Jasło ważnym ogniwem przemysłu zbrojeniowego
Jasielski zakład realizujący zamówienia wojskowe zamierza pozyskać poważne środki na rozwój i innowacje. Ministerstwo skarbu gwarantuje wsparcie dla starań wytwórni.
Zakład Produkcji Specjalnej „GAMRAT” w Jaśle to ośrodek o wieloletniej tradycji. Już w 1937 roku podjęto decyzję o budowie wytwórni, której głównym zadaniem miała być produkcja na rzecz obronności kraju.
Dzisiaj zakład, który około 80% swojej produkcji kieruje na rynki zewnętrzne stanowi istotny element Polskiej Grupy Zbrojeniowej powstałej w 2013 roku. Jednym z głównych celów powstania grupy było wyeliminowanie konkurencji wśród polskich wytwórców, realizujących zamówienia zarówno na rzecz polskich sił zbrojnych jak również dla odbiorców zagranicznych.
Polskie zakłady zajmujące się produkcją na potrzeby wojska stają obecnie przed wieloma wyzwaniami. Rozwój technologii produkcji oraz ciągłe podnoszenie jakości oferowanych produktów ma stanowić gwarancję konkurencyjności rodzimych zakładów na rynkach zewnętrznych. Przed rosnącymi wymagani stoi również jasielski Zakład Produkcji Specjalnej „GAMRAT”. Zadaniem dla wytwórni na najbliższe lata jest przede wszystkim skupienie się na produkcji w grupie amunicyjno- rakietowej. Ma to szczególne znaczenie w kontekście realizowanych obecnie dwóch programów obrony przeciwlotniczej, głównie programu „Narew”. O znaczeniu jasielskiego zakładu w grupie amunicyjno-rakietowej przekonuje Prezes Zarządu zakładów MESKO Waldemar Skowron.

Waldemar Skowron
Grupa amunicyjno-rakietowa funkcjonuje od prawie sześciu lat. Gamrat jest elementem tej grupy . Co ważne elementem znaczącym. Nie ma dzisiaj możliwości dla funkcjonowania takich zakładów jak np. MESKO w Skarżysku Kamiennej czy DEZAMET w Nowej Dębie bez wytwórni w Gamracie. Współpraca ma olbrzymie znaczenie w osiąganiu sukcesu eksportowego – powiedział Waldemar Skowron.
Aby jednak realizować nowe projekty konieczne są duże pieniądze, których sama spółka nie jest w stanie wygenerować. Obecny w zakładzie z wizytą roboczą wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik zapewnił, że pomoc finansowa dla wytwórni z pewnością się znajdzie.
Zakład Gamrat bez wątpienia wymaga dofinansowania. Jestem tutaj po to, aby poznać jego potrzeby. Tak naprawdę w polskim przemyśle zbrojeniowym pieniędzy nie brakuje. Można pozyskać je z różnych źródeł, w tym ze środków ministerstwa skarbu państwa. Ważne, aby te pieniądze inwestować mądrze, żeby służyły wzrostowi wartości samego zakładu w Jaśle. Tym samym pracę będą mogli znaleźć tutaj młodzi inżynierowie na dobrze płatnych stanowiskach – mówił na konferencji prasowej Zdzisław Gawlik.

Zdzisław Gawlik
Inwestycje w jasielski zakład produkcji zbrojeniowej mogą przynieść korzyść nie tylko samej wytwórni oraz polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu. Wraz z rozwojem zakładu oraz wdrażaniem nowatorskich projektów potrzebni będą wysoko wykwalifikowani specjaliści.
W ciągu 3-4 lat odejdzie około 30 osób. W tym czasie zastąpią ich nowi ludzie. Liczymy na to, że znajdzie u nas zatrudnienie grupa młodych, zdolnych ludzi, którzy będą wiązać z zakładem swoją przyszłość. To oni będą wartością i przyszłością tej fabryki. Potrzebować będziemy chemików, mechaników oraz informatyków, którzy znajdą zatrudnienie w dziale technicznym za godziwe wynagrodzenie. – mówi Andrzej Cholewiak, Dyrektor ZPS „GAMRAT”.

Andrzej Cholewiak
Korzyści w rozwoju jasielskiego zakładu, głównie dla społeczności lokalnej widzi radny miejski Jan Pierzchała, jeden z inicjatorów poniedziałkowego spotkania. Jego zdaniem to doskonała szansa na zatrzymanie młodych ludzi w mieście.

Jan Pierzchała
Obecne zapotrzebowanie rynków na sprzęt wojskowy daje szansę polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu na rozwijanie udziału w globalnej produkcji. Co więcej aktualna sytuacja geopolityczna sprawia, że racjonalnym jest, aby polską armię zaopatrywali producenci krajowi w sprzęt z najwyższej półki.
PP
