Jasielskie Stowarzyszenie Ikar w Jaśle stawia na rozwój. Chcą przyciągnąć przedsiębiorców przemysłu lotniczego
Budowa drogi 5KDZ w warzyckiej strefie inwestycyjnej jest jednym z kluczowych zadań w ramach realizacji projektu "Jasło - moje miasto, mój dom". Inwestycja zlokalizowana w pobliżu lądowiska Ikar otwiera nowe możliwości rozwoju strefy przemysłowej, w tym dla branży lotniczej. Jasielskie Stowarzyszenie Lotnicze Ikar w Jaśle ma w planach wydłużenie pasa startowego bądź jego przesunięcie. Na drodze do bezpiecznych startów i lądowań stanęły jednak latarnie, zaprojektowane przy drodze po stronie lądowiska. Miasto Jasło przychyliło się do sugestii stowarzyszenia. - Istnieje możliwość przeprojektowania lokalizacji słupów latarni oświetleniowych i zlokalizowanie ich po przeciwnej stronie budowanej drogi – mówi Grzegorz Witkowski, kierownik Wydziału Inwestycji i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Jaśle.
Jasielskie Stowarzyszenie Lotnicze Ikar w Jaśle, które istnieje od 15 lat skupia wokół siebie czynnych pilotów samolotowych, szybowcowych, motoszybowcowych, paralotniowych, motoparalotniowych, modelarzy, byłych pilotów oraz sympatyków lotnictwa. Dzięki władzom miasta Jasło lądowisko udało się zrealizować w 2013 r. Zostało ono zarejestrowane i wprowadzone do Ewidencji Lądowisk Urzędu Lotnictwa Cywilnego i Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej jako lądowisko wielofunkcyjne, przeznaczone do wykonywania bezpiecznych operacji startów i lądowań na pasie o długości 500 m. Od samego początku stowarzyszeniu przyświeca cel popularyzacji lotnictwa oraz dyscyplin z nim związanych. W tym roku JSL Ikar nawiązało współpracę z Jasielskim Stowarzyszeniem Przedsiębiorców. Aktualnie w Generatorze Nauki prowadzi cykl wykładów pt. „Lotnictwo- pasja czy zawód”, cieszący się bardzo dużym zainteresowaniem wśród młodzieży szkolnej.

Od dawna lądowisko stanowi zabezpieczenie w przypadku konieczności lądowania Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, samolotów lekkich i ultralekkich, a także helikopterów rządowych, co sprawdziło się chociażby podczas ostatniej wizyty w Jaśle premiera Mateusza Morawieckiego. Dwa helikoptery Sokół W-3 skorzystały z możliwości wylądowania na lądowisku Ikar, za co stowarzyszenie otrzymało pisemne podziękowanie od Służby Ochrony Państwa. To dzięki współpracy z władzami miasta Jasła w 2021 r. zostały położone betonowe płyty w kształcie kwadratu o wymiarach 9x9 m, oznaczone białą literą H, w celu poprawy komfortu i bezpieczeństwa startu i lądowania śmigłowców, które dotychczas zatapiały się w trawiastej nawierzchni oraz utwardzono dojazd do lądowiska.

- Lądowisko dla śmigłowców LPR, które powstanie przy komendzie policji jest lądowiskiem typu wyłącznego tzn., że będą tam lądować helikoptery LPR i pewnie za zgodą również policji. Nikt więcej z niego nie skorzysta. Uważamy natomiast, że obszar, na którym znajduje się lądowisko Ikar należy utrzymać w zdolności dla śmigłowców. W przypadku jakiegokolwiek zdarzenia losowego, mamy teren lądowiska „Ikar” doskonale do tego przystosowany. Jak powstanie droga, to pojawi się możliwość dogodnego dojazdu do zabezpieczenia większej akcji ratunkowej. Przed laty lądowisko dla śmigłowców LPR było zaprojektowane w tym miejscu, niestety realizację na tym obszarze odłożono – podkreśla Marian Jakoniuk, pilot i konstruktor pełniący funkcję sekretarza stowarzyszenia Ikar. - Dlaczego nie zdecydowano się na wykonanie lądowiska w takim miejscu, z którego może korzystać zarówno LPR, jak również służby państwowe, czy prywatne? Dojazd z lądowiska Ikar do szpitala wynosi 5 minut i zostało to już wcześniej sprawdzone. Miejsce to, nie tylko spełnia te warunki czasowe, ale ma doskonałe warunki podejścia z każdej strony – dodaje Józef Źrebiec, członek JSL Ikar w Jaśle.
