Mijają kolejne miesiące, a ścieżka rowerowa wciąż czeka na dopuszczenie do ruchu
Prace przy budowie ścieżki rowerowej, która połączyć ma obiekty Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Jaśle z Ogródkiem Jordanowskim rozpoczęły się ponad dwa lata temu. Choć zostały one zakończone, to rowerzyści wciąż nie mogą z niej korzystać. Starostwo Powiatowe w Jaśle konsekwentnie kwestionuje bowiem projekt organizacji ruchu na odcinku ścieżki przy ul. Czackiego. W ubiegłym miesiącu, usunięte zostało oznakowanie poziome. Jasielski magistrat po raz kolejny skierował do Starostwa Powiatowego nowy projekt organizacji ruchu. Jest on obecnie rozpatrywany.

Budowę ścieżki rowerowej w Jaśle zrealizowano w ramach projektu pn. „Rewitalizacja Miasta Jasła w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego”. Zadanie budziło sporo emocji zanim jeszcze na placu bodowy pojawiły się ekipy budowlane. Wystarczy wspomnieć o batalii, jaką grupa mieszkańców Jasła stoczyła o ocalenie kasztanowców przy ul. Jagiełły. Pierwotnie miały zostać one wycięte z uwagi na trasę przebiegu ścieżki. Ostatecznie, w drodze konsultacji przeprojektowano ścieżkę w ten sposób, że drzewa pozostały na swoim miejscu. Zmiana koncepcji sprawiła jednak, że termin realizacji inwestycji został wydłużony.
Po licznych perturbacjach, ścieżka była gotowa w lipcu 2021 r. Według szacunków Urzędu Miasta w Jaśle, koszt budowy ścieżki wyniósł 270 650,43 zł. Wszystko wskazywało wówczas na to, że już niedługo rowerzyści, będą mogli do woli z niej korzystać. Magistrat musiał jednak uporać się z kolejnym problem, którym jest zatwierdzenie projektu stałej organizacji ruchu. Urząd Miasta w Jaśle, zgodnie z obowiązującymi przepisami, po raz pierwszy skierował takowy do Starostwa Powiatowego w Jaśle jeszcze w 2019 r. Do dzisiaj, żadna z propozycji nie uzyskała jednak akceptacji organu nadzorującego.
W grudniu 2020 r. starosta jasielski Adam Pawluś mówił wprost, że nie zamierza zaakceptować organizacji ruchu dla określonych odcinków ścieżki. - Jeśli chodzi o organizację ruchu na ścieżkach rowerowych, dzisiaj podpisałem zgodę na większość odcinków, natomiast nie mogę zaakceptować tych, które są bezsensowne np. ruch rowerowy przed kościółkiem (ul. Czackiego w Jaśle- przyp. red.). Tam odbywają się nabożeństwa w czasie świąt i ich uczestnicy stoją na tym chodniku. Ja wychodziłem z kościoła w dzień powszedni i przede mną przejechał z dużą prędkością rowerzysta, więc ja się na to nigdy nie zgodzę, żeby tam był ruch rowerowy. Jak również nie zgodzę na proponowaną organizację ruchu na ul. Jagiełły – mówił.
Mijają kolejne miesiące, a starosta wciąż pozostaje nieugięty. Rozczarowania tym faktem nie kryją zarówno urzędnicy jasielskiego magistratu, jak też przedstawicie władz samorządowych Miasta Jasła. Nie mogą zrozumieć, dlaczego organ nadzorujący wciąż kwestionuje przedłożony projekt organizacji ruchu w obrębie ścieżki rowerowej przy ul. Czackiego, skoro wydał pozwolenie na budowę oraz zaświadczenie uprawniające inwestora do rozpoczęcia robót budowlanych. Co więcej, pozytywną opinię dla organizacji ruchu dla ścieżki rowerowej wydała Komenda Powiatowa Policji w Jaśle.
Nic nie wskazuje więc na to, aby ścieżka rowerowa, w najbliższej przyszłości, mogła zostać dopuszczona do ruchu. Potwierdzeniem dla tak postawionej tezy, może być między innymi wezwanie do usunięcia oznakowania ścieżki, jakie Urząd Miasta w Jaśle otrzymał we wrześniu ze starostwa. Stąd w ubiegłym miesiącu zniknęły z jej nawierzchni stosowne znaki.
Miasto nie zamierza jednak składać broni w walce o dopuszczenie do ruchu ścieżki rowerowej przy ul. Czackiego. – 5 października 2022 r. został złożony nowy projekt organizacji ruchu uwzględniający uwagi organu zarządzającego ruchem. Obecnie czekamy na informację w tej sprawie – wyjaśnia Agata Koba, rzecznik prasowy UM w Jaśle.
MD

