Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Inauguracja roku akademickiego w Podkarpackiej Szkole Wyższej

11

13 października, po raz osiemnasty, odbyła się uroczysta Inauguracja Roku Akademickiego 2018/2019 w Podkarpackiej Szkole Wyższej im. bł. ks. Władysława Findysza w Jaśle.

Nowy rok akademicki 2018/2019 uroczyście otworzył w auli głównej PSW Jego Magnificencja
Rektor prof. nadzw. dr inż. Stanisław Polański, który mówił w swoim przemówieniu: Każda inauguracja jest szczególnym wydarzeniem dla całej społeczności akademickiej. To symboliczny dzień rozpoczęcia nowych wyzwań, poważnych planów, dojrzałych postanowień, a niejednokrotnie ogromnych zmian zachodzących w życiu młodych ludzi. Rozpoczyna się bowiem kolejny rok pracy, zdobywania wiedzy oraz potrzebnych umiejętności, które staną się inwestycją w przyszłość zawodową.

Inaugurację nowego roku akademickiego poprzedziła Msza Święta w Kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski, której przewodniczył ks. prałat Emil Midura w koncelebrze ks. Gerard Stanula, ks. Grzegorz Bokota - proboszcz tutejszej parafii oraz ks. prałat dr Marian Putyra, który wygłosił homilię. W trakcie uroczystości władze uczelni dokonały immatrykulacji studentów I roku. Zostały wręczone również dyplomy dla studentów, których prace dyplomowe zostały wyróżnione. Nasza Uczelnia miała zaszczyt gościć Pana Piotra Müllera - Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, który w słowie skierowanym do zebranych na uroczystości mówił o wyzwaniach jakie przed środowiskiem akademickim stawia „Konstytucja dla nauki” i zaznaczył jak ważną rolę w środowisku jasielskim pełni nasza Uczelnia.

 

Wśród gości zebranych na Inauguracji znaleźli się m.in.: Poseł na Sejm RP Bogdan Rzońca, Starosta Jasielski Adam Pawluś, Burmistrz Miasta Jasła Ryszard Pabian, Wiceburmistrz Miasta Jasła Elwira Musiałowicz-Czech, Wójt Gminy Zarszyn Andrzej Betlej, Zastępca Burmistrza Gminy Jedlicze Ryszard Zagórski. Wykład inauguracyjny pt. „Badania holistyczne trwałości eksploatacyjnej środków transportu” wygłosił prof. dr hab. inż. Paweł Piec. Uroczystość zakończyła się odśpiewaniem hymnu „Gaude Mater Polonia”.

