Kontrowersyjna sprawa zwolnienia dyscyplinarnego radnej z pracy. Rada Gminy Tarnowiec postawiona przed trudnym dylematem
Teresa Grzesik, pracownica Gminnego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Tarnowcu sp. z o.o. i zarazem gminna radna stoi przed widmem dyscyplinarnego zwolnienia z pracy. Uważa jednak, że została potraktowana zbyt surowo w stosunku do wagi popełnionego przewinienia. Przekonuje, że do końca walczyć będzie o dobre imię, które niesprawiedliwie wystawiono na szwank. Część radnych Rady Gminy Tarnowiec nie ma wątpliwości, że sprawa Teresy Grzesik to kolejny krok na drodze do „zdyscyplinowania” rady przez pełniącego obowiązki wójta gminy – Miłosza Leszkiewicza.

Przypomnijmy, że Miłosz Leszkiewicz 5 listopada ubiegłego roku został powołany przez premiera polskiego rządu na pełniącego obowiązki wójta gminy Tarnowiec. Do objęcia tej funkcji rekomendowała go wojewoda podkarpacki Ewa Leniart, choć Rada Gminy Tarnowiec w wystosowanym do Mateusza Morawieckiego po śmierci wójta Jana Czubika apelu sugerowała, aby gminą kierował aż do czasu przeprowadzenia przedterminowych wyborów Wiktor Barański – zastępca wójta.
Decyzję o rozwiązaniu stosunku pracy z Teresą Grzesik bez wypowiedzenia z winy pracownika prezes Zarządu Gminnego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Tarnowcu sp. z o.o. – Zbigniew Koza wydał 18 lutego br. Warto jednak nadmienić, że pierwotnie zdecydowany był nałożyć na pracownicę karę nagany, o czym poinformował Teresę Grzesik w styczniu 2021 r. Radna przystała na propozycję. Po upływie blisko półtora tygodnia prezes zmienił jednak decyzję informując podwładną o tym, że zostanie zwolniona dyscyplinarnie. Na zmianie stanowiska prezesa zaważyć miała dodatkowa opinia prawna sporządzona przez Urząd Gminy w Tarnowcu. Należy jednak podkreślić, że do tej pory Zbigniew Koza nie miał jakichkolwiek zastrzeżeń do wypełnianych przez Teresę Grzesik obowiązków pracownika zakładu. W rozmowie z naszym portalem podkreśla, że sprawa Teresy Grzesik jest dla niego bardzo trudna.
Czy kara nie jest zbyt surowa?
Informację o tym, że radna Teresa Grzesik miała wykonywać czynności, które nie były związane z zakresem jej obowiązków jako pracownika GPGK w Tarnowcu jego prezes otrzymał 21 stycznia bieżącego roku. O jakie czynności chodzi? Pracownica przedsiębiorstwa miała korzystając z komputera służbowego wydrukować dokumenty związane z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą (po jednym we wrześniu i listopadzie i dwa w grudniu ubiegłego roku). Wiedzę na ten temat przekazał Zbigniewowi Kozie pełniący obowiązki wójta Miłosz Leszkiewicz, który następnie wraz z dwoma pracownikami miejscowego urzędu uczestniczył w zajęciu komputera służbowego Teresy Grzesik. Nie wiadomo jednak, w jaki sposób wszedł on w posiadanie takiej informacji. Na skierowane w tej sprawie pisemne zapytanie, niestety nie otrzymaliśmy jednoznacznej odpowiedzi.
Swoją inicjatywę w zakresie zabezpieczenia sprzętu komputerowego Miłosz Leszkiewicz tłumaczył w miniony czwartek, w obecności radnych Rady Gminy Tarnowiec uprawnieniami, jakie dają mu jako udziałowcowi przepisy ustawy Kodeks spółek handlowych. Powołał się na zapisy art. 212 par. 1 ustawy, który stanowi, że „prawo kontroli służy każdemu wspólnikowi. W tym celu wspólnik lub wspólnik z upoważnioną przez siebie osobą może w każdym czasie przeglądać księgi i dokumenty spółki, sporządzać bilans dla swego użytku lub żądać wyjaśnień od zarządu”.
Miłosz Leszkiewicz, w adresowanym do naszej redakcji piśmie z 3 marca br. powołując się na szereg przepisów prawnych podkreśla, że nie jest dla pracowników GPGK w Tarnowcu a zatem i Teresy Grzesik pracodawcą, stąd też nie jest zobowiązany do tego, aby udzielać w tej sprawie szczegółowych informacji. Zaznacza jednocześnie, że „z uzasadnienia wniosku [18 lutego br. Zbigniew Koza skierował do Rady Gminy Tarnowiec wniosek o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radną Rady Gminy Tarnowiec Teresą Grzesik] oraz przedłożonych dokumentów wynika, że przyczyną rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia jest zawinione ciężkie naruszenie obowiązków pracy określonych w Kodeksie pracy oraz Regulaminie pracy”.
