Kibole znów narozrabiali
Pseudokibice znów dali o sobie znać. W trakcie sobotniego meczu Czarnych Jasło doszło do awantury z udziałem miejscowych kiboli i fanów Sokoła Nisko. Interweniowały policyjne oddziały prewencji.

Zaledwie dwa tygodnie temu, doszło do zajść z udziałem pseudokibiców Glinika Gorlice i Czarnych Jasło na parkingu marketu przy ul. Jana Pawła II. O zdarzeniu pisaliśmy tutaj. W sobotę kibole znów dali osobie znać.

Tuż po rozpoczęciu spotkania, w którym drużyna Czarnych podejmowała Sokoła Nisko przy ogrodzeniu okalającym obiekt sportowy zlokalizowany przy ul. Śniadeckich zjawiła się blisko 40 osobowa grupa pseudokibiców z Niska. Kibole zgromadzili się w rejonie ul. Kasprowicza, po czym rozwiesili na siatce ogrodzeniowej transparent w klubowych barwach. Przez cały czas towarzyszyło im około 20 funkcjonariuszy policyjnych oddziałów prewencji z Jasła oraz Rzeszowa.


Podczas pierwszej połowy kibice Czarnych Jasło z sektora „huta”, głośno dopingowali miejscową drużynę. Obyło się bez prowokacji i wszystko wskazywało na to, że nie dojdzie do starć pomiędzy fanami obydwu drużyn. Tymczasem w czasie przerwy grupa kilkunastu kibiców Czarnych Jasło wybiegła z zajmowanego przez siebie sektora a następnie ruszyła w kierunku kibiców z Niska. Pseudokibice próbowali sforsować ogrodzenie oddzielające obie grupy, jednak policyjne oddziały prewencji dzięki szybkiej reakcji nie dopuściły do eskalacji zajść. Przy użyciu środków przymusu bezpośredniego odseparowali od siebie agresywnych kiboli. Wkrótce fani Sokoła byli już w autokarze, którym przyjechali do Jasła.

Funkcjonariusze policji wylegitymowali wszystkich pseudokibiców Sokoła Nisko. W przypadku trzech z nich skierowane zostaną wnioski do sądu o ukaranie w związku z naruszeniem m.in. przepisów z art. 51 Kodeksu wykroczeń. W sprawie toczy się policyjne postępowanie wyjaśniające. Policja na podstawie analizy zgromadzonego materiału dowodowego wyciągać będzie konsekwencje wobec uczestników zajść.
PP

