Likwidacja klas dwuzawodowych. Cięcia i zwolnienia w oświacie.
Starostwo Powiatowe w Jaśle planuje zlikwidować klasy dwuzawodowe i ograniczyć administrację w szkołach ponadgimnazjalnych. Skutkiem nadchodzących zmian będą zwolnienia pracowników.

W roku szkolnym 2012/2013 Zarząd Powiatu podkreślał, że przy ustalaniu zawodów, w których będą kształcić szkoły w klasach pierwszych, kluczową sprawą jest dbałość o szeroki dobór zawodów. Jak się okazuje polityka oświatowa zmierza w zupełnie innym kierunku. Podczas Giełdy Zawodów, która odbyła się w marcu br. zaprezentowano młodzieży szeroką ofertę. Miesiąc później natomiast, dyrektorzy zmuszeni zostali do ograniczenia naboru do klas wyłącznie jednozawodowych, co przyczynia się do znacznej redukcji oferty naboru. By klasa powstała, Starostwo postawiło warunek – liczba uczniów musi wynosić 30, w przeciwnym razie klasa nie powstanie. W Ustawie o samorządzie terytorialnym i Strategii Rozwoju Powiatu jasno określone są zadania, tj. zaspokajanie potrzeb w zakresie edukacji publicznej. Działania podejmowane przez starostwo jednoznacznie wskazują na sprzeczność z wyznaczonymi zadaniami.
Nauczyciele i pracownicy administracji oraz obsługi szkół ponadgimnazjalnych powiatu jasielskiego, stanowczo sprzeciwiają się proponowanym przez Zarząd Powiatu zasadom naboru młodzieży do klas pierwszych w nadchodzącym roku szkolnym.
- Kurczy się oferta i znikają zawody, bezpowrotnie, szkoły bowiem nie dublują swoich zawodów. Młodzież już teraz wyjeżdża do sąsiednich miast, chociażby Krosna. Decyzją Zarządu ich liczba z pewnością wzrośnie – mówi Józef Kielar, przewodniczący NSZZ „Solidarność”.

Starostwo zaznacza przy tym, iż mimo braku wymaganej ilości osób, utworzy kierunek, warunkiem jest jednakże wykazanie przez dyrektora możliwości uzyskania oszczędności na pokrycie różnicy w wyliczeniach wartości klasy.
- Okoliczne gminy dopłacają po 2, 3 mln przy budżetach 20-milionowych. Tutaj budżet wynosi około 100 mln, brakuje kwoty 600 tys. (takie straty wykazały szkoły). Być może sytuacja jaka ma miejsce teraz i kwota którą trzeba dołożyć jest jednorazowa. Władze natomiast od razu decydują się na tak drastyczny krok, jakim są cięcia w oświacie. Nie wiemy również co będzie dalej z klasami dwuprofilowymi w liceach. Nie ma do końca pewności czy i w tym temacie nie zostaną wprowadzone zmiany – zaznacza Józef Kielar.
Jeden zespół administracyjno-ksiegowy
Poza zmianami w klasach szkół ponadgimnazjalnych, szykują się również zmiany, a co za tym idzie zwolnienia w administracji szkół. Pojawiła się bowiem propozycja utworzenia jednego zespołu ekonomicznego dla wszystkich szkół, skutkiem czego z około 24 etatów księgowych pozostać ma 10, przy czym nie ma pewności, że w skład tych 10 osób będą wchodzili obecni pracownicy. Jak mówią związkowcy pierwszy sygnał ze strony starostwa o prawdopodobnej likwidacji klas dwuzawodowych pojawił się po Giełdzie Zawodów, w kwietniu. Od tamtej pory systematycznie spotykają się z władzami powiatu. Na dzień 15 czerwca planowana jest pikieta, jako wyraz stanowczego sprzeciwu planowanym zmianom.
- Jesteśmy zgodni co do faktu, że trzeba zrobić pewną standaryzację, zmienić regulaminy płacowe, by przedstawiały się w miarę równo. Oczekujemy jednak, że kroki takie poczynione zostaną drogą ewolucji, nie rewolucji – podkreśla Józef Kielar.
Związkowcy zgodnie twierdzą, iż nie chcą walczyć z powiatem. Pragną i liczą na to, że dojdą w tej kwestii do porozumienia, a ich protest przyczyni się do chęci pozyskania środków przez Zarząd Powiatu z zewnątrz.
Jak do tematu odnosi się starostwo?
- My zmian nie planujemy w oderwaniu od rzeczywistości. Natomiast rzeczywistość jest taka, że na niektóre kierunki nie ma naboru, w związku z tym nie będą one zatwierdzone przez Zarząd Powiatu. Wynika to z niżu demograficznego. Tych oddziałów będzie prawdopodobnie mniej, ale w tym temacie możemy dyskutować po 3 lipca, kiedy to ostatecznie dowiemy się ilu uczniów zgłosi chęć kontynuacji nauki w naszych szkołach - wyjaśnia Franciszek Miśkowicz, Starosta Jasielski.

- Administracja ma być dostosowana do aktualnych potrzeb. Podobnie jak w przypadku kadry pedagogicznej – zmniejsza się liczba uczniów, kurczą się oddziały, mniej jest etatów i w związku z tym obsługi administracyjnej. Wprowadzenie jednego zespołu administracyjnego jest pewną propozycją, gdyż obsługa administracyjna szkół, która funkcjonuje obecnie w różnych jednostkach samorządowych jest organizowana w nieco inny sposób. Ponieważ liczba uczniów wciąż będzie się zmniejszać, pojawi się problem utrzymania stanu jaki był do tej pory – dodaje starosta.
Jakie koszty wiążą się ze szkołami ponadgimnazjalnymi?
- Do tej pory mieściliśmy się w subwencji, natomiast w tym roku nastąpiła korekta subwencji i wydzielenie jej na szkolnictwo specjalne, w związku z tym na dzień dzisiejszy dyrektorzy wykazali braki w budżetach szkół na kwotę około 2 ml zł. Zmiany mają na celu utrzymanie dyscypliny budżetowej, a więc wydatki nie mogą być większe niż otrzymywana subwencja – podkreśla.
W środowiskach szkolnych, pośród pracowników i nauczycieli mówi się o zagrożeniu likwidacją szkół w przyszłości, co byłoby następstwem obecnej likwidacji oddziałów zawodowych.
- Takie zagrożenie będzie istniało do 2018/2019 roku, kiedy to przyjdzie ostatni rocznik, który będzie najniższym rocznikiem w historii powojennej powiatu jasielskiego. Wówczas według danych statystycznych na rok 2018/2019 przewidzianych jest 900 uczniów, gdzie w tym roku planowana liczba wyniosła ok. 1250. Wstępnie jednak, po zamknięciu naboru elektronicznego widać, że to będzie mniej – podsumował starosta.
Wspomniana pikieta pracowników oświaty odbędzie się w dniu 15.06. (poniedziałek) o godzinie 15 na jasielskim rynku.
Joanna Parzygnat
parzygnatjoanna@gmail.com

