Jaślanie rozpoczynają turniej od zwycięstwa
Siatkarze MKS „MOSiR” Jasło pewnie pokonali dziś zespół GSKS Laskowa w pierwszym meczu turnieju ćwierćfinałowego o awans do II ligi. Choć gościom udało się wyrwać jaślanom jednego seta, dominacja gospodarzy była bezdyskusyjna. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został Jakub Procanin.
Dzisiejsze spotkanie pomiędzy MKS „MOSiR” Jasło a GSKS Laskowa było meczem otwarcia turnieju ćwierćfinałowego o awans do wyższej klasy rozgrywkowej rozgrywanego w hali MOSiR w Jaśle. Drużyny, które przystąpiły dziś do trzydniowej rywalizacji walczyć będą o prawo do gry w turnieju półfinałowym. Zanim siatkarze pojawili się na parkiecie minutą ciszy uczczono pamięć zmarłego przed kilkoma dniami Jerzego Łaby, wieloletniego zawodnika, trenera oraz działacza jasielskiego klubu.
Pierwsza partia meczu od samego początku przebiegała pod dyktando gospodarzy. Obie drużyny popełniały sporo błędów, przede wszystkim w polu zagrywki. Więcej jakości pod siatką prezentowali jednak jaślanie, którym udało się wypracować kilkupunktową przewagę. Kiedy na tablicy wyników widniał wynik 14:9 trener Bartosz Kilar desygnował do gry Piotra Zielińskiego oraz Szymona Sobonia. Starania zawodników GSKS Laskowa o odrobienie strat każdorazowo paliły na panewce. W prostych, wydawać by się mogło sytuacjach goście najczęściej wybierali najgorsze z możliwych rozwiązań. Ostatecznie, więc to jaślanie cieszyli się z wygranej w pierwszej partii, obejmując tym samym prowadzenie w całym meczu 1:0.

Set drugi rozpoczął się od mocnego uderzenia gospodarzy. Jaślanie bardzo szybko zbudowali kilkupunktową przewagę nad rywalami. Dobrze dysponowany tego dnia Jakub Procanin raz po raz zdobywał cenne punkty po precyzyjnie przeprowadzanych atakach. Co więcej, doskonale spisywał się w polu zagrywki, poważnie uprzykrzając życie zawodnikom znajdującym się po drugiej stronie siatki. Jaślanie zdobywali punkty nie tylko po atakach skrzydłami. Doskonale w drugiej partii funkcjonowała współpraca pomiędzy rozgrywającym a Robertem Książkiewiczem, który dwukrotnie wbijał piłki w trzeci metr po rozegraniu „krótkiej” piłki. Goście przez długi czas nie byli w stanie przeciwstawić się dobrze grającym gospodarzom. Siatkarze MKS-u w kluczowym momencie zgubili jednak koncentrację, przez co łatwo roztrwonili pięciopunktowe prowadzenie. Ze stanu 14:9 nagle zrobił się remis 17:17. Jaślanom w porę udało się wrócić na właściwe tory. W samej końcówce u gospodarzy wreszcie poprawnie zaczął funkcjonować blok. Druga partia zakończyła się zwycięstwem MKS-u 25:22.
W trzecim secie jasielska drużyna w niczym nie przypominała tej, która na swoją korzyść rozstrzygnęła dwie pierwsze partie. Zawodnikom gospodarzy brakowało koncentracji. Po błędach w przyjęciu, goście zdołali odskoczyć im na trzy punkty. Jaślanom jedynie na moment udało się zbliżyć do rywali. Kiedy na tablicy wyświetlił się wynik 16:16 na pojedynczy blok nadział się Hubert Błażejowski. Końcówka partii była prawdziwym festiwalem niewymuszonych błędów z obu stron. Więcej argumentów zaprezentowali jednak goście i to oni cieszyli się ze zwycięstwa w trzecim secie.

Podrażnieni potknięciem gospodarze, do czwartego seta przystąpili wyjątkowo zmotywowani. W ich głowach zapewne tliła się myśl o zdobyciu kompletu punktów w starciu z GSKS Laskowa. Realizacja tak założonego celu była możliwa jedynie w przypadku zwycięstwa w czwartej partii. Od samego jej początku jaślanie konsekwentnie realizowali zamierzony cel. Z łatwością zbudowali przewagę, którą następnie sukcesywnie powiększali. Gospodarze dominowali nad rywalami w każdym aspekcie gry. Dzięki doskonałej postawie siatkarze MKS-u bezdyskusyjnie wygrali decydującego seta 25:14.
MVP spotkania wybrany został Jakub Procanin (MKS „MOSiR” Jasło)
Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu jaślanie mogą zapisać na swoim koncie 3 punkty. Mają ich tyle samo, co drużyna UKS SMS Wybicki Kielce, która rozprawiła się tego samego wieczoru z ekipą LKS Cisy Nałęczów 3:0. Już jutro gospodarze turnieju zmierzą się z gośćmi z Nałęczowa. Mecz rozegrany zostanie o godz. 18:00. Ewentualne zwycięstwo siatkarzy MKS „MOSiR” Jasło znacznie przybliży ich do awansu a co za tym idzie udziału w kolejnym etapie walki o awans do II ligi.
MKS „MOSiR” Jasło – GSKS Laskowa 3:1 (25:20, 25:22, 22:25, 25:14)
MKS „MOSiR” Jasło: Jakub Procanin, Szymon Soboń, Robert Książkiewicz, Kacper Waśko, Hubert Błażejowski, Krzysztof Szydło (libero), Marcin Gorczyca, Kamil Gromek, Paweł Bieszczad, Dawid Kmiecik, Norbert Zając, Piotr Zieliński, Konrad Piróg, Bartosz Ochoński (libero).
Trener: Bartosz Kilar
MD
