Internauci radzą jak się oświadczyć. Mężczyźni nie wiedzą jak to zrobić.
Jak się oświadczyć? O tym myślą mężczyźni, którzy chcą poprosić o rękę swoje ukochane. Dawniej proszono o rękę rodziców przyszłej narzeczonej oraz klękano przed swoją wybranką. Dzisiaj oświadczyny mogą mieć miejsce w kinie, w górach, na basenie, czy w restauracji. Który jednak sposób jest najlepszy? Internauci, a przede wszystkim internautki podpowiadają, co kobiety lubią najbardziej.

Niektórzy mężczyźni chcą się oświadczyć w sposób niekonwencjonalny, inni zaś korzystają z tradycyjnych metod. A czego dzisiaj chcą kobiety? Kochamy kwiaty, romantyczny nastrój, fantazję mężczyzn i niespodzianki. Większość internautek forum opisała swoje zaręczyny. Okazało się, że większość z nich woli spędzić tę chwilę sam na sam bez rodziny i gapiów.
- Moje odbyły się bez szopki, ponieważ takie ceregiele jak klękanie przed rodzicami, uroczyste spotkania w ogóle nam się nie podobały. Przyszły mąż zabrał mnie na spacer w szczere pola, gdzie byliśmy sami i piękna przyroda. Klęknął i zapytał czy zechcę zostać jego żoną – napisała atheena38.
Stokrotka99 przyjęła oświadczyny 7 lat temu w Zakopanem na Gubałówce. Tę piękną chwilę wspomina do dzisiaj. Avicularia została poproszona o rękę w górach. – Mój mąż oświadczył mi się na samym szczycie. Oczywiście uklęknął na skalach nad krawędzią. Dla mnie było to romantyczne, mimo, że byliśmy spoceni i zmęczeni wspinaczką. Później były oficjalne zaręczyny z rodzicami.
Kobiety radzą, aby nie zapominać o kwiatach zarówno dla przyszłej narzeczonej, jak również jej mamy. Jej ojciec też nie powinien być poszkodowany. Landri101 radzi, by chwila ta była wyjątkowa i dobrze przygotowana. Niech to będzie kolacja z lampką szampana. Marzenka24 podpowiada, by zadbać o takie detale jak nastrój, wino, świece i kolacja.
A co przeżywają panowie przed oświadczynami? Kp7 podzielił się swoimi przeżyciami. – Przeżywałem trochę i denerwowałem się. Nie mogłem sobie znaleźć miejsca. Moja jeszcze wtedy dziewczyna rozpłakała się a ja patrzyłem na nią jak płyną jej łzy ze szczęścia. Klęknąłem, choć może niektórzy uważają, że to staroświeckie – podkreśla.
Każda kobieta jest inna i ma swoje upodobania. Na pewno znacie swoje kobiety na tyle, by wiedzieć, co lubią oraz na ile możecie sobie pozwolić z przygotowaniem dla nich niespodzianki. Postarajcie się, ale nie róbcie nic ponad swoje siły. Każda chwila będzie dla nich wyjątkowa bez względu na to, czy odbędzie się to w kinie, restauracji, w domu bądź w górach.
(icz)

