Miasto odpowiada protestującym. Jest szansa na ocalenie kasztanowców
W miniony czwartek do burmistrza Jasła skierowana została petycja przeciwko wycince drzew przy ul. Jagiełły w Jaśle. Podpisało ją prawie 1000 osób. Władze wychodząc naprzeciw oczekiwaniom przeciwników usuwania drzew z przestrzeni miejskiej zaproponowały możliwe rozwiązanie, które pozwoli ocalić cztery kasztanowce.
Grupa mieszkańców Jasła, którzy zaangażowali się w akcję „STOP wycince drzew w Jaśle” kategorycznie sprzeciwia się planom usunięcia ponad dwudziestu drzew na ul. ul. Jagiełły, Słowackiego oraz Czackiego. Wycinka związana jest z budową ścieżki rowerowej od MOSiR-u do Ogródka Jordanowskiego, a także realizacją projektu „Rewitalizacja Miasta Jasła w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego”. Protestujący uważają, że ścieżkę rowerową można poprowadzić tak, aby oszczędzić rosnące na trasie jej przebiegu drzewa.
W miniony czwartek Bartosz Igielski, organizator protestu złożył w kancelarii Urzędu Miasta w Jaśle petycję wyrażającą przeciw wobec wycinki drzew przy ul. Jagiełły z nadzieją, że władze ponownie przyglądną się problemowi. „W imieniu mieszkańców Jasła zwracamy się z petycją o zaprzestanie wycinki drzew w mieście. W szczególności prosimy o zaniechanie planowanej w najbliższym czasie wycinki na ul. Jagiełły na odcinku pomiędzy ul. Krasińskiego a ul. Słowackiego w związku z planowaną budową ścieżki rowerowej na odcinku MOSiR – Ogród Jordanowski”, czytamy. Tego samego dnia na płycie jasielskiego rynku w pikiecie udział wzięło blisko 50 osób.
W obliczu protestu mieszkańców, UM postanowił ponownie przyjrzeć się sprawie. Efektem jest przedstawienie przez magistrat alternatywnej propozycji w związku z przebiegiem ścieżki rowerowej. W informacji z 29 lipca Ryszard Pabian, burmistrz Jasła, oświadczył, że rozważa przychylenie się do petycji, a co za tym idzie, odstąpienia od wycinki kasztanowców. Jak zaznacza, w takim wypadku, planowana inwestycja ulegnie zmianie, polegającej na nieuwzględnieniu budowy miejsc parkingowych. Warto zaznaczyć, że jedno z nich ma służyć osobom niepełnosprawnym.
Burmistrz zlecił projektantowi przygotowanie nowej koncepcji fragmentu budowy ścieżki wzdłuż ul. Jagiełły. Przedstawione rozwiązanie po analizie wymaganych warunków technicznych inwestycji trafiło na biurko Ryszarda Pabiana, który następnie zwrócił się do właścicieli i współwłaścicieli nieruchomości, znajdujących się na odcinku planowanej inwestycji o ustosunkowanie się do alternatywnej propozycji. Otrzymali oni także projekt budowy ścieżki z zaplanowanymi miejscami parkingowymi i koncepcję budowy wydzielonej drogi rowerowej oraz odrębnego chodnika. Odpowiedź będzie miała wpływ na przyjęte przez władze miasta stanowisko w tej materii.

Na grafice projekt, który zakłada zachowanie kasztanowców >POWIĘKSZ<
Właściciele i współwłaściciele nieruchomości zlokalizowanych przy planowanej ścieżce zostali poproszeni o pisemne przedstawienie swojego stanowiska w sprawie do 7 dni od otrzymania pisma. Brak odpowiedzi UM potraktuje jako milczącą zgodę na odstąpienie od wykonania miejsc parkingowych i poprowadzenie inwestycji według koncepcji, która pozwoli na ocalenie czterech kasztanowców przy ul. Jagiełły.
MD

