Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Harcerze 139. DH „Lisy” oddali hołd swojemu patronowi

10

7 marca odbyły się w Rzeszowie obchody 95. rocznicy śmierci płk. Leopolda Lisa-Kuli. W cyklicznych uroczystościach upamiętniających postać jednego z najmłodszych oficerów w historii polskiej armii rolę drużyny sztandarowej Chorągwi Podkarpackiej ZHP już dziewiąty rok z rzędu pełnili druhny i druhowie jasielskiej 139. DH „Lisy” – której patronem jest właśnie urodzony w Kosinie pod Łańcutem „Lis”.

W ramach tegorocznych obchodów rocznicy śmierci pułkownika działające przy Zespole Szkół Miejskich nr 3 w Jaśle – Gimnazjum nr 2 i Integracyjnej Szkole Podstawowej nr 12 „Lisy” uczestniczyły w mszy świętej koncelebrowanej pod przewodnictwem biskupa rzeszowskiego Jana Wątroby, przemarszu uczestników pod pomnik płk. Lisa-Kuli i mającej tam miejsce części oficjalnej uroczystości, w trakcie której głos zabrała m.in. Prezydentowa Karolina Kaczorowska – wdowa po ostatnim Prezydencie RP na uchodźstwie Ryszardzie Kaczorowskim. Do młodzieży, szczególnie tej strzeleckiej i harcerskiej, zwróciła się słowami: Pilnujcie tego kraju, bo nie ma nic gorszego, niż spędzić życie poza granicami Polski. Po uroczystym przyrzeczeniu dziewcząt i chłopców z podkarpackich Jednostek Strzeleckich, salwie honorowej dla upamiętnienia 95. rocznicy śmierci Leopolda Lisa-Kuli oraz pokazie sprawności strzeleckiej młodzi jaślanie wzięli udział w defiladzie pododdziałów, a ich delegacja złożyła pod pomnikiem patrona 139. DH „Lisy” wiązankę kwiatów. Przedstawicielka drużyny złożyła też kwiaty w ramach delegacji Komendy Chorągwi Podkarpackiej ZHP na czele jej z komendantką hm. Władysławą Domagałą.

Pułkownik Leopold Lis-Kula – syn Ziemi Rzeszowskiej – był harcerzem, wiernym uczniem twórcy harcerstwa polskiego Andrzeja Małkowskiego. Po wstąpieniu do polskiej armii szybko zasłużył sobie na miano wyróżniającego się członka Związku Strzeleckiego, a w latach I wojny światowej jednego z najzdolniejszych i najodważniejszych młodych dowódców I Brygady Legionów. Mimo odzyskania przez Polskę niepodległości nadal walczył o wschodnie granice państwa na froncie ukraińskim. Atakując ze swoim oddziałem zajęte przez Ukraińców miasteczko Torczyn major „Lis” został ciężko ranny – na skutek odniesionych obrażeń zmarł nad ranem 7 marca 1919 roku w wieku zaledwie 22 lat. Pośmiertnie został awansowany i do dziś jest najmłodszym w dziejach pułkownikiem Wojska Polskiego. Spoczywa na rzeszowskim cmentarzu pobicińskim. W latach międzywojennych postać Leopolda Lisa-Kuli stała się wzorem patriotyzmu. Jego imieniem nazywano ulice, szkoły, organizacje i stowarzyszenia. Po 1945 roku został wymazany z oficjalnej historii.

Bohaterskie czyny pułkownika upamiętnia jego pomnik na rzeszowskim Placu Farnym. Pierwotny obiekt odsłonięty w 1932 roku zniszczyli Niemcy, w 1992 postawiono go na nowo. Na jego odsłonięcie prezydent Rzeszowa zaprosił jasielską drużynę „Lisów”, która jako jedna z pierwszych po upadku PRL-u wybrała sobie postać Lisa-Kuli za patrona. 

