Kultura się wali
„Jasielski Dom Kultury pamięta jeszcze Gierka. Budynek Jasielskiego Domu Kultury lata świetności ma już za sobą. Z nowoczesnego niegdyś obiektu, dziś pozostał rozpadający się powoli gmach. Wymaga on niezwłocznego remontu, a może i rozbudowy. Budynek JDK-u oddano do użytku w latach siedemdziesiątych. Teraz widać na nim upływ czasu i brak gruntownych remontów. Odnowienia wymaga tu prawie wszystko, począwszy od sali widowiskowej, na kotłowni skończywszy. Najpilniej trzeba naprawić przeciekający, pokryty papą dach, popękany taras, od którego zamakają ściany wewnętrzne.”- podają dzisiejsze Super Nowości.
Jak powiedziała reporterce Agnieszce Frączek Krystyna Kasprzyk, dyrektor JDK: „Ze względów bezpieczeństwa potrzeba także wymienić starą instalację elektryczną, wodno-kanalizacyjną, kruszącą się rampę rozładunkową, która w każdej chwili może się oberwać. Mamy też mało miejsca na naszą działalność podstawową, czyli amatorski ruch artystyczny.”
Stare, zniszczone garderoby i łazienki z zimną wodą przynoszą wstyd, tym bardziej, że to właśnie tam przebierają się zapraszani na występy artyści. Jasielski Dom Kultury ma do dyspozycji tylko parter, gdyż piętro zajmuje Miejska Biblioteka Publiczna.
Jednak Maria Kurowska, burmistrz miasta, twierdzi, że władze zastanawiają się nad rozwiązaniem tego istniejącego od lat problemu: „Trzeba zdecydować czy rozbudować JDK, czy racej szukać nowego lokum dla MBP.”
Pani burmistrz zapewnia również, ze miasto dołoży starań by przeprowadzono konieczne remonty, jak również, że miasto rozgląda się już za programami z Unii Europejskiej, które dostarczyłyby środków na sfinansowanie remontów. Wiadomo, że w tym roku ostana wymienione zniszczone chodniki wokół JDK-u.
jnn
Więcej: Super Nowości z dnia 26 lutego 2008

