Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Pobiegli dla pamięci i historii. III Bieg Pamięci zgromadził tłumy w Sieklówce

15

Las, wymagające podbiegi, błotniste odcinki i ponad 160 uczestników na starcie. Tak wyglądała trzecia edycja Biegu Pamięci w Sieklówce, która odbyła się w sobotę, 4 lipca. Wydarzenie po raz kolejny pokazało, że sport może być nie tylko rywalizacją, ale także sposobem na pielęgnowanie lokalnej historii i wspólne działanie na rzecz ważnych inicjatyw.

Obejrzyj obszerną Fotorelację z dzisiejszego biegu>>>

Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie Edukacyjno-Regionalne „Wspólna Szkoła – Wspólna Sprawa”, które przygotowało dwie trasy biegowe – na 6 i 12 kilometrów – oraz 6-kilometrowy Marsz Pamięci. Trasy prowadziły głównie przez lasy i łąki, a asfalt stanowił jedynie niewielki fragment całego dystansu.

Jeszcze przed startem uczestnicy zostali zapoznani z przebiegiem trasy i zasadami bezpieczeństwa. W przygotowaniu oznakowania pomagała grupa Beskidzkie Rysie.

– Mieliśmy przyjemność wyznaczyć Wam trasę. Co 30–50 metrów macie szarfy czerwone, sprawdzaliśmy to, powinny tam być i nic się złego nie powinno zadziać. Zwracajcie uwagę na strzałki. Jeżeli jest rozjazd trasy sześciokilometrowej od dwunastki, pod spodem macie napisane 6 km albo 12 km. Na to zwracajcie uwagę, żeby się nie zgubić i przede wszystkim nie zrobić dwóch pętli – mówił podczas odprawy Ernest Grasela, przedstawiciel Beskidzkich Rysi.

Ponad 160 uczestników na starcie

Jak podkreślał współorganizator wydarzenia Daniel Dziok, zainteresowanie biegiem ponownie było bardzo duże.

– W tym roku mamy dwie trasy – 6 i 12 kilometrów. Dwunastka jest troszeczkę trudniejsza, bo przewyższenia są dosyć duże. Na 6 kilometrów poszły też osoby z kijkami i uczestnicy marszu, czyli ci, którzy chcieli po prostu przejść tę trasę. Osób zapisało się ponad 180, ale po wydanych pakietach widzimy, że wystartowało ponad 160 – powiedział.

Choć wydarzenie od początku ma charakter sportowy, równie ważny pozostaje jego wymiar społeczny i historyczny.

Pomoc dla Lenki i dokończenie miejsca pamięci

Podczas dwóch poprzednich edycji głównym celem była pomoc małej Lence. W tym roku organizatorzy nadal umożliwili wsparcie dziewczynki, jednak część środków przeznaczona zostanie także na dokończenie miejsca pamięci w lesie, gdzie podczas II wojny światowej doszło do tragicznych wydarzeń.

– W tym roku też jest zbiórka na Lenkę, ale bardziej zajęła się tym rodzina. Mają swoje stoisko z rękodziełem i słodkościami, więc można wesprzeć Lenkę. Natomiast część dochodu, czyli darowizny, które są wpłacane, będą przeznaczone na dokończenie prac przy pomniku, przy obelisku – wyjaśnił Daniel Dziok.

Historia obecna nie tylko na trasie

Sportowej rywalizacji towarzyszyła również wystawa przygotowana przez Społeczny Instytut Dokumentowania Zbrodni Hitlerowskich w Lesie Warzyckim. Zwiedzający mogli zobaczyć fotografie, dokumenty, wspomnienia świadków oraz prace artystyczne inspirowane historią tego miejsca.

Przewodnicząca instytutu Lidia Witkowska podkreślała, że ekspozycja jest efektem kilkunastu miesięcy intensywnej pracy.

– Współpracujemy tutaj ze stowarzyszeniem, które prowadzi szkołę. Zostaliśmy zaproszeni, żeby pokazać, czym zajmujemy się od około półtora roku. Wystawa jest tylko maleńkim pokłosiem naszej działalności. Pokazujemy wspomnienia osób, które mogły przekazać informacje o tym, co działo się w Lesie Warzyckim podczas II wojny światowej. Prezentujemy także twórczość poetycką i plastyczną, bo okazuje się, że to miejsce inspiruje regionalnych artystów do pisania wierszy i malowania obrazów – mówiła.

Jak dodała, efekty prowadzonych działań zostaną utrwalone również w publikacji.

– Segregator, który tutaj leży, to pokłosie naszego roku pracy. Materiały zostały już opracowane i oddane do wydawnictwa. Powstanie książka będąca podsumowaniem naszej działalności, w której znajdą się wszystkie wspomnienia, prace i materiały, które udało się zgromadzić – zapowiedziała.

Najlepsi na mecie

Na mecie na wszystkich uczestników czekały pamiątkowe medale, a najlepsi zawodnicy odebrali nagrody.

