Mieszkańcy bloku przy ul. Metzgera protestują przeciwko budowie drogi
Trwa protest przeciwko planowanej przez miasto budowie łącznika ulic Baczyńskiego i Staszica. Lokatorzy bloku przy ul. Metzgera 10, wzdłuż którego droga ma przebiegać są oburzeni, jak to określają, samowolą jasielskich władz. Zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym, nikt nie pytał nas o zdanie. Nie chcemy tej drogi – mówią. O inwestycji oficjalnie dowiedzieli się przed kilkoma dniami, z treści pisma informującego o podziale działek pod jej realizację.

Uchwała o budowie drogi-łącznika wraz z miejscami postojowymi podjęta została przez Radę Miejską Jasła w kwietniu tego roku. W założeniu przedsięwzięcie ma wpisywać się w cykl inwestycji zmierzających do zapewnienia ciągłości ruchu w centrum Jasła oraz stworzeniu dodatkowych parkingów – umożliwiających przede wszystkim odciążenie pobliskiej ulicy Staszica, non stop okupowanej przez natłok samochodów.
"Nie chcemy tej drogi!"
Mimo, iż z punktu widzenia kierowców wykonanie „łącznika” może wydawać się istotnym rozwiązaniem komunikacyjnym, dla mieszkańców bloku, obok którego ma on przebiegać jawi się niczym najgorszy sen. Jeśli doszłoby do realizacji tej inwestycji, mieszkalibyśmy pomiędzy dwoma drogami. To byłaby dla nas istna udręka. Wystarczy nam to, że z jednej strony bloku nie możemy otworzyć okien, bo zaraz za nimi jest droga krajowa nr 28. W ciągu godziny przejeżdża nią od trzech do czterech tysięcy samochodów, w tym duża liczba tych o dużych gabarytach. Z tego powodu doskwiera nam nieustanny hałas, nie mówiąc już o spalinach czy kurzu – żali się nam Krystyna Grzesiak, jedna z mieszkanek bloku przy ulicy Metzgera 10. Zdaniem jej sąsiadki, z powodu intensywnego ruchu na „krajówce” cierpią nie tylko wszyscy mieszkańcy budynku, jak i sama jego konstrukcja, która w kilku miejscach jest już popękana. Jeśli przy bloku powstałaby druga droga, to jego stan z pewnością jeszcze bardziej się pogorszy, a nasz spokój już całkowicie zostanie zakłócony – twierdzi Józefa Szerląg. Podkreśla przy tym, iż bloku otoczonego ulicami z dwóch stron jeszcze w Jaśle nie widziała.


Nasi rozmówcy wspólnie zauważają, iż na skutek powstania „łącznika” dróg Baczyńskiego i Staszica po terenie przy bloku, gdzie najmłodsi jego mieszkańcy mogą się bawić, a starsi spędzać czas na świeżym powietrzu nie zostałoby ani śladu. Na innych osiedlach, przy innych blokach buduje się nowe piękne place zabaw czy układa chodniki, a nam w tym momencie chce się zabrać ten mały kawałek zieleni. To niedorzeczne – mówi z rozgoryczeniem Iwona Wygonik. Jej zdaniem planowana inwestycja niesie ze sobą jeszcze jeden „efekt uboczny”, tj. spadek wartości znajdujących się w bloku mieszkań. W tej chwili już jest ona obniżona przez tę drogę wschodnią. Jak nam teraz wybudują drugą, to kto potem zakupi tutaj mieszkanie? Jak ja w 2006 roku kupowałam swoje nikt mnie nie informował o tym, że taka droga będzie. Jakbym wiedziała o tego typu planach, na pewno bym się tu nie wprowadziła – twierdzi nasza rozmówczyni. Iwona Wygonik zwraca również uwagę na fakt, iż w przypadku, gdyby planowana droga powstała, mieszkańcy bloku straciliby własny parking. Jego miejsce zajmie parking miejski, płatny. Będzie on dostępny dla wszystkich. Gdzie wtedy będziemy parkować? – zastanawia się jaślanka.
Nikt nie pytał o zdanie
Największy żal do władz miejskich lokatorzy bloku przy ul. Metzgera mają o to, iż te, planując inwestycję, nie zwróciły się do nich w ramach tzw. konsultacji społecznych. Tydzień temu otrzymaliśmy pismo z informacją, że 26 września odbędzie się podział działek, przez które ta droga ma przebiegać. Wcześniej nikt się w tej sprawie z nami nie kontaktował. Słyszeliśmy jakieś pogłoski o budowie tej drogi, ale żadne oficjalne, urzędowe powiadomienie do nas nie wpłynęło – mówi Józefa Szerląg. Zdaniem naszych rozmówców inwestycja największe korzyści przyniesie pracownikom i klientom znajdującego się w okolicy banku oraz prywatnej przychodni. Cała zaś procedura zmierzająca do jej realizacji odbywa się w sposób potajemny, po to, by mieszkańcy bloku nie mieli czasu na sprzeciwienie się jej na drodze formalno-prawnej.

Lokatorzy bloku przy ulicy Metzgera, w obliczu niepokojących ich działań miasta postanowili podjąć walkę o własne interesy. W tym celu wysłali podpisane przez 31 osób pismo do wojewody podkarpackiego, prosząc w nim o wstrzymanie realizacji uchwały dotyczącej budowy „łącznika" ulic Baczyńskiego i Staszica, podjętej przez Radę Miejską Jasła. Na tę chwilę nie otrzymali na nie odpowiedzi.
Co na to miasto?
Jak do powstałego wokół planowanej inwestycji zamieszania odnosi się jasielski magistrat? Na naszą prośbę o ustosunkowanie się do problemu pozytywnie zareagował Antoni Pikul, wiceburmistrz Jasła. Oto treść maila, jakiego przesłał na skrzynkę mailową naszej redakcji.
Decyzja o realizacji drogi – łącznika spinającego ulice Staszica i Baczyńskiego w Jaśle została podjęta w oparciu o uchwałę Rady Miejskiej Jasła Nr 561 z dnia 7 kwietnia 2014 roku. Wówczas to Burmistrz Miasta przekazał do wiadomości publicznej koncepcję programowo-przestrzenną w/w zamierzenia inwestycyjnego. Realizacja inwestycji w zdecydowany sposób poprawi płynność i bezpieczeństwo ruchu na ulicy Staszica. Powstanie również około trzydziestu niepłatnych miejsc postojowych.
Projektowany odcinek ulicy łącznika o długości ok. 200 metrów ma charakter drogi publicznej i wykonywany będzie w oparciu o tzw. „specustawę drogową”. Konsultacje społeczne, ze względu na stosunkowo niewielką inwestycję nie były wymagane.
Realizacja drogi nie będzie wymagała zajęcia działki na której stoi blok „Metzgera 10”. Niewielkie fragmenty terenu przewidziano do przejęci celem wykonania schodów na skarpie, które umożliwią dostęp do nowej ulicy mieszkańcom posesji. Nie może być mowy o obsunięciu się skarpy, nad którą zlokalizowany jest blok mieszkalny, gdyż budowa drogi nie narusza tak skarpy jak i jej podstawy.
Uciążliwość realizowanej drogi jest niewielka i występuje tylko w obrębie pasa drogowego. Zakładano prędkość pojazdów – do 40 km/h. Tonaż – do 3,5 tony.
O szczegółach akcji protestacyjnej mieszkańców bloku przy ulicy Metzgera 10 można przeczytać na założonym przez nich blogu -> LINK.
Do sprawy wrócimy.
Jakub Hap
jakhap@gmail.com
