Kolejny pacjent uciekł z oddziału zakaźnego. W eskorcie policji wrócił do szpitala
Dzisiaj około godziny 16. jasielska policja została powiadomiona o pacjencie, który oddalił się z oddziału zakaźnego jasielskiego szpitala. Istniało podejrzenie, że mógł zostać zarażony koronawirusem. Funkcjonariusze przed 18. zauważyli go w rejonie ulicy Staszica w Jaśle. Ubrani w pomarańczowe kombinezony doprowadzili go z powrotem na oddział zakaźny.

To drugi w ostatnim czasie przypadek oddalenia się pacjenta z oddziału zakaźnego jasielskiego szpitala. Mężczyzna opuścił oddział około godziny 16. Potrzebna była interwencja policji, bowiem pacjent trafił do szpitala z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. Funkcjonariusze natknęli się na niego w rejonie ul. Staszica w Jaśle. - Policjanci ubrani w środki ochrony osobistej nawiązali z mężczyzną kontakt. Pacjent dobrowolnie udał się z powrotem na oddział. - poinformował pod. kom. Piotr Wojtunik, rzecznik prasowy KPP w Jaśle.
Z uwagi na brak wolnych karetek, mężczyzna pieszo został doprowadzony przez policjantów na oddział zakaźny Szpitala Specjalistycznego w Jaśle.
Red.

