Kolejne trzy punkty w derbowym pojedynku
6
Kolejne 3 punkty zdobyli piłkarze Czarnych w ostatniej (zaległej) kolejce rozgrywek krośnieńskiej Klasy Okręgowej. Mecz z Naftą Jedlicze rozgrywany był w trudnych warunkach na grząskiej nasiąkniętej jak gąbka wodą murawie.



Piłkarze Nafty wspierani przez stu osobową grupę swoich kibiców bardzo dzielnie bronili się przed atakami jasielskiego zespołu. Jedyna bramka padła w 43 min. po celnym trafieniu Tomasza Dziobka. W drugiej połowie Nafta grając w dziesięciu rozpaczliwie broniła wyniku, a gra toczyła się praktycznie na jednej połowie boiska. Piłkarze z Jedlicza prze 90 minut ani raz nie zagrozili bramce strzeżonej przez Wiktora Cyrana. Kilkanaście niewykorzystanych sytuacji przez jasielski zespół to efekt : nonszalancji, braku precyzji, znakomitej postawy bramkarza gości - Krawczyka, bądź też jak w 80 min. fatalnego stanu murawy, kiedy to po uderzeniu Roberta Szalonego piłka zamiast wpaść do bramki ugrzęzła w błocie na lini bramkowej.
Kibice opuszczający stadion zastanawiali się, jaki jest sens (na tym szczeblu rozgrywek) rozgrywania meczy w drugiej połowie listopada ?
Sędziowie: Geldner, Błażejowski, Mańko
Widzów: 500 (w tym 100 z Jedlicza)
Czarni: Cyran - Matysik (66\' Kasprzyk), Chrząszcz, Bernacki, Grzesiak, Halz (55\' K.Kukowski), Dziobek, Warzocha, Munia (74\' Setlak), Szalony, Żuraw (46\' Majewski).
Nafta: Krawczyk - Wiśniowski (81\' Kut), Wierdak, Śmietana, Guzik, Smosna, Jędrzejczyk (74\' Serwiński), Sanocki, Longawa, Furtek, Król.
Czarni Jasło



Piłkarze Nafty wspierani przez stu osobową grupę swoich kibiców bardzo dzielnie bronili się przed atakami jasielskiego zespołu. Jedyna bramka padła w 43 min. po celnym trafieniu Tomasza Dziobka. W drugiej połowie Nafta grając w dziesięciu rozpaczliwie broniła wyniku, a gra toczyła się praktycznie na jednej połowie boiska. Piłkarze z Jedlicza prze 90 minut ani raz nie zagrozili bramce strzeżonej przez Wiktora Cyrana. Kilkanaście niewykorzystanych sytuacji przez jasielski zespół to efekt : nonszalancji, braku precyzji, znakomitej postawy bramkarza gości - Krawczyka, bądź też jak w 80 min. fatalnego stanu murawy, kiedy to po uderzeniu Roberta Szalonego piłka zamiast wpaść do bramki ugrzęzła w błocie na lini bramkowej.
Kibice opuszczający stadion zastanawiali się, jaki jest sens (na tym szczeblu rozgrywek) rozgrywania meczy w drugiej połowie listopada ?
Sędziowie: Geldner, Błażejowski, Mańko
Widzów: 500 (w tym 100 z Jedlicza)
Czarni: Cyran - Matysik (66\' Kasprzyk), Chrząszcz, Bernacki, Grzesiak, Halz (55\' K.Kukowski), Dziobek, Warzocha, Munia (74\' Setlak), Szalony, Żuraw (46\' Majewski).
Nafta: Krawczyk - Wiśniowski (81\' Kut), Wierdak, Śmietana, Guzik, Smosna, Jędrzejczyk (74\' Serwiński), Sanocki, Longawa, Furtek, Król.
Czarni Jasło
