Gołąb i królik w opałach
W niedzielę funkcjonariusze jasielskiej policji zostali zaangażowani w sprawę ratowania błąkającego się królika oraz rannego gołębia. Do tej nietypowe zgłoszenia doszło na terenie miasta Jasła.

W niedzielę w godzinach popołudniowych policjanci otrzymali zgłoszenie o biegającym na parkingu przy ul. Floriańskiej białym króliku, który bez właściciela błąkał się po ulicach miasta. Funkcjonariusze potwierdzili to zgłoszenie i wezwali do zwierzęcia lekarza weterynarii. Choć policjanci rozpytali mieszkańców na tę okoliczność to nie udało się ustalić właściciela królika.

Niedługo po tym około godziny 18 policjanci ruszyli na pomoc rannemu gołębiowi, który na płycie rynku w Jaśle został przejechany przez rowerzystę. Jak podkreśla rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle są to nietypowe, rzadkie interwencje zgłaszane im przez mieszkańców. Najwięcej jednak zgłoszeń dotyczy bezpańskich psów oraz potrąceń zwierząt leśnych. O udzieleniu w niedzielę ( 22 lipca br.) pomocy gołębiowi i królikowi poinformował nas Czytelnik portalu Jaslo4u.pl. - Nie mam oczywiście żadnych pretensji do policji, bo jeśli mają zgłoszenie to muszą to sprawdzić, ale warto uświadomić podatników ile kosztują tego typu akcje – napisał.

Asp. sztab. Piotr Wojtunik podkreśla jednak, że priorytetem jest ochrona zdrowia i życia ludzkiego. – Istnieje gradacja zgłoszeń. Jeżeli dojdzie do sytuacji, że konieczne będzie ratowanie zdrowia i życia ludzkiego to w pierwszej kolejności policjanci interweniują w takich przypadkach, a dopiero później w innych sprawach – zapewnia rzecznik prasowy KPP w Jaśle.
id
Zdjęcia nadesłał Czytelnik

