Miasto Jasło odcina się od kontrowersyjnych treści, które miały paść ze sceny podczas 34. Finału WOŚP
Po kontrowersjach związanych z występem jednego z zespołów podczas 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na jasielskim rynku, sprawa weszła w etap oficjalnych działań. Toczą się czynności sprawdzające prowadzone przez Policję, a do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Równolegle swoje stanowisko opublikowało Miasto Jasło.

W opublikowanym oświadczeniu Adam Kostrząb podkreślił, że samorząd od lat wspiera finały WOŚP w Jaśle organizacyjnie i finansowo, jednak nie odpowiadał za część artystyczną tegorocznego wydarzenia. Jak zaznaczył, występ zespołu Radion nie był finansowany z budżetu miasta, a decyzje dotyczące zaproszenia wykonawców i doboru repertuaru leżały wyłącznie po stronie organizatora – Jasielskiego Stowarzyszenia „Consensus”.
Burmistrz wyraźnie odciął miasto od odpowiedzialności za treści, które miały paść ze sceny. Wskazał również, że ani on sam, ani osoby działające w imieniu urzędu nie byli obecni na płycie rynku w trakcie koncertu. Po uzyskaniu informacji o kontrowersjach miasto zwróciło się do organizatora o złożenie szczegółowych wyjaśnień.
W oświadczeniu znalazła się także krytyczna ocena dotychczasowej reakcji organizatora. Burmistrz uznał ją za niewystarczającą i zapowiedział oczekiwanie publicznego odniesienia się do sprawy. Jednocześnie jasno zaznaczył swoje stanowisko wobec treści, które mogą być postrzegane jako obrażające uczucia religijne lub uderzające w wartości kulturowe.
– Miasto nie akceptuje żadnych form przekazu, które naruszają elementarne zasady współżycia społecznego – podkreślił, zwracając uwagę na szczególną odpowiedzialność organizatorów wydarzeń odbywających się w przestrzeni publicznej udostępnianej przez samorząd.
Stanowisko władz Jasła ma charakter jednoznaczny: miasto wspiera ideę finałów Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, ale nie utożsamia się z kontrowersyjnym przekazem, który pojawił się podczas jednego z koncertów. Wyjaśnienie okoliczności zdarzenia pozostaje w gestii organów ścigania, natomiast samorząd oczekuje jasnych i publicznych wyjaśnień od organizatora wydarzenia.
Red.

