Jak oszczędzać, to systematycznie
Mając do dyspozycji większą gotówkę wydaje się, że lepiej od razu zainwestować całą kwotę i czekać tylko na informacje o wzrostach. Tymczasem z wyliczeń wynika, że często mniejsze, ale regularne wpłaty mogą przynieść większe zyski.![]()
Wpłacone do funduszu inwestycyjnego pieniądze zamieniane są na jednostki uczestnictwa (j.u.). Przy wysokich kursach liczba jednostek jest mniejsza, a przy niższych kursach większa. Biorąc więc pod uwagę wahania kursów jednostek uczestnictwa średnio inwestor kupuje po korzystniejszej cenie. Co więcej, im większe są wahania, w tym także spadki - tym więcej da się zarobić. W przypadku niższej wyceny ta sama wpłata zamieniana jest bowiem na większą liczbę jednostek uczestnictwa. Zyski osiąga się tutaj korzystając z tak zwanego efektu cost-average, czyli efektu ceny średniej. ![]()
Zilustrować to można na przykładzie: Inwestor co miesiąc wpłaca 100 euro na konkretny fundusz akcji. ![]()
Pierwszy zakup jednostki odbywa się przy cenie 20 euro. Inwestor otrzymuje 5 jednostek uczestnictwa. Miesiąc później, w dniu zakupu kolejnych jednostek, jedna j.u. kosztuje jednak tylko 10 euro. Inwestor otrzymuje więc 10 j.u. Przez kolejne 10 miesięcy dopłaca do swojej inwestycji po 100 euro miesięcznie. Na koniec roku zainwestował więc 1200 euro. Pod koniec okresu oszczędzania, w przypadku osiągnięcia wyceny j.u. na 15 euro, wartość rejestru wyniesie 1350 euro, mimo że wartość jednostki nie wzrosła, a nawet zmalała.![]()
- Systematyczna forma inwestowania może, w niektórych przypadkach, okazać się korzystniejsza. I to z kilku powodów - mówi Dariusz Kazalski, dyrektor Departamentu Centrum Inwestycyjne Deutsche Bank PBC SA. - Po pierwsze, nasze pieniądze już od początku pracują na wzrost swojej wartości. Po drugie, systematyczne kupowanie jednostek funduszu pozwala uśrednić ich cenę. Koszt jednostek w poszczególnych miesiącach może się znacznie różnić. A dzięki systematycznemu inwestowaniu unikamy niebezpieczeństwa przeznaczenia wszystkich zgromadzonych środków na zakup jednostek o relatywnie najwyższej cenie.![]()
- Oczywiście, może się zdarzyć, że uda nam się jednorazowo zakupić jednostki po cenie relatywnie najniższej - dodaje. - Wówczas nasz zysk będzie większy niż ten osiągnięty przy inwestowaniu w trybie systematycznym. Mimo wszystko, w przypadku inwestycji nie warto raczej liczyć na szczęście, tylko rozważyć konkretne rozwiązania przy uwzględnieniu parametrów ryzyka, okresu inwestycji i jej potencjalnej zyskowności.![]()
Tajemnicze PSO![]()
Biorąc pod uwagę te możliwości, coraz więcej banków i funduszy inwestycyjnych proponuje swoim klientom Plany Systematycznego Oszczędzania. Na rynku jest już kilkadziesiąt ofert PSO. Przy podpisywaniu umowy klient deklaruje wielkość miesięcznej wpłaty oraz horyzont czasowy inwestycji. Część funduszy nie wymaga nawet regularnych wpłat. Wystarczy, iż pod koniec roku na koncie średnia miesięczna wpłata dla całego okresu oszczędzania była równa zadeklarowanej miesięcznej wpłacie (np.: może być 6 tys. złotych zamiast 12 wpłat po 500 złotych). Przy podpisywaniu umowy klient deklaruje wielkość wpłaty początkowej oraz wpłaty ratalne. Najczęściej waha się od 50 do 500 złotych, przy podobnej wielkości ratach miesięcznych. ![]()
Niektóre fundusze oferują jednak nieco inne warunki. W BZ WBK AIB TFI ''Lukas Inwestuję'' wpłata minimalna to 10 tys. złotych, przy racie miesięcznej 500 złotych. Inaczej są też traktowani klienci, którzy w ramach PSO zainwestują jednorazowo większą kwotę, od 10 tys. do 60 tys. złotych. Tu Plan Systematycznego Oszczędzania traktowany jest jako typowa inwestycja rentierska w fundusze, gdzie nie określa się wpłat miesięcznych, a klient odbiera co 3, 6 lub 12 miesięcy zyski z zainwestowanych pieniędzy. W Commercial Union TFI Program VIP wpłata minimalna to 500 tys. złotych. Ten fundusz przy inwestycji powyżej 1 mln złotych oferuje premie w postaci dodatkowych jednostek uczestnictwa. ![]()
- Trzeba też pamiętać, iż ryzyko straty maleje tym bardziej, im dłuższy jest okres oszczędzania - podkreśla Dariusz Kazalski. - Najczęściej rekomendowany minimalny czas oszczędzania to 3 - 7 lat.![]()
Warto też wiedzieć, że wydłużony czas oszczędzania wiąże się także z obniżką opłat manipulacyjnych. - Im jest dłuższy, tym banki dają większe upusty - mówi ekspert. - Dla przykładu, w Deutsche Banku można liczyć na upusty powyżej 50 proc. przy umowach podpisywanych na więcej niż 9 lat. Przy inwestycjach posagowych dla dzieci oraz emerytalnych typu Senior, fundusze rekomendują minimalny czas oszczędzania sięgający nawet 10 i więcej lat. Przy długim okresie oszczędzania fundusze nie pobierają też opłat za umorzenie jednostek.
bad
Super Nowości z dnia 21_11_2007
