Kolarstwo Ekstremalne rozwija skrzydła w Jaśle
13
Młodzi Jaślanie zakładają stowarzyszenie, którego celem jest promocja kolarstwa nowoczesnego. Chcą rozwijać infrastrukturę rowerową i jednoczyć we wspólnym działaniu miłośników nieco innego niż tradycyjne spojrzenia na dwa kółka.

Na zdjęciu: chudy (honorowy)
Już w najbliższą środę odbędzie się spotkanie założycielskie Stowarzyszenia Kolarstwa Nowoczesnego, które postawiło sobie ambitne zadanie propagowania nowoczesnych odmian kolarstwa, w tym Downhillu i Four Crossu. W tym celu stowarzyszenie zamierza organizować zawody i szkolenia dla młodzieży, a także budować i utrzymywać niezbędne obiekty sportowe.
Skąd pomysł na tego rodzaju stowarzyszenie? Pierwszą przyczyną jego założenia jest coraz większe zainteresowanie stosunkowo nowymi zastosowaniami roweru. Kolarstwo nowoczesne (czyli grawitacyjne, nazywane popularnie, choć nieco pejoratywnie, „ekstremalnym”) staje się niezwykle popularne. Polski Związek Kolarstwa uznał Downhill i Four Cross za równoprawne z dyscyplinami tradycyjnymi na przykład z kolarstwem szosowym. BMX RACING stał się zaś dyscypliną olimpijską – powiedział portalowi jaslo4u Wiktor Juszczyk, najprawdopodobniej przyszły prezes stowarzyszenia.
Po drugie, rowerzystów motywuje do działania fakt, iż mimo coraz większej popularności kolarstwa nowoczesnego, brak jest odpowiedniej infrastruktury do jego uprawiania, między innymi torów i hop. Młodzi kolarze liczą, iż dzięki wsparciu miasta oraz dotacjom z UE uda się owe braki uzupełnić. Pomóc uzyskać przychylność władz i sponsorów może fakt, iż projekt statutu Stowarzyszenia zakłada, że jednym z jego celów będzie – mówiąc w przenośni – podsuwanie młodzieży roweru zamiast butelki. Jakkolwiek doświadczenie pokazuje, że popularne przekonanie wyrażane w stwierdzeniu „niech lepiej ganiają za piłką, niż piją wódkę” nie zawsze dobrze opisuje rzeczywistość (jedno „hobby” nie wyklucza bowiem drugiego), z pewnością w wielu wypadkach warto się nim kierować.
Twórcy przedsięwzięcia mówią, iż odzew ze strony społeczności jest duży. Chęć współpracy z nami zadeklarowało już kilkadziesiąt osób – mówi Juszczyk – i liczba ta rośnie z dnia na dzień. Jaslo4u będzie uważnie obserwować rozwój rowerowej inicjatywy; o ewentualnych postępach i przedsięwzięciach z pewnością poinformujemy czytelników.
(Ks)

Na zdjęciu: chudy (honorowy)
Już w najbliższą środę odbędzie się spotkanie założycielskie Stowarzyszenia Kolarstwa Nowoczesnego, które postawiło sobie ambitne zadanie propagowania nowoczesnych odmian kolarstwa, w tym Downhillu i Four Crossu. W tym celu stowarzyszenie zamierza organizować zawody i szkolenia dla młodzieży, a także budować i utrzymywać niezbędne obiekty sportowe.
Skąd pomysł na tego rodzaju stowarzyszenie? Pierwszą przyczyną jego założenia jest coraz większe zainteresowanie stosunkowo nowymi zastosowaniami roweru. Kolarstwo nowoczesne (czyli grawitacyjne, nazywane popularnie, choć nieco pejoratywnie, „ekstremalnym”) staje się niezwykle popularne. Polski Związek Kolarstwa uznał Downhill i Four Cross za równoprawne z dyscyplinami tradycyjnymi na przykład z kolarstwem szosowym. BMX RACING stał się zaś dyscypliną olimpijską – powiedział portalowi jaslo4u Wiktor Juszczyk, najprawdopodobniej przyszły prezes stowarzyszenia.
Po drugie, rowerzystów motywuje do działania fakt, iż mimo coraz większej popularności kolarstwa nowoczesnego, brak jest odpowiedniej infrastruktury do jego uprawiania, między innymi torów i hop. Młodzi kolarze liczą, iż dzięki wsparciu miasta oraz dotacjom z UE uda się owe braki uzupełnić. Pomóc uzyskać przychylność władz i sponsorów może fakt, iż projekt statutu Stowarzyszenia zakłada, że jednym z jego celów będzie – mówiąc w przenośni – podsuwanie młodzieży roweru zamiast butelki. Jakkolwiek doświadczenie pokazuje, że popularne przekonanie wyrażane w stwierdzeniu „niech lepiej ganiają za piłką, niż piją wódkę” nie zawsze dobrze opisuje rzeczywistość (jedno „hobby” nie wyklucza bowiem drugiego), z pewnością w wielu wypadkach warto się nim kierować.
Twórcy przedsięwzięcia mówią, iż odzew ze strony społeczności jest duży. Chęć współpracy z nami zadeklarowało już kilkadziesiąt osób – mówi Juszczyk – i liczba ta rośnie z dnia na dzień. Jaslo4u będzie uważnie obserwować rozwój rowerowej inicjatywy; o ewentualnych postępach i przedsięwzięciach z pewnością poinformujemy czytelników.
(Ks)
