Jasło pamięta o bohaterach. Uroczystości Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów
24 marca w Jaśle odbyły się powiatowe obchody Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. To szczególne święto, ustanowione w 2018 roku, upamiętnia tych, którzy w czasie II wojny światowej – mimo grożącej kary śmierci – mieli odwagę pomagać prześladowanym.
Zapraszamy do obejrzenia Fotorelacji z uroczystości >>>



Uroczystości rozpoczęły się przy budynku jasielskiej „Bursy”. Po złożeniu kwiatów i zapaleniu zniczy pod tablicą upamiętniającą Juliana Neya – lekarza, który wraz z Anną Bogdanowicz pomógł uciec z getta Sarze Diller i jej matce – uczestnicy przeszli pod budynek Sądu Rejonowego w Jaśle. Tam oddano hołd Eleonorze Goleń, składając kwiaty i zapalając znicze.



W trakcie obchodów przypomniano o mieszkańcach powiatu jasielskiego, dla których ratowanie Żydów było moralnym obowiązkiem, często okupionym najwyższą ceną. Wśród nich znaleźli się m.in. Eleonora Goleń, Anna Kopeć z Sowiny, dr Julian Ney i Anna Bogdanowicz, Helena i Jan Kosiba, rodzina Borutów z Huty Polańskiej, rodzina Twardzickich z Bierówki, Apolonia i Stanisław Gacoń, Zbigniew Paczos, Andrzej Garbuliński oraz Władysław Pers.



Częścią uroczystości był również program artystyczny przygotowany przez uczniów Zespołu Szkół Usługowych i Spożywczych w Jaśle. Młodzież zaprezentowała montaż słowno-muzyczny, przypominający dramatyczne historie rodzin, które niosły pomoc Żydom, często płacąc za to życiem.


Podczas obchodów głos zabrał starosta jasielski Tadeusz Gorgosz.
– W okupowanej Polsce za pomoc Żydom groziła kara śmierci. Nie było ostrzeżeń, nie było litości – był terror, a jednak w tych nieludzkich czasach znaleźli się ludzie, którzy powiedzieli ‘nie’. Wybrali dobro, choć wiedzieli, że mogą zapłacić najwyższą cenę – podkreślił.
Zaznaczył również, że pamięć o tych wydarzeniach powinna być żywa i stanowić przestrogę dla współczesnych pokoleń. Jak mówił, historia uczy, że nawet w najtrudniejszych czasach można zachować człowieczeństwo, a odwaga często przejawia się w prostych gestach – pomocy drugiemu człowiekowi czy otwarciu drzwi własnego domu.
Starosta przypomniał także tragiczną historię Eleonory Goleń, która została zamordowana za udzielanie pomocy żydowskiej dziewczynce. Wskazywał, że ogromną rolę w tych dramatycznych wydarzeniach odgrywały donosy, często składane przez osoby z najbliższego otoczenia. Odniósł się również do współczesności, apelując o odpowiedzialność w codziennych relacjach, także w internecie.
– Zanim napiszemy hejt wobec drugiej osoby, warto się zastanowić, czy jednym wpisem nie wyrządzamy krzywdy drugiemu człowiekowi i całej jego rodzinie. Żyjemy dziś w pokoju i powinniśmy to docenić – potrzebujemy spokoju i dobroci, a nie nienawiści – mówił.

Do znaczenia pamięci historycznej odniosła się także senator Alicja Zając. – Pamięć historyczna to pamięć o życiu polskiego narodu, o jego trwaniu i o tych, którzy byli przykładem dobra, miłości i patriotyzmu. Naród, który zapomina o swojej historii, traci część swojej tożsamości – zaznaczyła.
Podkreśliła również rolę szkół i edukacji w przekazywaniu tych wartości młodemu pokoleniu. Jak mówiła, spotkania z młodzieżą i pielęgnowanie pamięci to obowiązek wobec historii i tych, którzy oddali życie za innych.



Powiatowe obchody w Jaśle były nie tylko formą upamiętnienia bohaterów, ale także okazją do refleksji nad odpowiedzialnością za pamięć historyczną. To właśnie ona – jak podkreślano – buduje tożsamość i stanowi fundament przyszłości kolejnych pokoleń.
AJ