Z tak surową oceną swojego postępowania nie potrafi pogodzić się sama Teresa Grzesik. Nie zaprzecza temu, że w godzinach pracy, korzystając ze służbowego komputera czterokrotnie wydrukowała dokumenty. Podkreśla, że w żadnym wypadku jej postępowanie nie wpłynęło negatywnie na jakość świadczonej na rzecz GPGK w Tarnowcu pracy, a co za tym idzie oskarżenia o ciężkie naruszenie obowiązków nie ma podstaw. Dlatego też nie zamierza zgodzić się na rozwiązanie stosunku pracy za porozumieniem stron. Z wszystkiego zmuszona była tłumaczyć się podczas posiedzenia połączonych komisji działających przy Radzie Gminy Tarnowiec, które odbyło się w miniony czwartek.
Chcą zrzucić na nas odpowiedzialność
Wspomniane posiedzenie połączonych komisji Rady Gminy Tarnowiec stało się przede wszystkim polem do dyskusji nad projektem uchwały będącej konsekwencją złożonego przez Zbigniewa Kozę – prezesa GPGK w Tarnowcu wniosku o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radną Rady Gminy Tarnowiec Teresą Grzesik. Wątpliwości radnych budzi nie tyle sam fakt złożenia wniosku, lecz termin, w jakim został on złożony. Nastąpiło to bowiem już po formalnej decyzji Zbigniewa Kozy o rozwiązaniu stosunku pracy z radną bez wypowiedzenia.
Zdaniem części radnych wniosek, o którym mowa jest więc niczym innym jak tylko zabiegiem, który zrzucić ma na radę odpowiedzialność za zwolnienie radnej Grzesik. Ożywiona debata nad projektem uchwały w tej sprawie podczas czwartkowego posiedzenia komisji ma być tego dowodem. Pojawiły się głosy, że w tej sprawie rada stawiana jest pod ścianą. Sekretarz gminy Tarnowiec Agata Augustyn wyjaśniła radnym, że mogą zdecydować o poddaniu pod głosowanie chwały o wyrażeniu zgody na rozwiązanie stosunku pracy z Teresą Grzesik lub uchwały o odmowie wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy. Dodała, że do drugiej z wymienionych uchwał konieczne będzie przygotowanie uzasadnienia, które wykaże związek z pełnieniem przez radną mandatu. Tłumaczyła również, że jeżeli większość radnych zagłosuje przeciw przyjęciu uchwały o wyrażeniu zgody na rozwiązanie stosunku pracy z Teresą Grzesik, to będzie ona nieważna. Zaznaczyła także, że w konsekwencji będzie mogła ona zostać zaskarżona przez pracodawcę z uwagi na bezczynność organu, co wiązać się będzie z karą grzywny.
W kuluarach nie brakuje głosów mówiących o tym, że to kolejna próba „dyscyplinowania” radnych, którzy w styczniu 2021 r. krytycznie ocenili decyzje kadrowe o obsadzeniu stanowiska skarbnika Urzędu Gminy w Tarnowcu. Wówczas radna Katarzyna Piskorz mówiła wprost o próbach zastraszania radnych. O sprawie pisaliśmy w artykule pt. „Radna Piskorz mówi wprost " - jesteśmy zastraszani".
Debatę nad projektem uchwały kontynuowano w miniony wtorek. Radny Michał Dłuski po raz kolejny zwrócił uwagę na fakt, że w myśl przepisów ustawy o samorządzie gminnym (art. 25 ust. 1) „rozwiązanie z radnym stosunku pracy wymaga uprzedniej zgody rady gminy, której jest członkiem”. Pełniący obowiązki wójta gminy Tarnowiec Miłosz Leszkiewicz przekonywał jednak, że uchwała może być procedowana, a kwestia spóźnienia, czy też zaistnienie w ogóle tego spóźnienia będzie oceniał już ewentualnie Sąd Pracy, bądź też Wojewódzki Sąd Administracyjny, jeżeli dojdzie za zaskarżenia takowej uchwały. Tak jak panu wspomniałem na pierwszej komisji, temat jest tego typu, że wypowiedzenie stosunku pracy z panią radną jest jakby w zawieszeniu do wyrażenia zgody na to rozwiązanie przez radę gminy – tłumaczył.
Sekretarz gminy Agata Augustyn ponownie zaznaczyła, że w myśl przepisów ustawy o samorządzie gminnym rada może odmówić zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu. W każdym innym przypadku radni muszą wyrazić zgodę.
Radni na posiedzeniu połączonych komisji podjęli decyzję o poddaniu pod głosowanie na najbliższej sesji Rady Gminy Tarnowiec uchwały o wyrażeniu zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radną Teresą Grzesik, przy 4. głosach za i 11. wstrzymujących się. Głosowanie nad projektem uchwały odbędzie się w najbliższy czwartek.
MD