6 km – mężczyźni

  1. Paweł Rapta
  2. Józef Rojek
  3. Andrzej Kolbusz

12 km – mężczyźni

  1. Marcin Ciciora
  2. Erwin Bora
  3. Jakub Kozioł

6 km – kobiety

  1. Patrycja Matysik-Ochałek
  2. Iwona Rzońca
  3. Natalia Wróbel

12 km – kobiety

  1. Justyna Macek
  2. Weronika Witusik
  3. Aneta Wojdyła

Nowością tegorocznej edycji była również klasyfikacja drużynowa. Organizatorzy postanowili wyróżnić trzy najliczniej reprezentowane zespoły, które pojawiły się na starcie III Biegu Pamięci. Pamiątkowe dyplomy otrzymały Zięba Team, Old Energia Team oraz Beskidzkie Rysie Running Team. Jak podkreślali organizatorzy, nie liczył się wynik sportowy drużyn, lecz liczba zawodników, którzy wspólnie stanęli na starcie, promując aktywność i integrację.

III Bieg Pamięci po raz kolejny pokazał, że pamięć o lokalnej historii można pielęgnować nie tylko podczas oficjalnych uroczystości. W Sieklówce odbywa się to poprzez wspólny wysiłek, spotkanie mieszkańców różnych pokoleń i aktywność, która łączy sport z edukacją oraz troską o zachowanie pamięci o wydarzeniach sprzed ponad 80 lat.

AJ

Reklama

Komentarze: 15

Dodaj komentarz Widok:
1
@ Piotr Wielki i Długi
dnia 07.07.2026, 12:08 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
3
@ lol
dnia 06.07.2026, 21:50 · Zgłoś
Nadworny bła -zen, podnóżek Rzońcy nie odpuszcza, wszędzie swój nos wpycha. Nieskalany uczciwą pracą, kopie pod Maryśką.
Odpowiedz
1
@ 2WŚ
dnia 06.07.2026, 10:34 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
6
@ Arafat
dnia 05.07.2026, 20:51 · Zgłoś
brawo na uczestnikow
Odpowiedz
8
@ Biegacz
dnia 05.07.2026, 20:34 · Zgłoś
Brałem udział - trasa fajna, udało się dobiec do mety z dobrym dla mnie czasem. Tłumów jednak nie było, 150 osób to raczej nie tłum choć to nikomu niczego nie ujmuje. Myślę, że można byłoby ten bieg wznieść jeszcze na nieco wyższy poziom, ale na pewno Pan Daniel potrzebowałby do tego wsparcia. Byłoby super wprowadzić rejestratory czasów, żeby faktycznie dodać temu większej nutki rywalizacji (tak wiem, to koszt). Brakowało też trochę aktywności pobocznych, żeby przyciągnąć ludzi przed i po bo tak naprawdę po biegu wszyscy już poszli w swoją stronę - choć plus za smakowity żurek. Lokalna gwiazda disco-polo coś tam pogadała i pojechała - mógłby choć z trzy piosenki zaśpiewać na koniec.
Odpowiedz
-5
@ wujek
dnia 05.07.2026, 18:54 · Zgłoś
Niby bieg charytatywny, krótkie dystanse, malutko uczestników ale rewia mody na starcie i co widac na fotografii kazdy na starcie pochłoniety aplikacja w zegarku. Masakra
Odpowiedz
0
@ Sieklo
dnia 05.07.2026, 10:11 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
3
@ ono
dnia 04.07.2026, 22:32 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
-7
@ Malkolm
dnia 04.07.2026, 21:39 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
12
@ Kultura fizyczna
dnia 05.07.2026, 09:08 · Zgłoś
Też możesz chwalić się zgrabną sylwetką, wdziękiem i sprawnością dzięki aktywności fizycznej. Zamiast gnuśnieć przed monitorem i [...] na tych pięknych i radosnych ludzi.
Odpowiedz
4
@ Malkolm
dnia 05.07.2026, 11:44 · Zgłoś
Tradycja w kulcie próżności, to zarzucanie innym, że są grubi, nie biegają, nie uprawiają sportu, gnuśnieją, marnują życie i ogólnie zatruwa ich żółć i wszystkie złe emocje świata…
Zrozum chłopie, że dla niektórych sport jest jak mycie zębów.
Normalna rutyna pomagająca utrzymać umysł i ciało w dobrej kondycji i nie wszystko trzeba sprowadzać do praktykowania swojego narcyzmu.
Poza tym patrząc na zdjęcia nie widzę pięknych ludzi.
Odpowiedz
-2
@ 1980
dnia 05.07.2026, 13:16 · Zgłoś
Dlatego sam zrezygnowałem z takich eventow.
20 minut biegania i 2 godziny sesji fotograficznej na Facebooka - do tego próby wmówienia Światu, że tak coś się upamiętnia, oddaje hołd albo świętuje.
Przykre czasy. Wszędzie narcyzi.
Odpowiedz
11
@ Bolo
dnia 05.07.2026, 15:40 · Zgłoś
Dzięki biegowi lokalsi będą mogli dokończyć drogę do obelisku. Mnóstwo osób dowiedziało się że w tych lasach w czasie wojny zginęło ponad 100 osób. Kto nie chce, niech nie uczestniczy. Kto chce niech biegnie.
Odpowiedz
10
@ jeremi
dnia 04.07.2026, 21:04 · Zgłoś
w sumie fajna pasja tylko bym sobie piiwo na droge wzial
Odpowiedz
26
@ Brawo!
dnia 04.07.2026, 20:36 · Zgłoś
Gratulacje i pozdrowienia dla wszystkich biegaczy. Świetna impreza.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.