Groził pracownikom stacji paliw. Usłyszał prokuratorskie zarzuty
Sobotniej nocy pracownicy trzech stacji paliw na terenie powiatu jasielskiego przeżyli chwile grozy. Młody mężczyzna grożąc im pobiciem zażądał wydania papierosów. Ostatecznie został zatrzymany przez policjantów na stacji paliw Grosar w Jaśle. Mężczyzna usłyszał już prokuratorskie zarzuty.

fot. Stacja paliw w Nowym Żmigrodzie/ fot. nowyzmigrod24.pl
Do nietypowej sytuacji doszło w minioną sobotę. Około godziny 3.40 nad ranem na stacji paliw Grosar w Nowym Żmigrodzie 30-letni mieszkaniec Mrukowej usiłował dokonać rozboju. Zachowywał się wulgarnie i kierował wobec pracownika stacji groźby karalne. Mimo to, nie udało mu się go zastraszyć i osiągnąć zamierzonego celu. Mężczyzna zażądał wydania dwóch kartonów papierosów, ale gdy ich nie dostał postanowił więc odwiedzić stację paliw w Łężynach. Zabrał z niej to co chciał i udał się na stację paliw Grosar w Jaśle, gdzie doszło do kradzieży rozbójniczej. Na miejscu był przed godziną 5 nad ranem. O sytuacji i agresywnym zachowaniu 30-latka zostali poinformowali jasielscy policjanci.
- Mężczyzna trafił do izby zatrzymań. W niedzielę został przesłuchany przez prokuratora, a następnie zwolniony. Zastosowano wobec niego dozór policyjny i ma zakaz opuszczania kraju. Podejrzany usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy usiłowania dokonania rozboju, drugi z kolei kradzieży rozbójniczej – poinformowała portal jaslo4u.pl Grażyna Krzyżanowska, zastępca prokuratora rejonowego w Jaśle.
30-letni mieszkaniec Mrukowej nie był pod wpływem alkoholu i wszystko na to wskazuje, że również żadnych środków odurzających. Nikomu z pracowników stacji nie wyrządził krzywdy, niemniej zniszczył wyposażenie sklepu. Ze względu na okoliczności zdarzenia oraz jego charakter, podejrzany zostanie poddany badaniom psychiatrycznym. Prokuratura zdecydowała się powołać w tej sprawie biegłych psychiatrów.
id

