 29.09.2016, 23:04 · Zgłoś
Powinien piać z zachwytu, że tyle ziemi dostał za friko! Ma głowę do interesów - niech więc kupi doniczki (mogą być plastikowe, najtańsze) napełnia tym darem co otrzymał i sprzedaje np. po złotówce jako grunt ekologiczny.
Prosty przepis na gwarantowany sukces... Każdą niby porażkę można przekuć na sukces.
Odpowiedz
-2
@ king
dnia 29.09.2016, 21:01 · Zgłoś
Jak pan budował dom to na planie zagospodarowania musi mieć pan drogę.Gdzie ma pan drogę na mapie?
Odpowiedz
-10
@ łodyniec
dnia 29.09.2016, 21:26 · Zgłoś
aleś ty [...]...

drogę ma 40 cm nad bramą > czytać nie umiesz :D

łohoohohohohohohohoh
Odpowiedz
15
@ Obiektywny
dnia 29.09.2016, 22:29 · Zgłoś
Tak to prawda. Nie znam tego Pana ale z powyższych wypowiedzi to fachowiec od wszystkiego.
Będąc projektantem ponosi się odpowiedzialność za swoją pracę - czytaj rozwiązania projektowe. Aby wydawać opinie czy coś komentować należałoby znać wszystkie za i przeciw jak również uwarunkowania wynikające z zapisów MPZP, przepisów branżowych, czy ustaleń z Zamawiającym dotyczących kosztów realizacji inwestycji ...
Można usiąść do kompa i wylewać swoje żale, pokazywać swoje mądrości i liczyć na pieniądze od władz czy projektantów z tytułu błędów projektowych - ale to tylko oznaka małostkowości
Nawet użycie dwóch "zakamuflowanych" przekleństw nie podniesie poziomu komentującego ...
Odpowiedz
0
@ Drogowiec
dnia 04.10.2016, 09:06 · Zgłoś
To jest działka z krzewami i altanką
Odpowiedz
22
@ Obiektywny
dnia 29.09.2016, 19:05 · Zgłoś
Jedno jest pewne - teren objęty inwestycją jest bardzo trudny - liczne stromizny, uskoki, istniejąca zabudowa - stąd skomunikowanie go czy zrobienie drogi wewnętrznej zgodnie z normami i zachowaniem normatywnych spadków (również na zjazdach) jest bardzo trudne a wręcz nie możliwe - jeśli by jeszcze patrzeć na wizje poszczególnych właścicieli działek...
Oczywiście wszystko jest do wykonania - mury oporowe, zjazdy ślimakowe itp. ale kto za to zapłaci.
Dlatego też na sprawę trzeba spojrzeć obiektywnie: działka ze znacznym spadem, pomiędzy dwoma drogami, różnica wysokości pewno z 10 m - to co tu oczekiwać od Inwestora - i jeszcze jedno - zapisy planu zagospodarowania przestrzennego niedopuszczające zabudowy w górnej jej części. Stąd jedno jest pewne: należy wykonać podjazd od dołu działki - tak jak mają wszystkie działki obok, budynek w miejscu gdzie dopuszcza MPZP, a góra działki z przeznaczeniem na ogród. Można oczywiście wykonać na koszt właściciela schodki terenowe na drogę od góry - ot. taki skrót do sąsiada - ale nie oczekiwać od Miasta rzeczy niemożliwych...
Odpowiedz
-6
@ łodyniec
dnia 29.09.2016, 21:25 · Zgłoś
co ty [...]... jak by się mi to wbili tak kasioro płynie strumieniem od władz, jak nie płynie to sprawa dla reportera ,jak nie on to już inne "stołki" by się ruszyło. W życiu bym sobie nie pozwolił na to by mi "państwo" załatało [...] . Takiego [...] :D

łhoohohohohooohohohohohohohohoohoho
Odpowiedz
-4
@ Edzio
dnia 29.09.2016, 18:55 · Zgłoś
Na zime za lodzić i skocznie dla dzieci jest hahah
Edzioooooo
Odpowiedz
1
@ nika
dnia 29.09.2016, 18:48 · Zgłoś
miasto się nigdy do niczego nie poczuwa, zostały wybrane osoby które nigdy nie powinny rządzić, w nosie mają mieszkańców liczą się tylko ich własne fanaberie, aż szkoda że nie mamy włodarza na miarę prezydenta Rzeszowa Jasło zanika w grobie przewracają się ci którzy walczyli aby pozostało tu gdzie jest a obecna władzę można określić tylko w jeden sposób mierni, bierni ale wierni
Odpowiedz
1
@ jasiu
dnia 01.10.2016, 14:17 · Zgłoś
Nie tak,lecz BMW,bo to dopiero ma sens
Odpowiedz
7
@ do Mati
dnia 29.09.2016, 18:35 · Zgłoś
Człowieku najpierw się zastanów co to jest zjazd.
Zjazd to nie brama w ogrodzeniu
Odpowiedz
6
@ jurciu
dnia 29.09.2016, 18:31 · Zgłoś
W Niemczech za taki błąd płaci projektant i nie dostaje więcej roboty . W Jaśle to norma przecież to koleega się pomylił / się załatfi /.
Odpowiedz
3
@ łodyniec
dnia 29.09.2016, 21:20 · Zgłoś
a to fakt ,że ręka rękę myje . A stołki są obsadzone [...] po 3 klasach ...

