Karetka z darami trafi do Trościańca na Ukrainie, najbardziej zniszczonego miasta w obwodzie sumskim
Wczoraj przy Szpitalu Specjalistycznym w Jaśle przekazana została karetka pogotowia ratunkowego na rzecz Szpitala Miejskiego w Trościańcu na Ukrainie. Z tej okazji w Jaśle gościł mer Jurij Bova, który jest wdzięczny Polakom za dotychczasową i obecną pomoc, jaką okazują jego rodakom. - Trościaniec jest najbardziej zniszczonym miastem w obwodzie sumskim. Potrzebnych jest 120 milionów dolarów na jego odbudowę. Tak jak w Irpieniu, czy w Buczy u nas było zamordowanych 50 osób, zakatowanych w piwnicach i przy dworcu kolejowym - opowiadał mer Trościańca Jurij Bova.


Starosta jasielski Adam Pawluś podczas Forum Gospodarczego w Tarnowie miał okazję spotkać mera Trościańca Jurija Bovę, który przedstawił sytuację jaka ma miejsce w jego mieście na Ukrainie. To był impuls do tego, aby pomóc, ponieważ potrzeb jest wiele. Nadarzyła się ku temu okazja, bowiem Pogotowie Ratunkowe w Krośnie otrzymało nowe karetki, w związku z czym nie było już potrzeby wynajmować taboru od Szpitala Specjalistycznego w Jaśle. Mercedes Sprint z 2009 r. miał zostać wystawiony na sprzedaż. Ostatecznie za zgodą starosty ambulans trafi do Szpitala Miejskiego w Trościańcu.

- Mercedes Sprint to pojazd z silnikiem diesla o mocy 163 koni mechanicznych, z manualną skrzynią i napędem na tylne koła. Ambulans jest wyposażony w nosze medyczne, instalacje próżniową, koncentrator podgrzewania leków, jak również wszystkie szafki na leki. Jest przystosowany nie tylko do transportu pacjentów, ale także do bezpiecznego ich leczenia. Bardzo dobrze służył dla pacjentów z naszego terenu, więc mamy nadzieję, że również będzie przydatny dla pacjentów tamtego szpitala – mówiła Beata Trzop, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Jaśle.

Do Trościańca trafi nie tylko karetka pogotowia ratunkowego, ale również niezbędne sprzęty dla potrzebujących. - Nie wątpimy, że należy pomagać Ukrainie i Ukraińcom. Na nasz apel odpowiedzieli również pracownicy Starostwa Powiatowego w Jaśle, którzy zakupili środki medyczne. Powiatowy Urząd Pracy przekazał pralkę, a pracownicy Powiatowego Zarządu Dróg w Jaśle zakupili kuchenkę i inne urządzenia AGD. Wójt Osieka Jasielskiego przekazał dwie torby medyczne i myślę, że uda się zebrać jeszcze więcej darów, aby ten samochód nie pojechał pusty. Trościaniec ponad miesiąc znajdował się pod okupacją rosyjską. Miasto zostało zrabowane i zniszczone– podkreślił Adam Pawluś, starosta jasielski. - Jasło też kiedyś było w takiej sytuacji, dlatego to rozumiemy, współczujemy wam i trzymajcie się aż do zwycięstwa – zwrócił się na koniec do mera Trościańca.

Trościaniec znajduje się 40 km od granicy ukraińsko-rosyjskiej. Przed wojną mieszkało w nim 20 tys. mieszkańców, obecnie jest ich 18 tys. w obwodzie sumskim. Rosyjscy żołnierze od lutego zniszczyli w nim 1556 budynków w tym m.in. mieszkalnych, szkół, przedszkoli i innych. Miasto znajdowało się przez ponad miesiąc pod okupacją rosyjską. W tym czasie żołnierze rosyjscy grabili wszystko co tylko było możliwe, strzelali do cywilów. - Dużo ludzi jest bez pracy, bez nadziei, ale kiedy widzą, że ktoś przekazuje okna, inni karetkę, drzwi bądź pomagają w inny sposób to ludzie wracają do kraju, aby odbudować swoje miasta – mówił Jurij Bova, mer miasta Trościaniec na Ukrainie. - Bardzo dziękuję Polakom za pomoc Ukrainie, bo teraz tam jest straszna walka. Nasze miasto było 31 dni pod okupacją rosyjską, wszystko zrabowali i zniszczyli – szpitale, szkoły, urzędy, sklepy. Uważają, że Ukraina nie powinna być wolna, ale podlegać Rosji, a później możliwe, że Polska, Litwa, Łotwa i inne kraje, bo mają plan przywrócenia granic za czasów Związku Radzieckiego. My chcemy spokojnie żyć w wolnym kraju. Ukraina pokazuje duży heroizm. Na jednego Ukraińca jest 12 żołnierzy rosyjskich. Bez pomocy państw Unii, Amerykanów, Polski byłoby trudno – podkreślał mer Bova. - Mężczyzna idący walczyć musi wiedzieć, że rodzina jest bezpieczna. Dziękuję za waszą pomoc w tym trudnym czasie. Z tą pomocą spływającą z każdych stron świata damy radę. Wojsko jest silne, silniejsze niż przed 24 lutym – dodał.

Dobrą informację dla Ukrainy przekazał europoseł Bogdan Rzońca, bowiem Parlament Europejski podjął uchwałę o przekazaniu od 1 stycznia 18 mld euro ( przyp. red. - kwota przeznaczona do przekazania Ukrainie w 2023 r.) nie na odbudowę, ale tylko na jej funkcjonowanie. - Druga informacja jest taka, że w przyszłym tygodniu Komisja Europejska wprowadzi 9 pakiet sankcji przeciwko Rosji i tym razem uderzy w bardzo czuły punkt, jeśli dojdzie do porozumienia ze wszystkimi państwami. Mianowicie zostaną obłożone sankcjami wszystkie inwestycje – górnictwo, gaz, ropa, kopalnie tytanu i rzadkich metali – poinformował europoseł B. Rzońca.

id

