Jaślanki uległy studentkom z Tarnowa
Podopieczne Adama Pasterza pomimo ambitnej postawy zanotowały kolejną porażkę w rozgrywkach II ligi siatkówki kobiet. Tym razem jaślanki musiały uznać wyższość rywalek z Tarnowa.
Jaślanki przystępowały do sobotniego meczu z nadzieją na uzyskanie korzystnego wyniku po tym jak tydzień wcześniej udało im się pokonać w wyjazdowym spotkaniu Radomkę Radom. Niezwykle zacięty mecz zakończył się zwycięstwem UKS-u „MOSiR” Jasło 3:2. Tym samym jaślanki zanotowały na swoim koncie pierwsze punkty w sezonie.

W wyjściowej szóstce na boisku pojawiły się: Dorota Jasionowicz, Urszula Kijak, Katarzyna Marcisz, Kinga Książek, Justyna Kosiba oraz Joanna Pasterz. Siatkarki z Jasła przystąpiły do rywalizacji z widocznym animuszem. Już w pierwszej akcji nie kalkulując na atak po prostej zdecydowała się Justyna Kosiba. Piłka jednak wylądowała na aucie. Kilka minut później było już 3:1 dla gospodyń. Jaślanki w początkowej fazie meczu imponowały skuteczną grą blokiem. Przy stanie 6:3 trener Grupy Azoty PWSZ Tarnów poprosił o czas. Jak się później kazało, była to dobra decyzja. Zawodniczki UKS-u „MOSiR” Jasło wybite z rytmu zaczęły seryjnie tracić punkty, głównie w wyniku prostych błędów w przyjęciu i rozegraniu.

Przy stanie 15:18 dla gości, kiedy set wchodził w swoją decydującą fazę trener Adam Pasterz wykorzystując czas spróbował jeszcze raz zagrzać swoje zawodniczki do walki. Zabieg się powiódł. Po dwóch błędach tarnowianek w przyjęciu wynik znów oscylował w granicach remisu. W końcówce pierwszej partii to jednak studentki z Tarnowa prezentowały się lepiej. Rywalki jaślanek przede wszystkim poprawiły skuteczność w ataku. Zawodniczki UKS-u „MOSiR” Jasło z kolei traciły punkty po błędach w zagrywce. Kiedy wydawało się, że losy pierwszego seta są już przesądzone jaślanki po raz kolejny zabrały się odrabiania strat. Zaczęło się od heroicznej obrony piłki setowej, którą do swojej dyspozycji miały tarnowianki. Długa wymiana zakończyła się zdobyciem 21 punktu przez gospodynie. Siatkarki z Jasła nie zamierzały składać broni i chwilę później miały na swoim koncie 22 oczka. Szkoleniowiec studentek z Tarnowa, Michał Betlej natychmiast poprosił o czas. Po krótkiej przerwie wynik pierwszej partii ustaliła Agnieszka Górniak. Piłka serwowana przez jaślankę wylądowała na siatce.

Drugi set od początku do końca przebiegał pod dyktando tarnowianek. Rewelacyjnie w polu zagrywki spisywała się Oliwia Michalak. Jaślanki nie potrafiły znaleźć sposobu na piłki uderzane z dużą mocą i precyzją przez tarnowską zawodniczkę. Trener Adam Pasterz próbował odwrócić losy drugiej partii wprowadzając na boisko przy stanie 8:15 Aleksandrę Michalec. Zabieg taktyczny na nic się jednak nie zdał. Gospodynie wysoko przegrały drugiego seta 14:25.
Początek trzeciej partii zwiastował łatwą przeprawę dla tarnowianek. Jaślankom ponownie we znaki dawały się piłki serwowane przez oliwię Michalak. Gospodyniom w porę udało się jednak otrząsnąć i ze stanu 1:5 doprowadziły do wyrównania 6:6. Tarnowiankom głównie dzięki skutecznej grze w ataku udało się odskoczyć na kilka punktów. W decydującej fazie seta nie potrafiły jednak ustrzec się błędów, co w połączeniu z dobrą postawą Aleksandry Michalec na zagrywce pozwoliło jaślankom na doprowadzenie najpierw do wyrównania a następnie objąć prowadzenie. Zawodniczki UKS-u „MOSiR” Jasło złapały wiatr w żagle. Przy prowadzeniu gospodyń 22:19 widzowie zgromadzeni w hali MOSiR nie wyobrażali sobie innego scenariusza niż zwycięstwo swoich ulubienic. Tymczasem w grze jaślanek pojawiło się sporo nerwowości. Przy stanie 22:22 atak Urszuli Kijak rozbił się o podwójny blok tarnowianek. Ostatecznie jaślanki przegrały trzecią partię 22:25 i cały mecz 0:3.

Już w najbliższą sobotę (3.12.2016) jaślanki będą miały okazję do poprawienia swojej zdobyczy punktowej i odniesienia drugiego zwycięstwa w sezonie. Zadanie to nie będzie jednak łatwe, bowiem do Jasła zawitają zawodniczkiMKS-u SAN-Pajda Jarosław, wicelidera rozgrywek.
UKS „MOSiR” Jasło – Grupa Azoty PWSZ Tarnów 0:3 (22:25, 14:25, 22:25)
UKS „MOSiR” Jasło: Dorota Jasionowicz (1), Aleksandra Gądek (2-libero), Karolina Przewoźnik (3), Urszula Kijak (4), Anna Dzik (5), Katarzyna Marcisz (6-kapitan), Aleksandra Michalec (7), Agnieszka Górniak (8), Kinga Książek (9), Martyna Trojan (10), Justyna Kosiba (11), Joanna Pasterz (17).
Trener: Adam Pasterz.
Grupa Azoty PWSZ Tarnów: Dyrek Ewelina (1), Michalak Oliwia (2), Kaczyńska Aleksandra (3), Cieśla Natalia (4), Mokrzycka Joanna (5), Dynarowicz Magdalena (6), Podlasek Sabina (7-kapitan), Barszcz Małgorzata (8), Mazurkiewicz Joanna (12), Filipowicz Paulina (13-libero), Sobczak Adrianna (15).
Trener: Michał Betleja.
PP