łoohohhoooooohohoohohohohhho
Odpowiedz
16
@ Obiektywny
dnia 29.09.2016, 22:37 · Zgłoś
Drogi Panie - to nie jest błąd projektowy - tylko kompleksowe rozwiązanie komunikacyjne zgodne z MPZP, mające na uwadze możliwość sfinansowania inwestycji.
To że działka na stromym [...] (o różnicy wysokości ok. 10 m) nie ma dwóch dojazdów nie świadczy o błędach projektowych. Proszę zobaczyć w terenie - wiele zamieszkałych budynków (nie będę używał nazwisk właścicieli) ma dachy poniżej istniejącej niwelety drogi - niestety takie ukształtowanie terenu...
Jest rzeczą nie możłiwą by mając na uwadze wizję ogrodu jednego z właścicieli projektować inwestycje pochłaniająca budżet miasta z 3 lat ...
Odpowiedz
-3
@ Mati
dnia 29.09.2016, 18:03 · Zgłoś
Jak tam był zjazd to powinni teraz zrobić bo jak tak bez pytania mogą ci wjazd zasypac?wogóle to nie było uzgodnione z włascicielem jak był zdjazd to nieważne czy tam sie wjeżdża czy nie.jak będzie mocno lało to wszystko z drogi będzie szło do ogródka i do domu.
Odpowiedz
17
@ juasek
dnia 29.09.2016, 17:29 · Zgłoś
znam tego pana, nie polecam
Odpowiedz
-4
@ jan12
dnia 29.09.2016, 17:17 · Zgłoś
Panie Zawada,czy Pan siebie czyta?
Odpowiedz
15
@ Wąsaty
dnia 29.09.2016, 17:14 · Zgłoś
Zwsze jak coś dla ludzi się robi to musi jakiś [...]ek działkowiec wyskoczyć. Wiadomo że nic już nie wybuduje na tej działce. A spacerować do ogródka moze od dołu i pewnie tak robi bo od góry by już nie wyszedł. Po za tym jakie wakacje mają emeryci ? Przecież ciągle je mają .. :)
Odpowiedz
31
@ WKKW
dnia 29.09.2016, 16:53 · Zgłoś
Gdyby uwzględnić oczekiwania właściciela to droga przebiegałaby jak sinusoida. Właściciele domów po drugiej stronie budowanej ulicy w ogóle do nich by się nie dostali.Zrobienie sobie furtki w ogrodzeniu to jeszcze nie jest zjazd. Działka tego Pana ma wjazd od dołu podobnie jak wszystkie działki w tym szeregu. Proszę nie pisać bzdur tylko przeczytać Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego dla Osiedla Na kotlinę. Generalnie wszystko jest zgodne z tym prawem.
Odpowiedz
5
@ wkkkkw
dnia 30.09.2016, 18:53 · Zgłoś
Jak by się nie dostali jeżeli domy pobudowali
Odpowiedz
20
@ wnikliwy
dnia 29.09.2016, 16:17 · Zgłoś
Wjazd na działkę zarośnięty nie tylko trawą ale nawet drzewami.
Każdy przytomny [...] pytanie dlaczego nie przeszkadza to w najmniejszym
stopniu właścicielom sąsiednich działek ? Czy właściciel drogi ma obowiązek
robić zjazd tam gdzie ktoś akurat wymyślił sobie bramę, nawet gdyby to
było w najbardziej ekstremalnych warunkach ? Co na to przepisy ?
Za takie artykuły to najwyżej Anty-Pulitzer.
Odpowiedz
17
@ ja
dnia 29.09.2016, 15:40 · Zgłoś
Długie te wakacje mieli skoro wjazd do posesji tak zarośnięty trawą...
Odpowiedz
0
@ Ssak
dnia 29.09.2016, 15:24 · Zgłoś
[...]ki ludzie potrzebują drogi a nie twojej działki
Odpowiedz
-2
@ Ssak
dnia 29.09.2016, 14:52 · Zgłoś
To nie ogródki działkowe tylko działki budowlane.
Odpowiedz
20
@ bhp
dnia 29.09.2016, 14:49 · Zgłoś
Jak zwykle wszystko należy się niektórym za darmo jak chłopu rola.Nie jest to obrona urzedasow.Ale przy kupnie działek zawsze należy pamiętać o drogach dojazdowych.Wiele takich przypadków pokazują media jak jedynym dojsciem do domu jest drabina. Kupuję się w naiwny sposób za tanie grosze działki tylko bez dróg dojazdowych.
Odpowiedz
2
@ smieszne
dnia 29.09.2016, 14:40 · Zgłoś
