Kryte lodowisko powstanie w Jaśle. Miasto zwiększyło środki w kwocie blisko 4 mln zł
Miasto Jasło za zgodą radnych zwiększyło środki w kwocie blisko 4 mln zł na budowę krytego obiektu całorocznego z funkcją boiska i lodowiska. Decyzja przyczyniła się do wyłonienia wykonawcy inwestycji. Zadanie zostanie zrealizowane za 8,7 mln zł.

Zapadła decyzja w sprawie budowy krytego lodowiska w Jaśle. Na poniedziałkowej sesji radni miejscy zgodzili się na zwiększenie środków w kwocie 3 778 521,07 zł, dzięki którym możliwe było rozstrzygnięcie ogłoszonego trzeciego przetargu i wyłonienie wykonawcy. Został nim Interhall Sp z o.o. z Katowic. Budowę krytego lodowiska w Jaśle wycenił na 8 778 521,07 zł.
Miasto Jasło na realizację inwestycji otrzymało 4,5 mln zł w ramach programu Polski Ład. Początkowo zadanie wyceniono na 5 mln zł. Jednak ogłaszane przetargi pokazały, że wykonawcy wyceniali prace dwukrotnie, a nawet trzykrotnie drożej. Po dwóch nieudanych przetargach miasto zdecydowało się zmniejszyć zakres prac, a tym samym wartość zadania.
Po tym, jak miasto otrzymało akceptację dla ograniczeniu zakresu inwestycji ogłoszono trzeci przetarg na budowę całorocznego, zadaszonego obiektu z funkcją lodowiska i boiska o wymiarach 60x26 m, z oświetleniem, monitoringiem oraz nagłośnieniem. Zrezygnowano z budowy zaplecza, zakupu maszyny do pielęgnacji tafli lodu oraz paneli fotowoltaicznych. Oferty złożyły trzy firmy, mimo to ceny i tak znacznie przewyższały kwotę jaką władze Jasła miały przeznaczoną w budżecie na ten cel. Dzięki zwiększeniu środków w budżecie miasta budowa lodowiska w Jaśle stanie się faktem. W tym roku zabezpieczono ponad 700 tys. zł na wykonanie dokumentacji projektowej, a na 2024 r. pozostałą kwotę 8 076 239,38 zł.

Mimo, iż wszyscy radni będący na poniedziałkowej sesji opowiedzieli się za zabezpieczeniem środków na budowę krytego lodowiska, to nie obyło się bez komentarzy. O swoich obawach i spostrzeżeniach mówiła radna Elżbieta Bernal. - Ile będzie nas w przyszłości kosztowało utrzymanie lodowiska? Na pewno lodowisko jest na potrzebne, pewnie byłoby z korzyścią, chociaż ja mam opór w tym temacie. Lodowisko mogło być wybudowane dużo wcześniej. Tak się nie stało. Mam obawy odnośnie utrzymania i tego, że wyludniają nam się młodzi z miasta Jasła. Nie przybywa dzieciaków, nie ma przyrostu naturalnego. Mam obawy co do budowy lodowiska – skomentowała.
Radny Krzysztof Czeluśniak podobnie jak radna E. Bernal przypominał co mogło zostać zrobione wiele lat temu. Zarówno na ostatniej sesji, jak i dwa lata temu ponownie wrócił do tematu zaprzepaszczenia inwestycji związanej z budową nowego lodowiska.

- Gdybyśmy to jeszcze wcześniej, kiedy burmistrzem była Maria Kurowska wybudowali, za te pieniądze mielibyśmy piękny obiekt. Zostałby zrealizowany za 1 mln zł. Teraz projekt leży w archiwum. No trudno, trzeba wciąć to na klatę, tylko kiedy mówiliśmy, że budujemy to wtedy nie było woli i teraz budujemy to za duże pieniądze – mówił radny K. Czeluśniak.

Głos zabrał burmistrz Ryszard Pabian, który podkreślił, że nowy obiekt będzie zadaszony, co pozwoli na wydłużenie czasu jego funkcjonowania, bowiem na obecnym lodowisku z uwagi na zmienne warunki atmosferyczne niemożliwe było utrzymanie lodu. - Sądzę, że te koszty będą porównywalne z dotychczasowymi. Mówię o cenach jednostkowych, bo nie wiemy co się będzie działo z rzeczywistymi kosztami energii. Porównując obecne wydatki nie powinny się znacząco zwiększyć – powiedział burmistrz Pabian.
Zadowolenia z inwestycji nie kryli radni Jerzy Okarma, Bogdan Ziemba, Marcin Węgrzyn, Robert Hap i Bogusława Wójcik, którzy otwarcie wyrazili aprobatę dla realizacji tej inwestycji. Nie wszyscy jednak przeszli obojętnie wobec słów radnego K. Czeluśniaka.

- Pan Czeluśniak mówił, że kilka lat temu lodowisko mogło powstać. Na ten moment to się dzieje i z tego się trzeba cieszyć oraz podziękować wszystkim, którzy się zaangażowali – podkreślał radny Jerzy Okarma. - Myślę, że z tego obiektu będą korzystać nie tylko dzieci z Jasła, ale mieszkańcy powiatu jasielskiego. Lodowisko, które jest obecnie to typowa ślizgawka. W miesiącu lutym woda wychodziła poza barierki – dodał. Głos zabrał także radny Ziemba.

- Chciałbym się odnieść do słów Krzysztofa Czeluśniaka, że nie potrafi się cieszyć z tego miasta ani nowych inwestycji, które powstają. Cały czas wracamy historią do tego, co się wydarzyło ponad 20 lat temu. My chcemy iść do przodu. Tamto się wydarzyło. Możemy to wspominać, ale nie na każdej sesji. Mamy nowe otwarcie, od początku tej kadencji przewija się to lodowisko i bardzo się cieszę, że finał nastąpi i taki obiekt powstanie – powiedział B. Ziemba.
Budowa krytego lodowiska ma się zakończyć końcem 2024 r.
id
fot. archiwum

