Mała Nadia trafiła do rodziny zastępczej
Półroczne niemowlę, które w październiku z obrażeniami ciała trafiło do rzeszowskiego szpitala znajduje się już pod opieką rodziny zastępczej.

Dziewczynka od 19 października do połowy grudnia przebywała w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie. Do szpitala trafiła ze złamaną rączką i nóżką, krwiakiem przymózgowym oraz licznymi obrażeniami w różnych fazach gojenia. Lekarze nie mieli wątpliwości, że stan dziecka wskazywał na stosowanie wobec niej przemocy. Niemowlę przeszło operacje ortopedyczną i przez kilka dni było utrzymywane w śpiączce farmakologicznej. Dziewczynka po wybudzeniu została przeniesiona w na oddział neurologii. Ze względu na złamania została poddana rehabilitacji. Wykonano również rezonans główki, który potwierdził, że ma ona wciąż zmiany neurologiczne. - W połowie grudnia dziecko trafiło do Uniwersyteckiego Szpitala w Krakowie ze względu na zmiany neurologiczne w głowie, które nie zniknęły – poinformował Tomasz Warchoł, rzecznik prasowy Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie.
Jak potwierdził nam dzisiaj dyrektor Paweł Podstawski z Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Jaśle – półroczna Nadia jest już bezpieczna i trafiła pod opiekę rodziny zastępczej.
Matka dziewczynki Magdalena K. i ojciec Artur K. usłyszeli zarzuty i są podejrzani o znęcanie się nad dzieckiem oraz spowodowanie u niego obrażeń ciała. Wobec nich sąd zastosował areszt tymczasowy. Przed tym, jak półroczna Nadia trafiła do rzeszowskiego szpitala, kilka dni wcześniej podejrzana Magdalena K. rozstała się ze swoim partnerem i mieszkała u swoich rodziców. Niedługo potem powiadomiła policję, że partner znęca się nad nią, nie wspominała nic o przemocy stosowanej wobec dziecka.
id