Inwestycja potrzebna, ale...
Osoby zrzeszone w stowarzyszeniu do samego początku zdawały sobie sprawę, że w planach miasta jest budowa nowej drogi, niemniej nie sądzili, że nastąpi to w tym roku. Na żadnym etapie przygotowywania inwestycji nie zostali poinformowali o tym, w jaki sposób ma przebiegać nowy łącznik 5KDZ. W momencie przystąpienia do jego budowy okazało się, że zaprojektowane latarnie stanowią niemały problem dla startu i lądowania samolotów na lądowisku. Co więcej, stowarzyszenie zamierza przedłużyć pas o 200 metrów, dzięki czemu będą mogły na nim lądować większe, czteroosobowe samoloty, co w obecnej chwili jest niemożliwe. Trwają również starania, aby przyciągnąć inwestorów branży lotniczej. Czy się uda – czas pokaże.
- Zbyt późno dowiedzieliśmy się o budowie nowego drogi 5KDZ". Sądziliśmy, że zostaniemy powiadomieni z racji, iż jesteśmy stroną zainteresowaną. Gdyby tak się stało moglibyśmy projektantowi doradzić w kwestiach dotyczących parametrów funkcjonowania lądowiska. Tymczasem zaprojektowane latarnie oświetleniowe po południowej stronie o wysokości 8 metrów, znacznie utrudniają operacje startów i lądowań – mówi J. Źrebiec. - Budowa drogi 5KDZ to doskonały pomysł, jesteśmy za to wdzięczni. Niemniej byliśmy także pozytywnie zaskoczeni, że to zadanie już będzie realizowane. Stowarzyszenie wniosło swoje zastrzeżenia co do wysokości i położenia latarni. Liczymy, że ta prośba zostanie uwzględniona, a latarnie obniżone i przestawione na drugą stronę. To pozwoli na przedłużenie pasa startowego o 200 metrów – wyjaśnia M. Jakoniuk.
JSL Ikar wniosło o uwzględnienie istotnych zmian
Pismo z prośbą o zmianę i przestawienie położenia latarni oświetleniowych przesłali do Urzędu Miasta w Jaśle końcem marca br. - Mając na uwadze względy bezpieczeństwa wnioskujemy o przesunięcie latarni na stronę północną oraz obniżenie ich na odcinku od zjazdu z drogą DK28 do miejsca minięcia lądowiska. Wykonanie drogi według przedstawionego planu (bez uwzględnienia naszych uwag) spowoduje znaczne ograniczenie funkcjonalności lądowiska – zaznaczył Piotr Słowik, prezes Jasielskiego Stowarzyszenia Ikar w Jaśle.
Temat omawiany był na Komisji Rozwoju, Gospodarki Komunalnej i Komunikacji. Członkowie stowarzyszenia podjęli temat zmian w projekcie, jak również przedstawili pomysł, który w przyszłości chcieliby podjąć jeśli chodzi o przesunięcie pasa startowego. Dzięki wsparciu Miasta Jasła mógłby powstać pas o długości 850 metrów co dawałoby możliwość wykorzystywania lądowiska przez większe samoloty. Jak podkreślił przewodniczący Komisji Andrzej Dybaś, wszystkie osoby uczestniczące w spotkaniu zgodziły się z tym, że pomysł jest wart uwagi.
Sprawa zamontowania niższych latarni oświetleniowych oraz przełożenia ich na drugą stronę drogi 5KDZ została rozstrzygnięta po myśli stowarzyszenia Ikar. - W odpowiedzi na wniosek Jasielskiego Stowarzyszenia Lotniczego Ikar po analizie dokumentacji projektowej informujemy, że istnieje możliwość przeprojektowania lokalizacji słupów latarni oświetleniowych i zlokalizowanie ich po przeciwnej stronie budowanej drogi na odcinku, o który wnioskowało JSL Ikar, jak również zastosowanie niższych słupów latarni oświetleniowych – poinformował Grzegorz Witkowski, kierownik Wydziału Inwestycji i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Jaśle.
id