Jak powiedział nam historyk i regionalista, a zarazem drużynowy 139. DH „Lisy” hm. Wiesław Hap w życiorysie Lisa-Kuli znaleźć można mocne akcenty jasielskie: To tu, w okolicach naszego miasta, w lecie 1913 roku odbyły się tajne manewry i ćwiczenia strzeleckie okręgu rzeszowskiego. Wizytował je sam Komendant Główny Józef Piłsudski. Obserwując, jak młody Leopold Kula doskonale przeprowadził manewr oskrzydlający był pod wrażeniem jego postawy i dostrzegł w nim ogromny talent przywódczy i organizatorski. Docenił i wyróżnił niespełna siedemnastoletniego chłopca o pseudonimie „Lis” osobistą pochwałą przed zgromadzonymi  szeregami strzelców. I właśnie od tych manewrów pod Jasłem i od tego pierwszego spotkania z Piłsudskim zaskarbił sobie Leopold szczególną sympatię Komendanta, którą darzył go do ostatnich chwil jego życia. Nie bez powodu trumnę młodziutkiego bohaterskiego oficera przyozdobił wieniec od ówczesnego Naczelnika Państwa z żołnierskim napisem na wstędze: „Mojemu dzielnemu chłopcu - Piłsudski”. Nie bez powodu również, na wniosek naszej drużyny, w 2001 roku Rada Miejska Jasła bocznej ulicy do ul. ks. Tischnera nadała imię Leopolda Lisa-Kuli, naszego podkarpackiego bohatera”.

jh /fot. Damian Stasiowski
Reklama

Komentarze: 10

Dodaj komentarz Widok:
13
@ @ Harcereczka
dnia 13.03.2014, 10:20 · Zgłoś
Moim zdaniem Druh Wiesław Hap odwala kawał dobrej roboty, mimo że ma różne metody to i tak powinno się to uszanować a nie krytykować ponieważ wiele osób nie potrafi wywiązać się z kilku prostych obowiązków a Druh Wiesław ma ich zdecydowanie więcej. A co do kwestii drużyny harcerskiej Lisy, byłych harcerzy nie powinno to za bardzo interesować gdyż jest sprawa wyłącznie członków drużyny.
Odpowiedz
12
@ Kateee.
dnia 11.03.2014, 19:03 · Zgłoś
Wspaniały człowiek ! :D . Gorąco go pozdrawiam :))
Odpowiedz
21
@ Dawny Harcerz
dnia 11.03.2014, 09:02 · Zgłoś
Fajna sprawa pozdrawiam Pana Hapa też kilkanaście lat temu byłem Harcerzem...
Odpowiedz
-20
@ także dawny harcerz
dnia 11.03.2014, 09:11 · Zgłoś
niestety ale Pana Hapa nie pozdrawiam, złe wspomnienia :/
Odpowiedz
-9
@ @ hahah
dnia 18.03.2014, 12:36 · Zgłoś
ja też , wydaje się fajny ludziom którzy go nie znają .
Odpowiedz
29
@ Paul
dnia 11.03.2014, 07:49 · Zgłoś
Wiesław Hap to miły i kulturalny człowiek. Tacy nie idą do polityki.
Odpowiedz
23
@ yorker
dnia 10.03.2014, 21:38 · Zgłoś
Fajna lekcja patriotyzmu
Odpowiedz
33
@ harcerka
dnia 10.03.2014, 20:45 · Zgłoś
pozdrowienia dla Pana WIESŁAWA HAPA to osoba która jest całkowicie oddana tej wspaniałej organizacji BRAWO
Odpowiedz
28
@ mm
dnia 11.03.2014, 07:11 · Zgłoś
Ten Gość Powinien zostać burmistrzem Jasła.
Odpowiedz
-23
@ ja
dnia 11.03.2014, 09:08 · Zgłoś
...bez przesday...z tym burmistrzem..."po trupach" do celu aby "pieknie, ładnie" a tu kicha w drużynie...
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.