Jazda na hulajnodze? Jest szybka, tania i ekologiczna mówią urzędnicy
Jasło jest pierwszym miastem w Polsce, w którym urzędnicy wykorzystują hulajnogi z napędem elektrycznym do poruszania się w celach służbowych. Pracownicy jasielskiego magistratu wyliczają same zalety tego ekologicznego środka transportu. - Są ciche, tanie, łatwe w obsłudze i nie produkują spalin – mówi Paweł Laskowski, pracownik Urzędu Miasta w Jaśle.

Jasielscy urzędnicy od lipca br. mają do dyspozycji dwie elektryczne hulajnogi. Ten nowy, lokalny produkt wyprodukowany przez braci Piotra i Leszka Preisnerów stał się idealną alternatywą do szybkiego poruszania się po mieście. Najczęściej korzystają z nich pracownicy urzędu, którzy doglądają inwestycji w terenie. Choć na początku hulajnogi budziły ich wątpliwości, to w mig rozwiała je jazda próbna.
- Po przetestowaniu hulajnóg każdy jest zadowolony. Obsługa jest bardzo prosta. Wstępne szkolenie łącznie z jazdą próbną można przeprowadzić w ciągu 15 min i praktycznie nabywa się umiejętność jazdy na hulajnodze. Myślę, że będzie to wygodny środek komunikacji miejskiej – ocenia Paweł Laskowski z wydziału rozwoju i promocji Urzędu Miasta w Jaśle. - Dzięki hulajnogom w bardzo szybki sposób można się przemieścić po Jaśle bez stania w korkach i szukania miejsc parkingowych. Przede wszystkim jest to ekologiczny pojazd, którym na jednym ładowaniu można przejechać do 50 km. Koszt jednego kilometra wynosi 1 grosz – dodaje.
Jednoślady zostały wyposażone w światła zarówno do jazdy w dzień i w nocy. Dla zwiększenia bezpieczeństwa twórcy hulajnóg dodali do nich kierunkowskazy oraz sygnał dźwiękowy. Ponadto pojazdy zostały wyposażone w aplikację, która łączy się bezprzewodowo ze smartfonem, dzięki czemu mogą sprawdzić wskaźnik naładowania baterii, prędkość z jaką się poruszają oraz kontrolować przejechany dystans.
Do niedawna elektryczne hulajnogi były bardziej znane za granicą niż w kraju. Jasielski magistrat poprzez ich zakup wspiera miejscowe przedsiębiorstwo. Ekologiczne pojazdy, które nabył urząd kolorem i logo „ Jasło winne klimaty” nawiązują do strategii wizerunkowej miasta. - Każdy patrzy z ciekawością na hulajnogę i chciałby jej wypróbować. Mamy nadzieję, że nie tylko Jasło, ale także inne miasta zdecydują się na zakup takiego środka transportu, który nie potrzebuje benzyny do napędu – podkreśla P. Laskowski.
Dwie elektryczne hulajnogi kosztowały miasto ponad 17 tys. zł. Włodarze mają w planach stworzenie bazy wypożyczalni miejskich, z których korzystaliby zarówno mieszkańcy oraz turyści zwiedzający te tereny. Zadanie to będzie możliwe po uzyskaniu dofinansowania na ten cel. Oprócz hulajnóg z napędem elektrycznym pojawi się również punkt ładowania m.in. telefonów, tabletów, laptopów, a nawet samochodów elektrycznych.
id

