Miało być wesele, goście i zabawa. Wójt Gminy Jasło miesiąc przed imprezą zamknął domy ludowe
Państwo Centlerowie z Jasła przygotowywali się do ważnego wydarzenia w życiu swojej córki Magdaleny. Wesele chcieli zorganizować w Domu Ludowym w Jareniówce, w którym salę zarezerwowali pół roku wcześniej. Wszystko dopinali już na ostatni guzik, kiedy miesiąc przed ceremonią zaślubin wójt Gminy Jasło podjął decyzję o czasowym wstrzymaniu wynajmowania sal w domach ludowych w gminie.

fot. pixabay
Ceremonia ślubu i wesele to bardzo ważne wydarzenie w życiu każdego człowieka. Dla młodej pary to wyjątkowa chwila, którą chciałoby się przeżyć tak, jak sobie zaplanowano bez niespodzianek oraz przykrych incydentów. Rodzina Centlerów z Jasła na tak podniosłą okazję przygotowywała się już od dawna, bowiem za mąż wychodzi ich córka Magdalena. Chcąc ugościć zaproszonych gości, pół roku przed weselem zarezerwowała salę w Domu Ludowym w Jareniówce. O tym, że przyjęcie nie będzie mogło się tam odbyć pani Bożena dowiedziała się miesiąc przed imprezą i dwa dni przed podpisaniem umowy na wynajem sali. Zaskoczona decyzją wójta o czasowym wstrzymaniu sal w domach ludowych na terenie gminy Jasło postanowiła dowiedzieć się ,co jest tego powodem.
- Pan wójt Piękoś zamknął wszystkie domy ludowe na terenie gminy Jasło. W swoim gabinecie przyjął nas miło, a wyrzucił szybko. Zapytałam go wprost na jakiej podstawie podjął taką decyzję to odpowiedział, że to jego sprawa i nas to nie powinno interesować. W końcu powiedziałam, że przyprowadzę gości do wójta i wesele odbędzie się u niego. To nas wyrzucił z biura. „Proszę mi natychmiast stąd wyjść” - usłyszałam – żali się pani Bożena Centler. - My nie chcemy za darmo wynajmować, za wszystko zapłacimy. Jestem prostym człowiekiem, pracuję i szanuję każdy grosz. Córce chciałam zrobić małe przyjęcie. Goście zostali już zaproszeni na imprezę do domu ludowego w Jareniówce. To jest ważna uroczystość a nie herbatka – dodaje.
Jak wyjaśnił nam Eugeniusz Kołodziej, sołtys Jareniówki, w zarządzeniu wójta dotyczącym ustalenia stawek czynszu za najem pomieszczeń w domach ludowych na terenie gminy Jasło, co prawda znajduje się zapis o zawarciu przedwstępnej umowy, jednak nie jest określone, kiedy powinno to nastąpić. Zazwyczaj sołtys Jareniówki podpisywał umowę z najemcą dwa tygodnie przed wynajmem sali. Niemniej z rodziną Centlerów, która chciała mieć pewność, że przyjęcie w domu ludowym się odbędzie zostało uzgodnione, że do zawarcia umowy dojdzie miesiąc przed ślubem. Nie zdążyli.
Zwróciliśmy się więc do wójta Gminy Jasło Wojciecha Piękosia o słowo wyjaśnienia w tej sprawie. Jak nas poinformował włodarz gminy, decyzja o czasowym wstrzymaniu wynajmu sal w domach ludowych podyktowana jest planowaną kilkuset procentową podwyżką ceny gazu ( po przeprowadzonym postępowaniu przetargowym). Gmina Jasło wprowadziła program oszczędnościowy dotyczący domów ludowych, który obowiązuje od 1 stycznia do końca kwietnia br.
- Sołtysi dostali polecenie wstrzymania wynajmu, a także skręcenia ogrzewania od 1 stycznia do wymaganego minimum. Wszystko w trosce o stan budżetu gminy. Jednocześnie sołtysi dostali informacje, że jeżeli jest podpisana w tym momencie umowa najmu lub umowa przedwstępna na wynajem sali w danym okresie to będzie ona respektowana – wyjaśnia Wojciech Piękoś, wójt gminy Jasło. - Pani Centler do dnia 26 listopada 2021 r. a więc dnia, w którym wójt podjął decyzję o wstrzymaniu od 1 stycznia wynajmowania domów ludowych nie podpisała umowy przedwstępnej odnośnie organizacji swojego wesela – dodaje.
id