PSW w Jaśle

Reklama

Komentarze: 11

Dodaj komentarz Widok:
0
@ Misku
dnia 20.10.2018, 15:55 · Zgłoś
Misku no i fajnie
Odpowiedz
3
@ Znający temat
dnia 20.10.2018, 13:56 · Zgłoś
Kali ma rację, studiować to w większych ośrodkach akademickich, konkretne kierunki, matematyka, fizyka, chemia, informatyka, prawo, medycyna, na pewno nie zarządzanie, ekologia etc, etc. bo po tym nie ma zatrudnienia, chyba że masz parwo jazdy kat D to zostaniesz kierowcą autobusu z wyższym wykształaceniem
Odpowiedz
0
@ Kali
dnia 20.10.2018, 12:52 · Zgłoś
Tak się kształci kadry najniższego szczebla w Nowym Stylu albo zbieraczy owoców we Włoszech.
Ludzie...Nie studiujcie na jakiś WSPiGH tylko po to żeby studiować .
Odpowiedz
3
@ Znający temat
dnia 20.10.2018, 08:50 · Zgłoś
Ks Władysław Findysz
Władysław Findysz ur. w Krościenku Niżnym k. Krosna (obecnie dzielnica Krosna), beatyfikowany w 2002 r. W 1941r. został administratorem, a w sierpniu 1942r. proboszczem parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Nowym Żmigrodzie k. Jasła. W czasie II wojny światowej organizował pomoc materialną dla potrzebujących oraz utrzymywał listowny kontakt z parafianami wywiezionymi do pracy przymusowej do Niemiec.. Od 1946 r. Urząd Bezpieczeństwa inwigilował ks. Findysza. W 1952 r. został zawieszony przez władze szkolne w obowiązkach katechety w miejscowym liceum. Władze powiatowe w Jaśle odmawiały ks. Findyszowi pozwolenia na pobyt w strefie nadgranicznej uniemożliwiając mu sprawowanie posługi duszpasterskiej w znacznej części parafii. Naśladując przykład Boskiego Zbawiciela przebaczył swoim prześladowcom i modlił się o ich nawrócenie.” Stwierdzono, że ks. Findysz poniósł śmierć z powodu cierpień zadanych mu w więzieniu in odium fidei, tzn. z motywu nienawiści do wiary, a także potwierdzono fakt jego męczeństwa. Sprawa ks. Władysława Findysza jest pierwszym zakończonym procesem beatyfikacyjnym przeprowadzonym przez powstałą w 1992r. diecezję rzeszowską, oraz pierwszym stwierdzonym oficjalnie przez Kościół męczeństwem ofiary systemu komunistycznego w Polsce.
Odpowiedz
-3
@ kai
dnia 20.10.2018, 11:52 · Zgłoś
No i co z tego że beatyfikowany - a co to ma wspólnego z nauką? Dlaczego nigdzie nie można się doczytać za co właściwie siedział w więzieniu raptem niespełna rok? Za Gomułki raczej za samą wiarę nie wsadzano do więzień. A ci jego prześladowcy pewnie sami cichcem chodzili do kościoła, brali śluby kościelne i chrzcili dzieci.
Odpowiedz
2
@ stary
dnia 20.10.2018, 07:36 · Zgłoś
praca jest najwazniejsza
Odpowiedz
3
@ stary
dnia 20.10.2018, 07:36 · Zgłoś
najwazniejsze to zeby prace znalezli
Odpowiedz
5
@ kai
dnia 19.10.2018, 15:08 · Zgłoś
Nie wiem nawet kim był ten ksiądz, patron uczelni i w ogóle mi to zwisa funtem kłaków na agrafce. Nie było z Jasła lepszych patronów dla tej uczelni? Chociażby prof. Steinhaus, światowej sławy matematyk, twórca lwowsko - wrocławskiej szkoły matematycznej, czy prof. Weigl, twórca szczepionki przeciwtyfusowej, który najprawdopodobniej dostałby Nobla gdyby nie intrygi komunistycznych władz.
Odpowiedz
0
@ kai
dnia 19.10.2018, 23:51 · Zgłoś
Dlaczego 2 odpowiedzi na mój komentarz zostały skasowane chociaż nie zawierały obraźliwych treści?
Odpowiedz
-2
@ do kaia
dnia 20.10.2018, 22:31 · Zgłoś
Gdyby Steinhaus dzisiaj żył chodziłby na marsze KOD-u. Oskarżał Polaków o antysemityzm, i - jak to zwykle w takich przypadkach - Polacy ryzykując życie ocalili go w czasie II, gdy przodkowie dzisiejszych demokratów z niemiec ścigali go jak zwierzynę łowną.
Odpowiedz
1
@ kai
dnia 21.10.2018, 00:02 · Zgłoś
A skąd wiesz, znałeś go? Polecam jego "Wspomnienia i zapiski" wydane niestety tylko raz w Londynie pod koniec l. 80. Akurat tych co go ratowali o nic nie oskarża tylko jest im głęboko wdzięczny jak np. rodzinie Cieluchów z Berdechowa k. Stróż
i mieszkańcom którzy domyślając się kim jest go nie wydali. Natomiast antysemitę wspomina jednego - dr Ż. z Jasła z racji jego humorystycznych teorii spiskowych. O dzielnych [...] z ONRu też można sobie poczytać, jak to po wejściu Sowietów do Lwowa w 1939 r. nagle przypomnieli sobie język ukraiński i paradowali po mieście z czerwonymi opaskami. Nie wiem kim byli przodkowie dzisiejszych demokratów z Niemiec, w 1933 r.na NSDAP głosowało raptem 38 % Niemców więc pewnie się i tacy znajdą.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.