Kolonijne kontrole
Na podkarpackich koloniach jest bezpiecznie, a dzieci i młodzież wypoczywająpod okiem wykwalifikowanej kadry - ocenia kuratorium oświaty. To ważna inormacja dla rodziców, którzy wysłali swoje pociechyna letni wypoczynek, złaszcza w obliczu wiadomości o śmierci kolonistki z Puław. Zdaniem Krystyny Błotnickiej, z podkarpackiego kuratorium, które wizytuje letnie kolonie i obozy w regionie, od początku wakacji nie odnotowano poważniejszych uchybień w miejscach wypoczynku kolonistów. Nie wykryto ani jednej kolonii na dziko, nie było również zastrzeżeń do kadry zajmującej się dziećmi. Nie oznacza to jednak, że wszędzie musi być idealnie - pracownicy kuratorum nie są bowiem w stanie odwiedzić wszystkich miejsc gdzie wypoczywają dzieci. Dotychczas sprawdzili 40 takich placówek, podczas gdy zgłoszonych kolonii i obozów w regonie jest 10 razy więcej. Dlatego kuratorium apeluje do rodziców i opiekunówo zgłaszaniewszystkich stwierdzonych nieprawidłowości. Numer telefonu ( 017- 867 -11 36 lub 876-11 - 31)
źródło: radio.rzeszow.pl

