Fenomenalny wieczór Michała Szpaka
Na tegoroczne Dni Jasła czekali wszyscy. Do swojego rodzinnego miasta i wiernych fanów powrócił Michał Szpak. Na deser dla jaślan zagrały z kolei Wilki.
Dni Jasła od momentu, kiedy podana została informacja, o tym, że na scenie pojawi się Michał Szpak jawiły się, jako wyjątkowe wydarzenie. W sobotę, już na kilka godzin przed koncertem wokalisty pod sceną zaczęli organizować się jego najwierniejsi fani, którzy do Jasła przyjechali z najdalszych zakątków Polski oraz z zagranicy. Członkowie oficjalnego fanklubu Michała Szpaka przygotowali fantastyczną oprawę. W jej przygotowanie zaangażowane były również oficjalne kluby fanów z zagranicy, w tym Michal Szpak UK & Australia Fan Club, o czym nie omieszkała poinformować naszej redakcji jego członkini
Eve White, na co dzień mieszkająca w Australii.

Przed koncertem gwiazdy wieczoru na scenie wystąpił zespół Reggaeside. Publiczność rozgrzewała również Agata Sobocińska, wokalista o wyjątkowym uroku i niebanalnym głosie. Występy wspomnianych artystów skutecznie podsyciły apetyty fanów zgromadzonych pod sceną. Daniem głównym był Michał Szpak.

Tłum, który szczelnie wypełnił obiekt sportowy przy Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji
w Jaśle dosłownie oszalał zanim jeszcze Michał Szpak pojawił się na scenie. Później było już tylko głośniej i coraz bardziej energetycznie. Pierwszym utworem, jaki wokalista wykonał sobotniego wieczoru był przebój pt. „Znika cały mrok” z autorskiego albumu
„Byle być sobą”. Nie zabrakło coverów. Ze sceny popłynęły dźwięki z utworu „Knockin' on Heaven's Door” legendarnej formacji Gun's N' Roses.

Michał Szpak i jego muzyka zdają się być prawdziwym fenomenem. Sobotniej nocy zdjęcia z koncertu publikowały na swoich profilach Facebook’owych oficjalne fankluby wokalisty m.in. z Austrii, Włoch, Wielkiej Brytanii, Rosji.
Drugi dzień zabawy w ramach Dni Jasła rozpoczęły zawody pod nazwą „Wymiatacze”.
Na płycie jasielskiego rynku pięć drużyn rywalizowało o miano najlepszej reprezentacji jasielskich osiedli. Gra warta była przysłowiowej świeczki. Zwycięzcy zdobyli dla swojego osiedla 10 tys. złotych. Zacięta walka toczyła się do ostatniej konkurencji. Do samego niemal końca pierwsze skrzypce grała reprezentacja osiedla Kopernika liderując klasyfikacji punktowej. W ostatecznym rozrachunku najlepsza okazała się jednak reprezentacja osiedla Ulaszowice.

Kolejną dawkę muzycznych emocji organizatorzy zaplanowali na godziny wieczorne. Pierwszy na scenie pojawił się jaślanin, Mateusz Mijal, który wraz z zespołem wykonał swoje największe przeboje. Na zakończenie weekendu wystąpił zespół Wilki z wokalistą Robertem Gawlińskim. Formacja zaprezentowała utwory zarówno z pierwszych swoich krążków, jak również te, które jeszcze nie dawno były nowością na antenach polskich rozgłośni radiowych.

MD

