Maria Kurowska otrzymała ponad 30 tys. ekwiwalentu urlopowego
Była burmistrz Jasła Maria Kurowska, za niewykorzystany urlop w przeciągu czterech lat swoich rządów, otrzymała sporą sumę pieniężną...

Zgodnie z Kodeksem Pracy, w przypadku nie wykorzystania przysługującego urlopu w całości lub w części z powodu rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy, pracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny.
Maria Kurowska, była burmistrz otrzymała ekwiwalent urlopowy w kwocie 31 248,80 zł brutto. Należne pieniądze są za trzy lata, od 2008 począwszy. W ciągu trzech ostatnich lat władania miastem Maria Kurowska nie wykorzystała przysługującego jej urlopu. Ekwiwalent obejmował 67 dni, w tym 15 za rok 2008, 26 dni za rok 2009 oraz 26 dni za 2010.
Co było powodem nie wykorzystania urlopu?
- Bardzo dużo pracy w mieście, no bo cóż innego? - powiedziała Maria Kurowska, była burmistrz Jasła.
Pracodawca ma obowiązek udzielić pracownikowi przysługującego mu urlopu wypoczynkowego jaki nabył po upływie roku najpóźniej do końca pierwszego kwartału roku następnego. W razie kontroli inspekcji pracy, pracodawca za nie udzielenie pracownikowi przysługującego mu urlopu może zostać ukarany grzywną od 1000 do 30 000 zł.
- Prawdopodobnie coś takiego jest, natomiast nigdy osoba na takim stanowisku nie jest w stanie wybrać przysługującego urlopu. Jest to spowodowane mnóstwem pracy zwłaszcza, że ten ostatni rok był taki trudny. Nie jest to mój jedyny przypadek. Gdy był burmistrz Czernecki, to więcej było tego urlopu. Ja miałam jednego zastępcę i trudno było w tym roku powodziowym sobie na urlop pozwolić. Liczyłam, że sobie w ostatnim roku odpocznę. - dodaje Kurowska.
Ilona Czarnecka
Czarnecka.ilona@gmail.com
