Kazimierz Wiśniowski wraca do Straży Miejskiej
Od 1 maja br. Straż Miejska w Jaśle będzie pod kierownictwem nowego – starego komendanta. – To istne trzęsienie ziemi – komentuje radny Krzysztof Czeluśniak.

Kazimierz Wiśniowski
Dotychczasowy komendant Straży Miejskiej Paweł Szynal i jego zastępca Euzebiusz Pykosz pełnią swoje obowiązki do końca kwietnia. Jego miejsce zajmie Kazimierz Wiśniowski, człowiek, który jako pierwszy kierował tą formacją tuż po jej powstaniu w 1992 r. Po zmianach kadrowych w Straży Miejskiej został pełnomocnikiem burmistrza ds. Ochrony Informacji Niejawnych i zastępcą Szefa Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Decyzje w sprawie powierzenia obowiązków komendanta Kazimierzowi Wiśniowskiemu podjął burmistrz Ryszard Pabian.
W związku z podjętą wczoraj decyzją władz miasta, głos w sprawie zmian personalnych w Straży Miejskiej zabrał radny Krzysztof Czeluśniak. - Decyzje personalne pana burmistrza były chybione od samego początku i nie powinny mieć nigdy miejsca. Bardzo niepokojące sygnały o sytuacji w straży dobiegały z różnych źródeł. Ostatni na sesji złożyłem interpelację dotyczącą Straży Miejskiej prosząc o sprawozdania merytoryczne i finansowe za 2015 i 2016 r. Po usilnych prośbach dopiero w czwartek otrzymałem materiały – podkreśla K. Czeluśniak.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że oprócz zmiany w kierownictwie Straży Miejskiej naganę otrzymało trzech funkcjonariuszy, jednak rzecznik prasowy UM w Jaśle ich nie potwierdza. Czy zmiany na stanowisku komendanta wynikały z umowy o pracę, czy może jest coś jeszcze na rzeczy?
Te i inne wątpliwości powinny zostać wyjaśnione w najbliższym czasie.
id