kolejny przykład na to, że "urzędnik-projektant" wie co jest dobre dla tego człowieka, przecież sam nie wpadłby na taki pomysł żeby zrobić taki nasyp. Jestem pewien na 100% że żaden urzędnik nie był na miejscu przed przystąpieniem do projektowania, a sprawę rozwiążą w ten sposób że gościowi walna schodki "i będzie Pan zadowolony"
Odpowiedz
19
@ abw
dnia 29.09.2016, 17:14 · Zgłoś
Urzędnik i projektant pan Henryk J. [...] [...] i stara się dowieść swojej naiwności. To przecież ten pan projektant, inspektor nadzoru, ect, doskonale wie jak prawo działa w takiej sytuacji. Tutaj robi z siebie ofiarę i gra na współczucie. Czyżby Miasto odrzuciło jego ofertę i chce się zemścić???
Odpowiedz
9
@ [...]
dnia 30.09.2016, 00:28 · Zgłoś
Oprócz schodków, jest jeszcze do rozważenia tunel.
Odpowiedz
-3
@ kw
dnia 01.10.2016, 12:18 · Zgłoś
Jaką ofertę ? Jaka zemsta, za co ?
Poza tym Pan Henryk Junak nie jest urzędnikiem !!!
Taki wysoki nasyp tam nie był potrzebny, droga tam była ubita.
Pan projektant nigdy tam chyba nie był,
na pewno do swojej działki by tak nie zrobił !!
Teraz nie ma komu się przyznać za błąd !
Najlepiej zrzucić wszystko na mieszkańców i umyć ręce !!!
Odpowiedz
-12
@ m
dnia 29.09.2016, 14:17 · Zgłoś
nagrodea puliszera za ten material:):):)
Odpowiedz
13
@ ?
dnia 29.09.2016, 15:57 · Zgłoś
Chyba Nagroda Pulitzera (ang. The Pulitzer Prize) – coroczna amerykańska nagroda przyznawana za wybitne dokonania w dziedzinie dziennikarstwa, literatury i muzyki.
Odpowiedz
21
@ ixi
dnia 29.09.2016, 13:34 · Zgłoś
Boże, chroń nas przed tempymi urzedasami którzy ignorancje i głupotę maja w postkomunistycznych genach oraz nawykowo " umywają ręce " od własnej głupoty ...ehhhhh
Odpowiedz
22
@ ta
dnia 29.09.2016, 13:28 · Zgłoś
W gminie Jasło też dzieją sie jaja, warto by było sie porozglądać na co są wydawane pieniądze urzedników bo dla wsi brakuje ciągle.. , a jak ludzie proszą o jakieś udogodnienia w swoich wioskach, droga, lampy przy drogach, powycinane trawy na poboczach, kanalizacje to smiech na sali, tylko w Jaśle takie rzeczy sie dzieją
Odpowiedz
71
@ podatnik
dnia 29.09.2016, 13:16 · Zgłoś
Super interwencja pani redaktor!!!
A pozatym coś ciekawego sie dzieje w powiecie?
Może jakiś wywiadzik z nowym kierownikiem Krus-u
albo nową panią "doradczynią" ze szpitala?
Jak sobie radzą? Jakie plany?
Bo my jako ich pracodawcy mamy ochotę się dowiedzieć
co i jak...
Odpowiedz
-15
@ Lolo
dnia 29.09.2016, 16:30 · Zgłoś
A ty co szukasz slugusa. Jak cie cos interesuje to sam dzialas
Odpowiedz
12
@ podatnik
dnia 29.09.2016, 16:36 · Zgłoś
Rzetelna informacja to chyba redaktorski obowiązek
co nie?
Odpowiedz
8
@ łodyniec
dnia 29.09.2016, 16:49 · Zgłoś
usuwanie komentarzy odmiennego zdania to też redaktorski obowiązek :D

łohoohohoohohohoohohoohohoho
Odpowiedz
1
@ stary
dnia 30.09.2016, 07:47 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
4
@ Xxx
dnia 30.09.2016, 08:06 · Zgłoś
Dokladnie co się dzieje w powiecie? Ustawiona oferta na majstra w powiatowym zarządzania dróg przez naszego radnego powiatowego, zobaczcie na wyniki kwalifikacji i będzie wiadomo o jakiego radnego chodzi
Odpowiedz
14
@ [..]
dnia 29.09.2016, 13:06 · Zgłoś
Żaczek - totalna żenada.
Odpowiedz
50
@ m
dnia 29.09.2016, 12:52 · Zgłoś
Błąd projektanta? -to chyba projektant jest po żaczku
Odpowiedz
3
@ łodyniec
dnia 29.09.2016, 16:40 · Zgłoś
cieszyli cieszyli i się ucieszyli

łohohoohohoohhooohhoohohooh
Odpowiedz
2
@ żak
dnia 03.10.2016, 06:39 · Zgłoś
.
No to poziom nauczania wysoki
jak wybudowana droga :D
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.