Mieszkańcy skarżą radnych
41
Do Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego wpłynęło pismo mieszkańców osiedla Szopena z prośbą o unieważnienie uchwały Rady Miejskiej Jasła z dnia 10 grudnia 2009 r. dotyczącej studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Jasła podjętej z naruszeniem prawa.



Mieszkańcy podważają zasadność decyzji radnych, a burmistrz Marii Kurowskiej zarzucają rażące naruszenie prawa i ich interesu społecznego. Przypomnijmy, że na 55. sesji Rady Miejskiej Jasła radni przyjęli uchwałę, na mocy której w ulicami: Sikorskiego, Krasińskiego, Szkolnej i Mickiewicza ma przebiegać ruch tranzytowy. Mieszkańcy zaprotestowali, zarzucając jednocześnie władzom miasta brak konsultacji z nimi w tej sprawie. Temat trafił pod obrady sesji. Przez dwa posiedzenia omawiano go szukając jednocześnie zadawalającego obydwie strony rozwiązania. Sugerowane przez mieszkańców osiedla poprawki nie zostały zaakceptowane, a uchwała podjęta wbrew ich prośbie.

- Chcieliśmy prosić o poprawkę, żeby odcinek od ulicy 3-go Maja na tzw. „Pohulance” do Pektowinu zlikwidować. Reszta wszystko jest dobrze. Most będzie łączył mieszkańców Gądek z Jasłem, na osiedlu będzie ruch krążył, nic się nie zmieni. Nawet na ten jeden maleńki odcinek, nie uzyskaliśmy prawa do oficjalnego zaprezentowania tej autopoprawki. To jest dla mnie niezrozumiałe całkowicie – mówił tuż po głosowaniu Marian Sobel, przedstawiciel mieszkańców osiedla Szopena.
Obiecał wówczas, że będą walczyć o swoje i odwołają się od tej decyzji do wojewody podkarpackiego. I słowa dotrzymał.
(kp)
> Czytaj: Czy radni narażą się swoim wyborcom?
Mieszkańcy osiedla Szopena wypowiadają wojnę radnym



Mieszkańcy podważają zasadność decyzji radnych, a burmistrz Marii Kurowskiej zarzucają rażące naruszenie prawa i ich interesu społecznego. Przypomnijmy, że na 55. sesji Rady Miejskiej Jasła radni przyjęli uchwałę, na mocy której w ulicami: Sikorskiego, Krasińskiego, Szkolnej i Mickiewicza ma przebiegać ruch tranzytowy. Mieszkańcy zaprotestowali, zarzucając jednocześnie władzom miasta brak konsultacji z nimi w tej sprawie. Temat trafił pod obrady sesji. Przez dwa posiedzenia omawiano go szukając jednocześnie zadawalającego obydwie strony rozwiązania. Sugerowane przez mieszkańców osiedla poprawki nie zostały zaakceptowane, a uchwała podjęta wbrew ich prośbie.

- Chcieliśmy prosić o poprawkę, żeby odcinek od ulicy 3-go Maja na tzw. „Pohulance” do Pektowinu zlikwidować. Reszta wszystko jest dobrze. Most będzie łączył mieszkańców Gądek z Jasłem, na osiedlu będzie ruch krążył, nic się nie zmieni. Nawet na ten jeden maleńki odcinek, nie uzyskaliśmy prawa do oficjalnego zaprezentowania tej autopoprawki. To jest dla mnie niezrozumiałe całkowicie – mówił tuż po głosowaniu Marian Sobel, przedstawiciel mieszkańców osiedla Szopena.
Obiecał wówczas, że będą walczyć o swoje i odwołają się od tej decyzji do wojewody podkarpackiego. I słowa dotrzymał.
(kp)
> Czytaj: Czy radni narażą się swoim wyborcom?
Mieszkańcy osiedla Szopena wypowiadają wojnę radnym
