„Jasło-Łączy Nas Krew”. Krwiodawcy odpowiedzieli na apel PCK-aktualizacja
W niedzielę na jasielskim rynku odbył się event pod nazwą „Jasło-Łączy Nas Krew” zorganizowany przez Oddział Rejonowy Polskiego Czerwonego Krzyża w Jaśle. W wydarzeniu wzięło udział wiele osób, szczególnie kwiodawcy, którzy w długiej kolejce ustawili się do punktu poboru krwi. Akcji towarzyszyły różnego rodzaju występy artystyczne, pokazy oraz koncert Mateusza Mijala.<FOTORELACJA>

„Jasło- Łączy Nas Krew” to zwycięski projekt nieinwestycyjny, który zdobył blisko 2 tysiące głosów w piątej edycji Jasielskiego Budżetu Obywatelskiego. Dzięki środkom pozyskanym przez Oddział Polskiego Czerwonego Krzyża w Jaśle zorganizowano event, który miał miejsce w minioną niedzielę na jasielskim rynku.

Na wydarzenie przybyło wielu krwiodawców. W długiej kolejce przez kilka godzin ustawiali się do krwiobusu, aby oddać krew i pomóc potrzebującym. Wśród nich byli strażacy, policjanci, duchowni, osoby prywatne, a także uczniowie m.in. z Zespołu Szkół Technicznych w Jaśle, którzy zawsze chętnie angażują się w akcje krwiodawstwa i regularnie oddają krew.

Współorganizatorem wydarzenia było również Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie. - Mimo ogromnego postępu w medycynie nie udało się jeszcze na taką skalę jaka jest potrzebna przetaczać sztuczną krew. Tylko zdrowy człowiek może pomóc drugiemu choremu. Ważne jest, aby takim podejściem zarażać innych. Oddając krew wiemy, że komuś uratujemy życie, ale nie znamy tej osoby. Krew jest i będzie potrzebna, bo społeczeństwo się starzeje - podkreśla Ewa Zawilińska, dyrektor RCKiK w Rzeszowie. - Coraz więcej osób będzie potrzebowało i potrzebuje krwi, a coraz mniej ludzi może ją oddać ze względu na różnego rodzaju przeciwskazania, dlatego nie jest łatwo zostać honorowym dawcą krwi – dodaje.
Krew jest cały czas potrzebna

Najrzadszą grupą jest 0Rh-, która występuje u 6 proc. społeczeństwa, mimo to jest ona najczęściej wykorzystywana. - Do czasu, kiedy nie oznaczymy pacjentowi w szpitalu grupy krwi toczy mu się grupę 0Rh-. Ci sami pacjenci z tą grupą jej potrzebują, stąd też ciągła edukacja i nasze apele, aby oddawać krew. Poza tym krew poza organizmem ma określona żywotność. Najczęściej przetaczane są krwinki czerwone i to jest koncentrat krwinek czerwonych, który może być przechowywany w regionalnych centrach około 42 dni zanim zostanie wykorzystany do użytku klinicznego, w przypadku płytek krwi to jest tylko 5 dni. Najdłużej może być przechowywane osocze, bo prawie 3 lata. Cały czas musimy mieć dawców, nie możemy sobie pozwolić na to, że mamy dużo krwi i jej nie przyjmujemy –wyjaśnia dyrektor Zawilińska.

Oddział Rejonowy Polskiego Czerwonego Krzyża w Jaśle odznaczył Honorowych Dawców Krwi. Oznakę Pamiątką za oddanie ponad 86 l krwi otrzymali Stanisław Maciejowski i Dariusz Michalski. Odznakę Pamiątkową za oddanie 25 l krwi wręczono Piotrowi Janikowi i Piotrowi Przybycielowi.
Odznaką Zasłużony Honorowy Dawca Krwi I stopnia odznaczono:
Szymona Czerkiewicza, Dawida Kwilosza, Tomasza Nabożnego, Adriana Pawlusia, Jarosława Ryznara, ks. Franciszka Sikorę, Mateusza Szwasta, Marcina Wietechę i Krystiana Zabawę.
Odznaką Zasłużony Honorowy Dawca Krwi II stopnia oznaczono:
Grzegorza Garbacika, Marcina Grabka, Piotra Janusza, Pawła Jędryczkę, Marcina Kędziora, Grzegorza Kurowskiego, o. Łukasza Pazgana oraz Jakuba Wachowskiego.
Odznaką Honorowy Dawca Krwi III stopnia oznaczono:
Edytę Głowaty, Małgorzatę Gogolę, Agnieszkę Urban, Krystiana Biernackiego, Mateusza Hanusza, Piotra Kozioła, Ireneusza Kubackiego, Macieja Opielowskiego, Łukasza Papugę, Roberta Rączkę, Mateusza Suchana i Roberta Tumidajewicza.

Kierownik Oddziału Rejonowego PCK w Jaśle jest wdzięczna wszystkim jaślanom, którzy przyczynili się do tego sukcesu i organizacji wydarzenia pn. „Jasło-Łączy Nas Krew”. - Dziękujemy wszystkim mieszkańcom Jasła, że mają wielkie serca i poparli nasz projekt w Jasielskim Budżecie Obywatelskim. Krwi nie zastąpi się żadnym innym lekiem. Krwiodawcy to wielcy ludzie ogromnych serc, którzy tak licznie odpowiedzieli na nasz apel. Jestem pełna uznania dla nich – mówi Krystyna Długosz.

- To wzruszające wydarzenie, ponieważ w okresie letnim, kiedy dochodzi do większej liczby wypadków drogowych słyszymy apele o potrzebnej krwi, niezbędnej do przeprowadzenia zabiegów. Dzisiaj krwiodawcy liczebnie stawili się do krwiobusa i oddają krew – zaznacza Alicja Zając, prezes Oddziału Rejonowego PCK w Jaśle, senator RP.

W niedzielę pamiątkowe oznaczenie otrzymał Stanisław Maciejowski, który w swoim życiu oddał ponad 86 l krwi. Jak wspomina, zdecydował się na pomoc potrzebującym jako młody chłopak, a na podjęcie tej decyzji miały wpływ pewne wydarzenia. - Zacząłem oddawać krew mając 18 lat. Wszystko zaczęło się spontanicznie, gdyż mojemu ojcu była ona potrzebna. Wahałem się, ale poszedłem i zaszczepiło to we mnie chęć pomocy osobom znajdującym się w potrzebie – opowiada pan Stanisław. - Krwi nie zastąpi się niczym – dodaje.

Wydarzeniu towarzyszyły inne atrakcje takie jak występy dzieci i młodzieży, pokazy ratownictwa medycznego, pierwszej pomocy oraz wiele innych. OSP KSRG Kołaczyce zaprezentowało zabytkowy samochód strażacki. Event zakończył koncert Mateusza Mijala.
Aktualizacja: Do oddania krwi w krwiobusie zarejestrowały się 93 osoby, z czego 23 zapisały się po raz pierwszy (Od 18 możliwe było pobranie krwi). Łącznie wykonano 69 donacji.
id

